Logo 728×90
Logo 728×90

Nie planowałem zajmować się polityką – Felieton Posła RP Bartłomieja Stawiarskiego z cyklu „Widziane z Wiejskiej”

bartlomiej-stawiarski-brzeg24pl-1

Nigdy nie planowałem zajmować się polityką, ciągnęło mnie zawsze do świata akademickiego, chciałem być naukowcem. Wiele życiowych zbiegów okoliczności przywiodło mnie do świata polityki. Oczywiście interesowałem się nią zawsze, byłem mocno zaangażowany w samorządność uczelnianą.


Jako członek Krajowej Reprezentacji Doktorantów (odpowiednik Parlamentu Studentów RP) przygotowywałem założenia do nowelizacji Ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym dla ówczesnej minister prof. Barbary Kudryckiej. To była dla mnie pierwsza styczność z większą polityką. Po doktoracie wróciłem na Opolszczyznę, gdzie szybko zderzyłem się z rzeczywistością Polski powiatowej. Bez układów, znajomości, związków rodzinnych i towarzyskich nie za wiele zdziałasz. To ze zwykłego ludzkiego odruchu wkurzenia na tę właśnie rzeczywistość, wystartowałem w wyborach samorządowych w 2014 r. z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, zostając wicestarostą namysłowskim.

Droga do Sejmu

Już po roku nadszedł czas wyborów parlamentarnych. Byłem wówczas gotowy w nich wystartować, nie z powodu ambicji sejmowych, ale miałem dość tego dziadostwa, które miało miejsce w Polsce przez ostatnie osiem lat. Jako samorządowiec chciałem wesprzeć listę Prawa i Sprawiedliwości, bo przy licznych niedoskonałościach, nie widziałem, i nie widzę dla siebie miejsca w innej formacji. To ten obóz polityczny w mojej opinii stara się najpełniej dbać o dobro Ojczyzny, tak, jak ja je rozumiem. Lista Prawa i Sprawiedliwości wygrała po raz pierwszy na Opolszczyźnie, zdobywając ponad 27% głosów i cztery mandaty poselskie. Sam startując z ósmego miejsca osiągnąłem bardzo dobry wynik, jednak do Sejmu się nie dostałem. Ślubowanie złożyłem jednak w marcu 2016 r., kiedy to prof. Jerzy Żyżyński został członkiem Rady Polityki Pieniężnej. Moje hasło wyborcze brzmiało: „dla Polski, dla regionu”. Od ponad pół roku pracuję w Sejmie, realizując to hasło, podnosząc sprawy regionu, w wielu przypadkach Brzegu i powiatu brzeskiego, na poziom krajowy. Wywodzę się z samorządu i mniej mnie interesują spory o Trybunał Konstytucyjny, bardziej sprawy zwykłych mieszkańców.

Opozycja totalna i sojusz polityków z mediami

Po pół roku w Sejmie mogę się podzielić dwoma obserwacjami. Wielkim rozczarowaniem stał się dla mnie poziom debaty parlamentarnej. Opozycja, która szybko okrzyknęła się totalną, według moich obserwacji, jest opozycją fatalną. Partia Ryszarda Petru jest pusta programowo i intelektualnie. W głowie rozbrzmiewają mi tylko dwa zdania najczęściej wygłaszane przez nich z mównicy sejmowej: „dlaczego niszczycie demokrację?”, i „czy wam nie wstyd?”. Od wewnątrz partia ta wygląda zdecydowanie słabiej, niż pokazują to w mediach. Natomiast PO jest intelektualnie mocniejsza, ale bardzo zagubiona, i w stanie rozkładu. Groteskowym wydaje się tworzenie gabinetu cieni rok po przegranych wyborach, kiedy to partia władzy, jaką było PO, jest w istocie cieniem, ale samej siebie sprzed lat. Jest mi autentycznie żal, że opozycja jest tak słaba, bo silna opozycja i merytoryczna debata publiczna służą Polsce, mobilizując partię rządzącą do wytężonej pracy. Druga obserwacja, to widoczny gołym okiem sojusz największych mediów głównego nurtu z szeroko rozumianym obozem opozycji. Gdy przechadzam się po korytarzach sejmowych, jako jeszcze mało znany w Warszawie poseł z Opolszczyzny, to widzę, jakie relacje łączą polityków opozycji i ludzi mediów. To jedna liberalno-lewicowa rodzina mentalna, często towarzysko mocno związana ze sobą, nie wspominając już o wspólnocie interesów… Interesów, którym Prawo i Sprawiedliwość zagraża, interesów, które uosabiają Polskę oligarchiczno-kastową.

Bartłomiej Stawiarski – doktor nauk humanistycznych, historyk, archeolog, Poseł na Sejm VIII kadencji z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. W latach 2014-2016 Wicestarosta Namysłowski i Radny Rady Powiatu Namysłowskiego. Wcześniej pracował jako Komendant Środowiskowego Hufca Pracy i jako muzealnik. Na studiach doktoranckich zaangażowany w pracę samorządową. Senator Uniwersytetu Wrocławskiego, pierwszy Przewodniczący Rady i Sejmiku Doktorantów Uniwersytetu Wrocławskiego, członek Zarządu Krajowej Reprezentacji Doktorantów. Jest autorem ponad 100 publikacji naukowych i popularnonaukowych. Wyróżniany za swoje prace przez Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie. Od 8 lat jest związany z Uniwersytetem w Trewirze (Niemcy). W latach 2009-2014 prowadził własną działalność gospodarczą. W Sejmie VIII kadencji pracuje w Komisji Finansów Publicznych i Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Ma żonę i dwóch synów.

widziane-z-wiejskiej-brzeg24pl-1

Related posts

7 Comments

  1. MM
    MM

    „To ze zwykłego ludzkiego odruchu wkurzenia na tę właśnie rzeczywistość, wystartowałem w wyborach samorządowych w 2014 r. z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, zostając wicestarostą namysłowskim”.

    Tymczasem…

    [źródło: http://www.znamyslowa.pl/objawil-sie-pierwszy-kandydat-na-burmistrza%5D

    „Niektórym z Państwa nazwisko Stawiarski może się kojarzyć z kampanią wyborczą w 2010 roku. I słusznie, wtedy pan Bartłomiej startował na radnego miejskiego z ramienia powiązanej z PSL i burmistrzem Kuchczyńskim Wspólnoty Obywatelskiej 2006 r. Z dość marnym, zresztą, skutkiem. Uzyskał 23 głosy i zajął czwarte od końca miejsce na liście WO w okręgu nr 2. Dał się jednak zapamiętać jako niezwykle gorliwy i aktywny obrońca oraz zwolennik burmistrza Kuchczyńskiego i ówczesnego starosty Ilnickiego podczas gorącej kampanii wyborczej w 2010 roku. Jego zaangażowanie nie poszło jednak na marne.

    Wkrótce po wyborach Stawiarski otrzymał stanowisko komendanta Ochotniczego Hufca Pracy w Namysłowie (Ochotnicze Hufce Pracy to państwowa jednostka budżetowa nadzorowana przez ministra pracy, czyli od 2007 roku PSL). Następnie otrzymał pracę w namysłowskim muzeum (zarządzanym przez burmistrza z PSL), dostał pozwolenie na prowadzenie punktu gastronomicznego na namysłowskim basenie (również zarządzanym przez burmistrza z PSL) oraz otrzymał mieszkanie z tzw. puli ZAN-owskiej (decyzją prezesa ZAN – zgadnijcie z jakiej partii?). Sprawa mieszkania wywołała sporo kontrowersji i była szeroko komentowana, również podczas sesji Rady Miejskiej, bowiem Stawiarski otrzymał mieszkanie bez zwyczajowego kilkuletniego oczekiwania. Czy zatem Bartłomiej Stawiarski miał powód, by przejść do innego obozu politycznego i stanowić konkurencję dla swoich dotychczasowych mocodawców?

    Tu pojawia się swego rodzaju teoria spiskowa upowszechniana na przytaczanych powyżej forach internetowych. Wg niej start Stawiarskiego z list PiS to uzgodniona z PSLem taktyka. Biorąc pod uwagę sondaże i tendencje wyborcze PiS ma wielkie szanse ugrać mandat do Rady Powiatu. Zwłaszcza, jeśli na pierwszym miejscu listy wyborczej będzie widniało nazwisko kandydata na burmistrza. Zakładając, że Stawiarski wystartuje na burmistrza z PiS i równolegle do Rady Powiatu również z PiS, to mandat ma wielce prawdopodobny. Jak się zachowa po jego otrzymaniu?”

    Reply
    1. Brzeżanin
      Brzeżanin

      Chłopaki z Namysłowa nie wysilajcie się tak mocno. To forum od czasu zniknięcia komentarzy ze strony głównej już prawie nikt nie czyta. Pomimo waszego trollowania Stawiarski i tak stanie się posłem realizującym ważne dla brzeżan sprawy.

      Reply
  2. Namysłowianin
    Namysłowianin

    Pan poseł zgrabnie pominął fakt, że wcześniej działał prężnie w PSL. Był zdaje się we władzach wojewódzkich tej partii. Czy zatem to minione „dziadostwo” to nie jest również jego zasługa?

    Reply
  3. czytacz dekalogu
    czytacz dekalogu

    Po wypowiedzi Pana Stawiarskiego stwierdzam,że lepiej by było dla nas i dla niego, gdyby jednak trzymał się planów.

    W szoku jestem, gdy przeczytałem np. że jak mówi poseł „Wywodzę się z samorządu i mniej mnie interesują spory o Trybunał Konstytucyjny” Matko Święta !!! JAK PARLAMENTARZYSTA NIE INTERESUJE SIĘ JEDNĄ Z NAJWAŻNIEJSZYCH INSTYTUCJA PAŃSTWA i jego rozwalaniem w pył ??! !.
    Z takim podejściem, to winien Pan nadal być radnym, a nie posłem na Miłość Boską !!!!

    Jak czytam, że opozycja ma romans z mediami – o czym Pan mówi, to mam wrażenie, że żyjemy w odmiennych krajach.
    Jak post niżej: a Polskie Radio wszystkie programy ?, a TVPiS ?, a Radio Maryja Ojca Dyrektora? to ….to ja się pytam…to opozycja ma z nimi układ towarzyski i kręci interesiki ? czy może Pański Prezes z Ojcem niejakim Dyrektorem i Kurskim prawią sobie komplementy i „przysługi” wszelakiego typu ????
    Szczyt, szczytów hipokryzji. Źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz.

    A już na poważnie i całkiem życzliwie, bo nie jestem osobą z nienawiści pękająca do każdego co ma inne zdanie – Wesołych Świat życzę i szczęśliwego Nowego Roku dla Pana i Pańskiej Rodziny
    Życzę też chwili refleksji na przyszłość.

    Reply
  4. brzeski
    brzeski

    „…miałem dość tego dziadostwa, które miało miejsce w Polsce przez ostatnie osiem lat”
    Drogi Panie Pośle, ja mam dość WASZEGO dziadostwa już po jednym roku.

    „widzę, jakie relacje łączą polityków opozycji i ludzi mediów. To jedna liberalno-lewicowa rodzina mentalna, często towarzysko mocno związana ze sobą, nie wspominając już o wspólnocie interesów…”
    Rozumiem, że mówiąc o politykach i mediach ma Pan także na myśli TVP, TV Republika, TRWAM, wSieci itd oraz PiS jak również relacje Ojca Rydzyka z Pana partią…
    Jeśli tak, to się z Panem muszę zgodzić.
    pozdrawiam

    Reply
  5. Edek
    Edek

    a może sie panowie z PIS przyjrzycie dzialalnosci Burmistrza tego naszego miasta, on też z Pisu jest, a tu w Brzegu tak pieknie dogadał się z PO! sobie stołek, swojemu synowi stołek w Azotach! Sobie więcej pobierał pensji niż dopuszcza prawo, swoją kamienicę za publiczne miejskie pieniądze chcw wyremontować. Jezdzi tylko i sie lansuje za pieniądze mieszkańców tego miasta. Zdjec sobie robi od nasrania. Na promocje swoją, pod przykrywką promocji miasta, znowu zwiększa budżet. kiedyś było 150-200 tysięcy i wystarczyło, a teraz 300 tys mu za mało! to trzeba sobie przewidzieć 350 tys. A w roku wyborczym,ile zarezerwuje na kwiatski, sratki, prezenciki i inne popierdówłki? PÓŁ MILIONA????????/

    Reply

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *