Spotkanie Wojciecha Komarzyńskiego ws. przemysłu i spraw gospodarczych w Lewinie Brzeskim

5

Spotkanie odbyło się 06.10.2015 w Lewinie Brzeskim przy dawnej cukrowni Wróblin i dotyczyło przemysłu, spraw gospodarczych oraz przedsiębiorczości. Kandydat na posła z ramienia Prawa i Sprawiedliwości przedstawił konkretne propozycje, które mogłyby pobudzić wzrost gospodarczy.


 

Jak podkreślił Wojciech Komarzyński w miejscu spotkania, w dawnej cukrowni kiedyś pracowały całe pokolenia, a dzisiaj dawny przemysł pozostał wyłącznie we wspomnieniach mieszkańców Lewina Brzeskiego i byłych pracowników zakładu. Przypomniał także, że w Brzegu takim przykładem może być Garbarnia, a w całej Polsce znaleźć ich można  mnóstwo.

Moja formacja polityczna zapowiada odbudowę przemysłu i to proszę państwa jest możliwe. Jeśli tylko państwo nie będzie dławiło przedsiębiorczości Polaków, to stanie się to w przeciągu kilku, kilkunastu lat. Pamiętamy doskonale obietnice Platformy Obywatelskiej o podatku liniowym, o wolności gospodarczej. To wszystko okazało się fikcją. My mamy wiele dobrych rozwiązań – zapowiedział kandydat do Sejmu i kolejno wymienił propozycje, które pobudzą – jego zdaniem i zdaniem PiS – wzrost gospodarczy.

Pierwszą propozycją były zwolnienia podatkowe dla osób, które chciałyby reaktywować dawne przedsiębiorstwa państwowe. Według Komarzyńskiego jest to możliwe skoro zwalnia się z podatków duże korporacje w nowo powstałych strefach inwestycyjnych. Kandydat zaproponował także zmniejszenie ilości organów kontrolnych, czyli inspekcji, których jest obecnie kilkanaście. Według niego zamiast funkcji naprawczej, pełnią funkcje represyjne i często doprowadzają do upadku nawet dobrze funkcjonujących przedsiębiorstw. Kolejno wspominał o konieczności przywrócenia zasady konkurencyjności w obrocie gospodarczym, której służyć ma powrót do walki ze wszelkimi przejawami korupcji. Komarzyński postulował także wprowadzenie zasady obowiązku opłacania składek ZUS dopiero w przypadku wypracowania przez firmę zysków, a także zróżnicowanie wysokości podatków w zależności od kondycji przedsiębiorstwa.
Według kandydata PiS dobrym rozwiązaniem jest także zastosowanie 15-procentowej stawki CIT dla mikroprzedsiębiorców zatrudniających co najmniej trzech pracowników na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem równym średniej krajowej.

To wszystko z pewnością pobudzi wzrost gospodarczy. Szanowni Państwo wierzę, że to się uda, że damy radę – podkreślił na koniec.