Siła mediów społecznościowych, czy zbieg okoliczności? Ważne, że ogrzewanie w szpitalu już działa

0
fot. Szpital w Brzegu przy ul. Nysańskiej / Starostwo Powiatowe w Brzegu

Wczoraj (2.11), na portalu społecznościowym Facebook wybuchła dyskusja o braku ogrzewania na oddziałach szpitala przy ul. Nysańskiej w Brzegu. Zdaniem osób znających sytuację, pacjenci od kilku tygodni mieli leżeć w niedogrzanych salach. Sprawa poruszyła internautów, którzy próbowali podpowiadać gdzie należy szukać pomocy w rozwiązaniu problemu, ale okazuje się, że instalacja grzewcza została właśnie naprawiona.


– „Z tego co usłyszałam to szpital nie ma pieniędzy na ogrzewanie! Burmistrz twierdzi, że to nie podchodzi pod jego kompetencje, Starostwo również odrzuca piłeczkę. Czy ktoś może poradzić jak tą sytuację rozwiązać? Kochani! Tam są naprawdę ciężko chorzy ludzie! Bez ogrzewania!” – czytamy we wpisie interweniującej mieszkanki Brzegu.

Post udostępniła m.in. radna miejska Anna Głogowska, a do tablicy – dosłownie i w przenośni – wywołana została Monika Jurek, członek Zarządu Powiatu Brzeskiego. Warto zaznaczyć, że to właśnie Powiat Brzeski jest organem tworzącym Brzeskie Centrum Medyczne.

– „Jutro rano zajmę się tą sprawą” – krótko skomentowała Monika Jurek.

Dzisiaj udało się nam potwierdzić, że ogrzewanie w szpitalu przy ul. Nysańskiej nie działało od około miesiąca. Ale – uwaga – już działa!

– „Znam ten problem. Uruchomienie po sezonie letnim okazało się niemożliwe. Uszkodzeniu uległa pompa oraz zawory na węzłach cieplnych. Niestety, taki jest stan budynku, ale na dzień dzisiejszy ogrzewanie już działa. Instalacja grzewcza została naprawiona. Oczywiście do tego czasu dogrzewaliśmy sale, na ile się dało, urządzeniami elektrycznymi” – mówi nam w rozmowie telefonicznej Kamil Dybizbański, dyrektor Brzeskiego Centrum Medycznego.

Bez względu na to, czy dzisiejsza naprawa instalacji grzewczej jest wynikiem zbiegu okoliczności, czy też sile presji na władze poprzez media społecznościowe, najważniejsze, że problem został rozwiązany, a pacjenci i kadra medyczna będą przebywać w ciepłych pomieszczeniach.