Orlik pokonał w derbach OSiR Komprachcice

0

W 8. kolejce II Ligi Orlik przed własną publicznością podejmował zespół LKS OSiR Komprachcice. Niektórzy zawodnicy trenera Michała Piecha, ale jak również i sam trener nie mieli łatwego zadania, gdyż w spotkaniu derbowym grali przeciwko swojemu byłemu klubowi.


Już od pierwszych minut wydawało się, że to spotkanie dla gospodarzy będzie łatwiejsze, ponieważ zespół spod Opola przyjechał z wąską ławką rezerwowych. Po gwizdku zaczynającym spotkanie, zawodnicy z Brzegu ruszyli do ataku. W efekcie trzy razy z rzędu trafił Cichoń – zawodnik Orlika. Już po 2. minutach brzeżanie prowadzili 3:1. W kolejnych minutach Zawodnicy OSiR-u doprowadzili do remisu 5:5 w 9. minucie. Po kwadransie ponownie górą byli gospodarze, którzy zdołali nawet wyjść na dwubramkowe prowadzenie, ale wola walki przyjezdnych sprawiła że to oni wygrali pierwszą połowę 15:17.

Po zmianie stron przez kolejne piętnaście minut nawiązała się różnorzędna walka, w której ciężko by wskazać zwycięzcę tego spotkania. W 45. minucie dwie bramki z rzędu zdobył Ogorzelec, jego trafienia musiały dać kolegom z zespołu sygnał do rzucenia się w wir ataku, a dobra postawa bramkarzy Orlika w tym czasie mogła pozwolić na przejęcie inicjatywy przez gospodarzy. Orlik przeprowadzał szybkie kontrataki na bramkę Oleksyna, a po niespełna dziesięciu minutach zawodnicy Piecha prowadzili już 34:29. Gospodarze dotrzymali prowadzenie do końca spotkania, które zakończyło się ostatecznie wysokim wynikiem 37:33.

Po 8. kolejkach zawodnicy z Brzegu zajmują szóste miejsce z dorobkiem czternastu punktów. W przyszłym tygodniu na wyjeździe zmierzą się na wyjeździe z Moto-Jelczem Oława.

SKS Orlik Brzeg – OSiR Komprachcice 37:33 (15:17)

Orlik: Jarosz, Andraszak – Cichoń 6, Młotkowski 1, Białożyt, Stypiński 2, Ogorzelec 9, Wojcieszek 8, Świerczyński 7, Miś, Piech 1, Dziurgot 3. Kary 8. min. Karne 4/3. Trener Michał Piech.

OSiR: Oleksn – Juros K. 10, Gotwald1. Abrahamek 8, Juros T. 2, Ludwig, Adamczyk 6, Grzebyta 3, Węgrzynowicz 3. :isek. Kary 2. min. Karne 6/6. Trener Bartłomiej Jasiówka.