Prawo i Sprawiedliwość słusznie zwróciło uwagę i doceniło rolę samorządów w kreowaniu rzeczywistości politycznej w Polsce. Sam, jako wicestarosta, przez półtorej roku mogłem realizować dla mieszkańców różne zadania na szczeblu powiatowym. Samorząd powinien działać w porozumieniu z ludźmi, których jego decyzje dotyczą. Jest on tą władzą, która jest nam najbliższa, remontuje drogi, prowadzi szkoły, wydaje różnego rodzaju decyzje na rzecz mieszkańców, itd.


Tutaj widać bardzo wyraźnie, że partie i polityczne szyldy mają drugorzędne znaczenie, liczą się ludzie, których znamy, liczą się dobrzy gospodarze. Takich nie brakuje, ale zdarzają się też i patologicznie zorganizowane samorządy, które mało dbają, aby głos mieszkańców był słyszalny i słuchany. Brzegu, na szczęście, ta uwaga nie dotyczy. Jako partia rządząca, doceniająca rolę samorządu, przykładamy dużą wagę do wyborów w 2018r.

Opolski Zespół Samorządowy
W tym celu władze partii postanowiły powołać specjalne, odrębne struktury, których celem będzie przygotowanie Prawa i Sprawiedliwości do wyborów samorządowych. 8 marca powołano na każde województwo szefów Wojewódzkich Zespołów Samorządowych. Mam przyjemność stać na jego czele w województwie opolskim. Powołam też pięciu koordynatorów na każdy okręg do Sejmiku, a tych jest na Opolszczyźnie właśnie pięć. W skład Zespołu wejdą też przedstawiciele wszystkich powiatów. Pracę rozpoczniemy od analizy wcześniejszych wyborów, aby rozpoznać słabe i mocne strony poszczególnych powiatów, czy nawet kandydatów. Opracujemy program dla Opolszczyzny i jej poszczególnych części, tak, aby mieć wyraźny pomysł na nasz region. W tym celu powołam Radę Programową, w skład, której wejdą eksperci z poszczególnych dziedzin. Nie mam wątpliwości, że powiat brzeski będzie zajmował w tych strukturach ważne miejsce. To przecież właśnie tutaj mamy starostę i burmistrza związanych od lat z prawicą. To ogromny kapitał, niesamowity potencjał, który trzeba wykorzystać w przyszłości.

Otwarcie na nowe środowiska
Zjednoczona Prawica ma szansę na bardzo dobry wynik w wyborach samorządowych w 2018 r. tylko, jeśli będzie jednolita. Ale nie mam wątpliwości, że Prawo i Sprawiedliwość musi się otworzyć na nowe środowiska, na lokalnych działaczy, osoby szanowane i cieszące się autorytetem w swoich środowiskach. Oczywiście osoby te muszą wyznawać wartości zbliżone do tych, które my uznajemy za najważniejsze. Muszą identyfikować się z naszym pomysłem na samorząd i podzielać naszą wizję rozwoju Polski. Sam znam wiele takich osób, które nie zdecydowały się do tej pory zaangażować czynnie w kandydowanie w wyborach. Będę starał się je przekonać, że warto, bo są dwie możliwości – albo wziąć sprawy we władne ręce i mieć wpływ na kształtowanie rzeczywistości, albo można stać z boku i nie mieć na nic wpływu. Ja swojego wyboru dokonałem jakiś czas temu, chcę mieć wpływ na to, co się dzieje w mojej małej i większej Ojczyźnie. Tego wyboru nie żałuję…


Bartłomiej Stawiarski, doktor nauk humanistycznych, historyk, archeolog, Poseł na Sejm VIII kadencji z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. W latach 2014-2016 Wicestarosta Namysłowski i Radny Rady Powiatu Namysłowskiego. Wcześniej pracował jako Komendant Środowiskowego Hufca Pracy i jako muzealnik. Na studiach doktoranckich zaangażowany w pracę samorządową. Senator Uniwersytetu Wrocławskiego, pierwszy Przewodniczący Rady i Sejmiku Doktorantów Uniwersytetu Wrocławskiego, członek Zarządu Krajowej Reprezentacji Doktorantów. Jest autorem ponad 100 publikacji naukowych i popularnonaukowych. Wyróżniany za swoje prace przez Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie. Od 8 lat jest związany z Uniwersytetem w Trewirze (Niemcy). W latach 2009-2014 prowadził własną działalność gospodarczą. W Sejmie VIII kadencji pracuje w Komisji Finansów Publicznych i Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Ma żonę i dwóch synów.

widziane-z-wiejskiej-brzeg24pl-1