21 sierpnia 2014

Logo 728×90
Logo 728×90
Logo 728×90

Konkretnie i skutecznie

starosta.jpg

 O uratowaniu brzeskiego sądu, sukcesach powiatu, aferze Leszka P. i wilczym prawie opozycji rozmawiamy ze Starostą Powiatu Brzeskiego – Maciejem Stefańskim 

Paweł Kowalczyk: Sąd udało się uratować. Jest Pan zadowolony? Czyja to zasługa?

Maciej Stefański: Jestem bardzo zadowolony. W ostatnich tygodniach była to dla mieszkańców naszego powiatu kluczowa sprawa. Myślę, że jest to bardzo duże zwycięstwo samorządowców z naszego powiatu, a w szczególności efekt wspólnego działania – mojego i Burmistrza Huczyńskiego. Kiedy nadeszły pierwsze sygnały, że ministerstwo zamierza podjąć decyzję o likwidacji sądu obaj stwierdziliśmy, że trzeba działać, a nie dyskutować. Pojechaliśmy do Warszawy, do ministra Gowina, aby tam na miejscu przedstawić nasz pogląd na tą kontrowersyjną decyzję oraz argumenty, które ukazywały jej bezpodstawność. Oczywiście nie od razu udało się zmienić stanowisko ministra, ale efekt końcowy jest taki, że udało się odnieść sukces. W międzyczasie wydaliśmy kilka stanowisk i oświadczeń do mediów. Ważne było zwłaszcza to, w którym podpisali się wszyscy burmistrzowie i wójtowie z naszego powiatu. Istotna też, moim zdaniem, była pomoc parlamentarzystów. Mam na myśli europosła, wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego – Jacka Protasiewicza, notabene brzeżanina, oraz posłankę Platformy Obywatelskiej Janinę Okrągły. Wraz z burmistrzem Huczyńskim zainteresowaliśmy ich sprawą likwidacji sądów i przekonaliśmy, aby się w nią zaangażowali. Teraz, z pewnością, będzie wielu ojców tego sukcesu. W mediach zobaczymy najprawdopodobniej informację, że ten albo tamten wiele zrobił w kwestii obrony brzeskiego sądu. Przyszywać sobie zasługi będą pewnie też tacy, którzy nie mieli odwagi złożyć choćby oświadczenia w tej sprawie. Według mnie, skutecznym może być tylko ten, kto podejmuje konkretne działania, a nie w nieskończoność czeka i ogląda się na innych, albo utyskuje i bezproduktywnie krytykuje. Proszę popatrzeć na sukcesy naszego Zarządu Powiatu. Bez skutecznych i konkretnych działań, nie osiągnęlibyśmy aż tyle.

Ma Pan na myśli ostatnio zakończone inwestycje w powiecie?

Maciej Stefański: Tak, oczywiście, bo nie mamy się czego wstydzić, a wręcz przeciwnie. Jest wiele sukcesów, którymi możemy się pochwalić. Od kiedy sprawuję urząd starosty, pozyskaliśmy na inwestycje ponad 30 milionów złotych z Unii Europejskiej. Niedawno zakończyła się termomodernizacja szpitala. Proszę zobaczyć, jak teraz wygląda Brzeskie Centrum Medyczne. To zupełnie inny obiekt niż parę lat temu. To nie tylko inwestycje na zewnątrz, które widać gołym okiem, ale również nowy, bardzo dobrej klasy, sprzęt medyczny. Oczywiście, jest jeszcze dużo do zrobienia, na przykład nowy blok operacyjny. Cały czas nad tym pracujemy i myślę, że w niedalekiej przyszłości będziemy taką inwestycję realizować. Nie tylko szpital wypiękniał, podobnie ma się rzecz z budynkami szkół ponagimnazjalnych. W tym roku w dalszym ciągu dokonujemy dużych inwestycji. W fazie końcowej jest remont obiektu przy ulicy Wyszyńskiego. Powstanie tam schronisko młodzieżowe na ponad 50 osób. Będzie winda dostosowana dla osób niepełnosprawnych, co ułatwi im dotarcie do zlokalizowanych w tym obiekcie powiatowych instytucji, takich jak choćby Centrum Pomocy Rodzinie i Przychodnia Psychologiczno-Pedagogiczna. W najbliższej przyszłości planujemy remont i docieplenie obiektu przy ulicy Słowiańskiej oraz stworzenie boiska wielofunkcyjnego w Grodkowie. Osiągnięcia są i mówiąc kolokwialnie, widać je gołym okiem. Jednak cały czas ktoś próbuje zdeprecjonować nasze sukcesy przez medialne działania dotyczące w większości spraw drugo- i trzeciorzędnych, przez paszkwile, a nawet donosy. Mam nadzieję, że takie działania nie przysłonią opinii publicznej ewidentnych sukcesów naszego powiatu. 

Radny Komarnicki na ostatniej sesji Rady Powiatu zadał pytanie dotyczące nagrody jubileuszowej dla Leszka P. Na forach internetowych rozgorzała gorąca dyskusja na ten temat. Czy to przykład takich działań?

Maciej Stefański: Oczywiście, każdy ma prawo zadać pytanie. Radny powiatowy wręcz powinien zadawać takie pytania, jeśli ma jakieś wątpliwości. Odnoszę jednak wrażenie, zresztą nie po raz pierwszy, że nie chodzi tutaj o uzyskanie odpowiedzi lub informacji, ale o to, aby taki fakt zaistniał medialnie. Tak, aby na różnych forach internetowych, czy w innych mediach ludzie związani z radnym Puszczewiczem mieli asumpt do szkalowania starostwa, jego pracowników oraz mnie osobiście. W tej konkretnej sprawie proszę chłodno spojrzeć na fakty. Jako pracodawca nie mogę zwolnić Leszka P. bez podania jakichkolwiek przyczyn. Oczywiście, tak jak wielu mieszkańców naszego powiatu widziałem kilka tygodni temu bulwersujący film, na podstawie którego zresztą w powszechnej opinii „widać” winnego. Nie ferujmy jednak zbyt szybko wyroków. Przecież nie jest to w sensie prawnym jeszcze żaden dowód. Leszek P. nie przyznał się do winy, a prokuratura, z tego co wiem, do dziś nie przedstawiła mu oskarżenia. Zgodnie z literą prawa dalej jest on w stosunku pracy i przysługuje mu tak zwana „jubileuszówka”. Przy okazji nadmienię, że nie jest to nagroda za wzorową pracę, a jedynie dodatkowe wynagrodzenie wynikające z ilości przepracowanych lat. 

Nie mogę stać ponad prawem i działać wbrew Kodeksowi Pracy. Według polskiego prawa przyjmuje się, że pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia tylko wówczas, gdy przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem skazującym. Pracodawca powinien z wielką ostrożnością podejmować decyzje o zwolnieniu pracownika, jeżeli nie ma pewności, czy przestępstwo zostało popełnione. Gdy istnieje tyko podejrzenie, że pracownik dopuścił się przestępstwa uniemożliwiającego jego dalsze zatrudnienie, brak jest podstaw do jego natychmiastowego zwolnienia. Również fakt, że przeciwko pracownikowi wszczęto postępowanie karne nie przesądza o oczywistości przestępstwa i tym samym nie daje podstaw do rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Nie mogłem zatem zwolnić Leszka P. dyscyplinarnie z art. 52 kp, bo jak wspomniałem do tej pory nie jest on nawet postawiony w stan oskarżenia, a ponadto nie przyznał się do winy. Obowiązuje nas konstytucyjne zapisana zasada domniemania niewinności. Pomijam kwestię skutecznego doręczenia takiego wypowiedzenia. Sąd nie powiadomił nas, w jakim areszcie znajduje się Leszek P. Poinformował nas tylko, że jest aresztowany. Jak wiemy, już po miesiącu został za kaucją zwolniony i obecnie przebywa na zwolnieniu chorobowym, co uniemożliwia jakiekolwiek wypowiedzenie stosunku pracy. 

Dla mnie najważniejsze w tak zwanej aferze Leszka P. jest to, co powiedziałem publicznie do kamer telewizji. Jeśli zarzuty się potwierdzą, w starostwie nie ma miejsca dla tego pana. Tego będę się konsekwentnie trzymał. Nie będę jednak postępował wbrew prawu, ani sam siebie wyznaczał jako sędziego.

Kilka tygodni wcześniej Krzysztof Puszczewicz rozpętał „aferę” związaną z odległym miejscem powiatu w rankingu Związku Powiatów Polskich. Czy to też chęć zaistnienia w mediach i próba odwrócenia uwagi opinii publicznej od rzeczywistych osiągnięć Starostwa?

Maciej Stefański: Czasami doprawdy trudno odgadnąć motywacje i przyczyny takich działań radnego. Jeśli chodzi o ranking, to zamieszanie z nim związane wynikało z prostej przyczyny. Nasz powiat nie jest członkiem Związku Powiatów Polskich i nie otrzymywaliśmy ankiet koniecznych do weryfikacji punktacji. Oczywiście, cały Zarząd Powiatu jest pewny jakości pracy, jaką wykonuje i nie są nam potrzebne do tego żadne rankingi. Mimo że sprawa nie była bardzo istotna, podjęliśmy konkretne działania, aby ją wyjaśnić. W efekcie zajmujemy obecnie w rankingu miejsce w piątej dziesiątce w kraju i trzecie na Opolszczyźnie. Dla mnie ciekawym jest fakt, że ludzie, którzy nie sprzyjają naszemu powiatowi z satysfakcją stwierdzali, że nasz powiat jest na jednym z ostatnich miejsc rankingu Związku Powiatów Polskich. Kiedy po naszej interwencji ZPP skorygował listę, uaktualnił punktację i okazało się, że jesteśmy bardzo wysoko w tym rankingu, dziwnym trafem już takiej radości nie przejawiali. W tej sprawie najbardziej jednak żenujące jest to, że pytania radnego nie są wyrazem troski o dobro powiatu, ale raczej sposobem na prowadzenie nieczystej gry politycznej. Ja rozumiem, że wilczym prawem opozycji jest patrzeć na ręce sprawującym władzę. Jednak koncentrowanie się na sprawach mało istotnych dla powiatu, robienie z nich medialnych afer, przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji i jakiejkolwiek konstruktywnej propozycji, jest działaniem destrukcyjnym, działaniem wbrew interesowi powiatu. Szantażowanie mnie, szantażowanie niektórych radnych, anonimy – to nie metoda na prowadzenie polityki. Ja takim metodom i praktykom nie uległem i nie zamierzam ulec.

Dziękuję za rozmowę

 

 

Podobne artykuły

0 komentarzy

  1. Anonim

    Po przeczytaniu raportu kontrolnego wynika że, niezapłacono za salę oraz energie elektyczną zużytą podczas
    wesela ale dziwnym trafem okazało się że była awaria i prądu nie było więc nie wystawiono rachunku za energię.To co wesele było przy świeczkach i bez muzyki.

    Odpowiedz
  2. Anonim

    No Panie Starosto, dresik w sklepie na Pana czeka. Czas przyzwyczaić się do prawdziwej pracy, a nie tylko do reprezentowania.
    Już nie długo trzeba stanąć na boisku w rozkroku i klaskać skacząc do góry. raz dwa trzy!
    A jak nie to szukać pracy. Bo koledzy też dali du-py.
    Szkoda tylko pana żony, no ale życie jest okrutnie nieprzewidywalne.

    Odpowiedz
  3. Anonim

    czyżby Pawełek po złości nadał taki tytuł artykułowi ?
    Może coś wiedział wcześniej, że sprawa z salą wyjdzie ?
    A fe, jak tak można dokopać pryncypałowi ?

    Jak widać konkretnie i skutecznie to starosta wykorzystuje stanowisko do prywatnych korzyści, bo przecież taką był fakt zwolnienia z opłaty za salę.

    Odpowiedz
  4. Anonim

    Panie starosto tak to już w życiu jest – „raz na wozie raz pod wozem” Aby pełnić publiczne funkcje trzeba zawsze postępować uczciwie i przejrzyście, ponieważ opozycja czuwa i nie śpi. A każdy błąd bezlitośnie wykorzysta, tym bardziej jak się jest z nią w nieustannym konflikcie. Sprawa nabrała prasowego rozgłosu i niestety będzie trzeba tą żabę jakoś przełknąć.

    Odpowiedz
  5. Anonim

    Wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!! U Wojtka załatwiłby bal charytatywny w ratuszu, jak to robią znajomi lekarze!!! Może koń by się woźnicy sprzeciwił teraz!!

    Odpowiedz
  6. Anonim

    Panie Starosto nie stać pana było na zapłacenie sali weselnej w wysokości 2500,00 zł i Rada powiatu musiała udzielić w tym celu bezgotówkowej pomocy ? Pan już nie ma żadnych hamulców moralnych a liczy się tylko kasa.

    Odpowiedz
  7. Anonim

    Krzysio,gdzie jesteś.Powiedz coś,nudzimy się.Grzesie,jak tam się czujecie?Żadnych tych samych oświadczeń.Tak nie można? Szreka nie ma? Może dłubie w nosie? Szrek, jak przeczyści to ma węcha.

    Odpowiedz
  8. Anonim

    koala – baranie, to znowu ty?!!!! Jesteś jak codzienna, przykra potrzeba wypróżnienia się. No, nie da się bez niej żyć.

    Odpowiedz
  9. Anonim

    osiągnięcia i skuteczność od czasu panowania naszych włodarzy huyczyński i stefański to zero nic się nie dzieje,zawdzięczamy sprzedaż 4 kamienic na ul.dzierżonia 3 już wyremontowane ale przciętnego brzegowianina nie stać na kupno mieszania przy tak drakońskich cenach,zmianę ruchu ul.dzierżonia bo o ul.reja wszyscy już zapomnieli,remont ul.długiej/deptaka/gdzie zakaz ruchu kołowego,budowa przstani wymysł przy piwie,a sąd został bo gowin zmienił zarządzenie o przekształcaniu sądów w zamiejscowwe a stefański nawet nie zdążył gowinowie powiedzieć „dzień dobry”bo musił już wyjść.Działalność tych dwoch osobowości to sprzedawanie ,likwidacja ,niszczeni,bezmyślne remonty i oczywiście wielomilionowe pożczki.Moim zdanie to ZERO osiągnięą i maxi szkód.A co co powyżej piszą brawo to chyba dobrzy znajomi naszych ulubieńców do końca ich panowania to godny jestem wierzyć ,że sprzedadzą ratusz albo zamek – bo ich bezmyślność chyli się ku temu.

    Odpowiedz
  10. Anonim

    „Konkretnie i skutecznie” – to pan stefański i pan huczyński rozpierdzielili Miasto, Gminę i powiat Brzeg!
    Ale za to materialnie zyskali i to jeszcze jak!
    Pokażcie mi taki cud, że skromny nauczyciel od WF-u w tak krótkim czasie dorabia się takiego majątku. Może i to być, że legalnie, ale dlaczego będąc nauczycielem wiązał ledwie koniec z końcem- zresztą jak wszyscy nauczyciele w Najjaśnieszej! Takiego majątku się nie dorobił. Zachodzę w głowę , jak to było możliwe? Czy Was kochani obywatele Brzegu to nie irytuje?
    Z 1500,- zł emerytura po 40-tu latach pracy i trzeba jeszcze dorabiać bo na leki nie starcza!

    Odpowiedz
  11. Anonim

    W brzeskiej polityce lokalnej widać wszystko w należytym porządku. Podobnie jak w polityce na szczeblu krajowym. Fani PO wywiad krytykują, fani Starosty i PiS-u chwalą, jakbym słuchał i oglądał publicystykę naszej telewizji. W kraju jest tak, jak każdy widzi a towarzystwo wzajemnej adoracji walczy o swoje słupki sondażowe. Ekipa Donalda Tuska nadal nieudolnie sprawuje rządy a z drugiej strony sprytnie chce postawić przed trybunałem stanu swoją polityczną konkurencje. Oczywiście tylko medialnie, bo tak naprawdę może im skoczyć. Żenada aby takich sposobów się imać. Wszystko tylko po to aby pretorianie obu partii znowu skoczyli sobie do szyi i zażarcie bronili swoich racji. A tak naprawdę PO potrzebuje następnej szopki medialnej aby zająć czymś zmęczoną opinie publiczną. Konflikt z czasem rozejdzie się po kościach a media będą miały kolejny temat zastępczy do roztrząsania. A władze dla narodu zafundują kolejne bezpłciowe igrzyska.

    Odpowiedz
  12. Anonim

    Dobry tekst i tyle.Stronę pusia można uznać za żart.Temu panu dziekujemy,za „prawdziwą” kampanię samorzadową.Ten pan jest niewiarygodny, i jako wyborca nie zagłosuję na tych ludzi.Wymieńcie sobie „szefów”,a będziecie lepiej postrzegani wśród ludzi.Tylko nie na poprzedniego,to jeszcze tragiczniej.Jesteście słabi jak topniejący śnieg,ale to wasz problem.Ludzie mają was dosyć pieniacze.

    Odpowiedz
  13. Anonim

    Panowie dajcie sobie spokój z tymi pseudo ocenami, po prostu wywiad jest autentycznie dobry i tak oceniają ludzie na mieście.Fani PO lepiej uciszcie się jak nie chcecie jeszcze bardziej ludziom podpaść!

    Odpowiedz
  14. Anonim

    Rozmowa Stefański – Kowalczyk (dwa dni temu):
    - Słuchaj Pawełku, nikt nas nie chwali, weź coś załatw, jakiś wywiad, albo coś …
    - eeee, eeee, poczekaj, tylko wstanę …
    - No wiesz jak to ma wyglądać, Powiat kwitnie, PiS przoduje, poruszymy trudne sprawy Leszka, no i koniecznie trzeba dokopać Puszczewiczowi. Coś ostatnio za dużo pokazuje naszych błędów, a tu niedługo absolutorium.
    - łeeee, eeee, nie mogę Armin, poczekaj do jutra …
    - Weź się do roboty, za co ci płacę.
    - oookkeejj, nie ma sprawy, załatwione …
    - Tylko ostrożnie o Leszku, pamietaj co ustaliliśmy – „domniemanie niewinności” jasne? I o Sądzie pamiętaj, tylko nie wymieniaj nikogo z PO!
    - Nic sięęę nieee bójjj, będzie OK, tylko jutro!

    Odpowiedz
  15. Anonim

    Re. Boosher rzeczywiście wywiad bardzo dobry!!! Jak można się jeszcze bardziej skompromitować!
    No, ale przez tyle lat nadużywania środków „dopingujących” powoduje nieodwracalne spustoszenia w „komórkach” nie tylko nerwowych. V-ice nie wytrzymał

    Odpowiedz
  16. Anonim

    re Fan Hooka, właśnie ten przykład wyroku sądowego świadczy jak trudno podjąć w takich sprawach (aresztowań,przekroczenia uprawnień)decyzję,która zadowoli ludzi i obroni się w sądzie.

    Odpowiedz
  17. Anonim

    Przypomnę co mówili Stefański i Huczyński po powrocie z Warszawy: Przyjechaliśmy, dano nam dwie godziny na dyskusję dla około 150 samorządowców z całego kraju. Nie mogłem sie nawet przedstawić z imienia i nazwiska. Wróciliśmy z powrotem do Brzegu załamani.

    Przy takim tempie rozmów z Gowinem to rzeczywiscie sukces Stefańskiego i Huczyńskiego. W 15 sekund przypadających na każdego rozmówcę Gowin wybrał akurat Sąd w Brzegu. Po prostu koń by się uśmiał z pyszałkowatości Starosty i Burmistrza.

    Odpowiedz
  18. Anonim

    Stefański też uciekał się do takich metod poniżej pasa wobec poprzedników, więc niech się nie dziwi, że ma odpłacane pięknym za nadobne.
    Politycy- tzw. klasa próżniacza takie założyła sobie takie metody postępowania, opacznie rozumianej moralności i wzajemnego podgryzania i wylewania na siebie pomyj wszelakich- więc ja się dziwię, że On się dziwi!
    No po prostu rzygać się chce.

    Odpowiedz
  19. Anonim

    Panie Starosto! Przecież ma Pan prawników,a ci powinni wiedzieć,że są możliwości zwolnienia „niesfornego” pracownika – Leszka P.:
    1).Czy i ewentualnie w jaki sposób usprawiedliwił on swoją miesięczną nieobecność w pracy,kiedy przebywał w areszcie.Pobyt w areszcie nie jest nieobecnością usprawiedliwioną.Urlopu wówczas wziąć nie mógł – prznajmniej natychmiast,zwolnienia lek.też nie.A więc nieobecność nieusprawiedliwiona.
    2) W związku z aresztowaniem p.Leszka P.nastąpiła eksplozja informacji medialnych,co wywołało bardzo nieprzychylne opinie na temat pracy Starostwa.
    Jest to zdecydowanie żelazny argument na zwolnie z pracy na podst.”braku zaufania do pracownika (wyroki SN :1) z 7.09.1999:”…od pracodawcy nie można wymagać,by nadal darzył pracownika niezbędnym zaufaniem…”
    2)z 15.04.1999:”…o stopniu winy nie decyduje wysokość szkody wyrządzonej pracodawcy…” 3) z 14.10.2004 „…zachowanie pracownika jako naganne nawet wtedy,gdy niezawinione…”).
    3)Ma Pan jako pracodawca możliwość kontroli legalności i celowości wydawania tak długiego zwolnienia lekarskiego.Bo przecież to nieco dziwne,że osoba dotychczas zdrowa tak nagle to zdrowie tak skutecznie utraciła.
    4)KP przewiduje możliwość rozwiązania umowy o pracę
    w przypadku długiej niezdolności do jej wykonywania.Czyżby Pana prawnicy nie wiedzieli o tym? Wątpię,bo przecież znają doskonale kruczki w innych przypadkach…

    Odpowiedz
  20. Anonim

    Bardzo dobry wywiad i same konkrety. Moim zdaniem akurat starostę to mamy bardzo dobrego i widać, że dużo robi dla powiatu. A takimi wypowiedziami jak Jollanty to nie ma sensu się raczej przejmować, bo ich poziom to absolutne dno.

    Odpowiedz
  21. Anonim

    Letom też czyta i dyszy z nienawiści, ale spokojnie – najpóźniej za 2 dni Letom skompromituje się artykułem na temat starosty.

    Odpowiedz
  22. Anonim

    IRA, a dlaczego na czerwono? To raczej Armin powinien jako alternatywny kolor wybrać czerwony, jako że koalicjant też jest czerwony. Może bardziej nawet przypomina buraka.
    Nie bądź taki złośliwy. Czy uważasz że ten kolor pasuje akurat do budynku szpitala. Bardziej pasuje do koloru szpitala psychiatrycznego bo kojarzy się z żółtymi papierami!

    Odpowiedz
  23. Anonim

    Letom też czyta i dyszy z nienawiści, ale spokojnie – najpóźniej za 2 dni Letom skompromituje się artykułem na temat starosty.

    Odpowiedz
  24. Anonim

    Brawo Panie Starosto! kolor budynku szpitala bardziej przypomina sraczkę ( zresztą Pana budynek na Herberta również)Widać że brał Pan czynny udział w inwestycji.
    Obawiam się że już niedługo sraczka będzie Pana problemem żywotnim. Sraczka bierze się ze strachu przed kłopotami

    Odpowiedz
  25. Anonim

    A Pusio,czyta.Widziałem.Grzesie piszą jak w serialach wenezuelskich.Przy 153 odcinku wchodzisz i nic nie tracisz.A gniot drukuje gnioty i koło się zamyka.Kaszana na 102.Banialuki i sieczka.Panie, czy nie ma Pan jakiejś roboty dla smęciarzy w meblowym?

    Odpowiedz
  26. Anonim

    to że sąd został zawdzęczamy tylko Krajowej Radze Sądownictwa która zmusiła gowina do zmiany zarządzenia o likwidacji nie do 14 sędziół tylko do 12 sędziów i takim sposobem sąd sie ostał.Pn Armin plecie gluppoty!jemu nic jie zwadzęcza sąd.

    Odpowiedz
  27. Anonim

    A ja uważam, że Puszczewicz robi bardzo dobrą robotę. Wystarczy zajrzeć na jego stronę. Starosta krytykuje, bo się boi … Sprawy z Sądem komentować chyba nie trzeba. Wszyscy pamiętamy wypowiedzi Starosty i burmistrza, którzy zawiedzeni wracali z Warszawy. Dziś relacja nie wiedzieć czemu jest inna … Sąd zawdzięczamy przede wszystkim Senatorowi Knosali.

    Odpowiedz
  28. Anonim

    Jasne pan Leszek P ma nieposzlakowaną opinię a jego postępowanie wyczerpuje znamiona najwyższych standartów etyczno moralnych Powiatu Brzeg (dlaczego piszemy Leszek P jak w kronice kryminalnej o czcigodnym pracowniku pana Starosty). Jaki Starosta taki Powiat, takie standarty.
    P.S Po którym wyroku uzna pan iż jest nietyczny po kasacji czy odwołaniu do Starsburga ?

    Odpowiedz
  29. Anonim

    Armin wyraża się prosto i jasno. W przeciwieństwie do malkontenta Huczyńskiego, który tylko się wykłóca i stał się zwykłym kacykiem, świętą krową która nikogo nie słucha bo sam wszystko wie najlepiej. Arminie – gratulacje.

    Odpowiedz
  30. Anonim

    no w sumie to trochę przypomina sprawę pensji Kaplera za wybudowanie Stadionu Narodowego. W tej chwili Mucha nie zapłaci Kaplerowi, on pójdzie do sądu i dostanie kasę z odsetkami, które są wyższe niż w bankach. Dostanie, bo mu się należą.

    Tu mogło być podobnie.

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *