Ponad 18,86 mln osób w Polsce jest w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19

0

W pełni zaszczepione, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca lub jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, są w Polsce 18 860 734 osoby – podano w piątek na stronach rządowych.

Liczba wszystkich wykonanych w naszym kraju szczepień przeciwko COVID-19 wynosi 36 391 474. W pełni zaszczepione są 18 860 734 osoby.

Łącznie do Polski dostarczono 53 910 230 dawek, z czego do punktów trafiło 38 488 580 z nich.

Od 27 grudnia ub.r., gdy rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw COVID-19, zutylizowano 391 290 dawek.

Zgłoszono w tym czasie 14 916 niepożądanych odczynów poszczepiennych, w większości łagodnych. (PAP)

Poziom zaszczepienia przeciw COVID-19 w Polsce zbliża się do 60 proc.

Poziom zaszczepienia przeciw COVID-19 w Polsce zbliża się do 60 proc. W grupie wiekowej powyżej 70 lat, gdzie ryzyko jest największe, poziom zaszczepienia jest powyżej 80 proc. – podał w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.

O to, jak zachęcać społeczeństwo do szczepień przeciw COVID-19, szef MZ był pytany w TVP Info.

„Sieć punktów, które przygotowaliśmy, w których można się zaszczepić, jest łatwo dostępna, jest naprawdę na wyciagnięcie ręki. Państwo zrobiło wszystko, by dostępny był preparat i była możliwość zaszczepienia stosunkowo blisko” – wskazał minister Niedzielski.

Oprócz tego, jak wyliczał, uruchomiono system punktów mobilnych. „W każdym województwie jeżdżą mobilne punkty szczepień, które docierają na różne pikniki, wydarzenia o charakterze lokalnym. Mamy zaangażowaną ochotniczą straż pożarną, (…) są wydarzenia z udziałem kół gospodyń wiejskich” – wskazał.

Zaznaczył, że wszystkie te możliwości szczepienia powodują, że szczepionka jest dostępna. „To naprawdę jest już kwestią wyboru” – dodał minister.

Niedzielski akcentował, że szczepienie zabezpiecza przed ciężkim przebiegiem zachorowania na COVID-19. „To, czy ktoś się zaszczepi, to wyłącznie wyraz woli danej osoby” – skonstatował.

Szef MZ podał, że poziom zaszczepienia w Polsce zbliża się do 60 proc. „Te wskaźniki w ostatnim czasie przebijały 56 proc. populacji. Dobrze byłoby, gdyby więcej osób było zaszczepionych, ale te parametry, patrząc na skłonność w Polsce do szczepienia chociażby na grypę, należy traktować jako sukces” – ocenił minister.

„Szczególnym sukcesem jest to, że w grupie wiekowej powyżej 70. roku życia, czyli tam, gdzie jest największe ryzyko najgorszych skutków, ten poziom zaszczepienia jest powyżej 80 proc., co tak naprawdę oznacza, że w tej grupie wiekowej mamy naturalną barierę” – powiedział.

Jeśli chodzi o zachęcenie młodszych grup wiekowych, jest to – jak zapewnił – przedmiotem ciągłego zainteresowania i wysiłku. (PAP)