Horror na Oławskiej w meczu koszykarzy Stali Brzeg

0

Koszykarze Stali Brzeg podejmowali na własnym parkiecie MKS Stzelce Opolskie w meczu V. kolejki III ligi. Po rezygnacji z funkcji trenera Michała Kamienieckiego drużynę przejął Mariusz Kolekta.


Mecz ze Strzelcami Opolskimi okazał się ciekawym widowiskiem dla oka. Od początku spotkania optyczną przewagę mieli gospodarze, ale nie była to bezpieczna przewaga. Po pierwszych 10 minutach gry brzeżanie prowadzili 22:17. W drugiej ćwiartce przewaga jeszcze wzrosła i na przerwę brzeżanie schodzili przy prowadzeniu 40:29.

Po przerwie obraz gry nie ulegał na początku zmianie. “Żółto-niebiescy” powiększali przewagę, dzięki czemu można było rotować składem. Po 30 minutach gry gospodarze prowadzili już różnicą 16 punktów (59:43). I wówczas rozpoczął się horror na Oławskiej. Brzeżanie rozluźnieni wysokim prowadzeniem zlekceważyli grę w defensywie, a u gości rozpoczęła się koncertowa gra. Najpierw za trzy trafił Adam Kutek, następnie, dwie akcje wykończył Adam Daroszewski. Brzeżanie odpowiedzieli wprawdzie trafieniami Michała Binka, Adama Adamczyka i celną trójką Maćka Stępnia, ale w międzyczasie u gości Dominik Wieczorek trafił cztery “trójki” doprowadzając do remisu 68:68 i …dogrywki!

Kibice mogli zasiąść wygodniej w krzesełkach, by obserwować emocje, które sięgnęły zenitu. W Stali Brzeg z czterema faulami na koncie grał Tomasz Pieszyński, a dobrze pod basketem radził sobie Igor Wolf. Mądrze zarówno w defensywie jak i w ataku grał kapitan Adam Adamczyk, który był najskuteczniejszym graczem brzeskiego teamu, nazbierał on łącznie aż 20 oczek.

Próbę nerwów w końcówce lepiej wykorzystali koszykarze Stali Brzeg, którzy ostatecznie zwyciężyli 84:78. Kolejny mecz brzeżanie zagrają na wyjeździe w Opolu 9 stycznia, następnie u siebie z Lublińcem 12 stycznia.

– „Mozolnie i powoli budowaliśmy przewagę przez trzy kwarty, którą roztrwoniliśmy w ostatniej kwarcie. Wdarło się sporo rozluźnienia przez wysokie prowadzenie. Sam fakt, że doszło do dogrywki będzie dla nas lekcją na przyszłość, popracujemy nad koncentracją oraz grą do końcowej syreny. W dogrywce chłopaki wykazali się spokojem i doświadceniem. Przed dogrywką to goście byli nakręceni, my musieliśmy szybko zresetować głowy i wyjść na parkiet i zacząć mecz na nowo. To pozwoliło wygrać ten mecz. Wielkie brawa dla chłopaków za opanowanie” – powiedział po meczu prezes i trener Stali Brzeg Mariusz Kolekta.

Stal Brzeg – MKS Strzelce Opolskie 84:78 (22:17, 18:12, 19:14, 9:25, d. 16:10)
Stal: Adam Adamczyk 20, Tomasz Pieszyński 17, Michał Binek 12, Maciej Stępień 11, Grzegorz Łyczkowski 10, Igor Wolf 10, Robert Dzikiewicz 2, Łukasz Marciniak 2, Kuba Konstańciuk 0, Mateusz Tomczak. Trener Mariusz Kolekta

l.p.

Nazwa zespołu

Pkt.

Mecze

1

ALDOM Ozimek

9

5

2

Akademia Lubliniec

8

4

3

STAL BRZEG

8

5

4

Smyk Prudnik

6

4

5

MKS Strzelce Op

6

5

6

AZS Politechnika Opolska

5

5