Stalówki pokonały na własnym terenie MKS Katowice

0
fot. Stal Brzeg

Koszykarki Stali Brzeg do lat 22, zainaugurowały rozgrywki ligowe we własnej hali z MKS MOS Katowice. Brzeski team złożony jest głównie z zawodniczek grających w II lidze, ale skład uzupełniają również kadetki.


– Przed meczem dziewczyny miały jasny przekaz, że każda dostanie ode mnie swoje minuty na boisku. Cieszę się, że wszystkie je wykorzystały w pełni. W ofensywie wyglądało to obiecująco, ale muszę niestety przyczepić się do obrony. Nad nią na pewno będziemy pracować na treningach – mówi Mariusz Kolekta, trener Stalówek.

W brzeskiej drużynie po półrocznej przerwie od basketu wystąpiła Wiktoria Janiec, i był to w pełni udany “comeback”! Wiktoria zdobyła 12 punktów i zanotowała wiele zbiórek. Pod koszami była bezbłędna. Podobnie jak Natalia Szymczak, która znakomicie weszła w mecz zdobywając dość szybko 6 punktów.

– Cieszę się, że wróciłam na boisko. Miałam mało czasu, by zapoznać się z taktyką, ale trener wszystko mi nakreślił, więc byłam dobrze przygotowana pod tym względem. Kontrolowałyśmy spotkanie od początku do końca. Każda dawała od siebie coś na plus dla drużyny. Oby tak dalej – powiedziała po meczu Wiktoria Janiec.

Najwięcej braw i owacji otrzymały z kolei 14-letnie wychowanki Stali Brzeg: Aleksandra Gazda oraz Kamila Załęska. Obie pojawiły się na parkiecie w 3. kwarcie meczu i bez stresu rozpoczęły swoją koncertową grę. Kamila zdobyła 6 punktów i zanotowała kilka cennych zbiórek, natomiast Ola odważnie wbiła się pod basket, gdzie została sfaulowana, a następnie dwukrotnie celnie przymierzyła rzuty wolne.

– Pierwszy wygrany mecz  w rozgrywkach U-22 z pewnością cieszy, jednak jest niedosyt wynikający ze straty paru oczek. Fajnie, że każda zawodniczka dostała minuty na boisku, mogła wnieść coś od siebie i tym samym przyczynić się do wygranej – komentuje krótko Natalia Szymczak.

Bardzo dobrze pokazała się również Sandra Straszak, która była najskuteczniejszą zawodniczką Stali. “Włoszka” zdobyła aż 19 punktów. Właśnie takiej odważnej gry od niej oczekuje trener Kolekta. Stąd dziś też oszczędzana była Monika Morgiel, która mimo wszystko zdążyła zanotować udany występ notując 8 punktów i kilka asyst. Pozytywnie zaprezentowały się także inne zawodniczki m.in. Angelika Muszyńska, która zdobyła 12 oczek, czy Julia Dzieduszyńska 11 punktów. Dobrą pracę wykonały również Martyna Michalska, która do świetnej gry w defensywie dorzuciła celny rzut za trzy punkty oraz Marika Jochańska, która dzieliła się piłką z koleżankami.

– Uważam, że to był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Każda dała coś pozytywnego od siebie. Podejmowałyśmy dobre decyzje przez które leciały punkty za punktami. Była też dobra obrona, chociaż nie idealna, bo łapałyśmy trochę niepotrzebnych fauli. Myślę, że robimy postępy i jestem z nas dumna – podsumowała spotkanie Angelika Muszyńska.

Uzupełniając informacje o brzeskich zawodniczkach dobre wrażenie pozostawiły po sobie Magda Libront i Anna Międzybrodzka, chociaż ich minuty na boisku były uzależnione też dość szybkimi przewinieniami. Obie jednak dołożyły do zdobyczy punktowej Stali Brzeg odpowiednio 6 i 2 oczka.

– Każda z dziewczyn przyczyniła się do wygranej, ale mnie szczególnie cieszy udany występ młodziutkich Oli Gazdy i Kamili Załęskiej. Te 14-latki zagrały bez kompleksów z ogromną swobodą. Takie zawodniczki wpajane mają na treningach, że wchodzą na boisko ze świadomością, by coś dać drużynie, a nie żeby czegoś nie spieprzyć i efekty naszej pracy już widać – podsumował trener Mariusz Kolekta.

Warto dodać, że 8 z 12 zawodniczek Stali Brzeg, które zagrały w meczu z MKS-em ,to brzeskie wychowanki.

Stal Brzeg – MKS MOS Katowice 90:70 (27:16, 19:21, 27:18, 17:15)
Stal: Sandra Straszak 19, Wiktoria Janiec 12, Angelika Muszyńska 12, Julia Dzieduszyńska 11, Natalia Szymczak 9, Monika Morgiel 8, Kamila Załęska 6, Magda Libront 6, Martyna Michalska 3, Anna Międzybrodzka 2, Aleksandra Gazda 2, Marika Jochańska 0. Trener Mariusz Kolekta.

Za tydzień juniorki starsze Stali Brzeg zagrają na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec. Dzień wcześniej w niedzielę w ramach II ligi zagrają w Kątach Wrocławskich z Maximusem.