Obowiązkiem samorządowców jest stałe polepszanie warunków życia mieszkańców – rozmowa z burmistrzem Lewina Brzeskiego.

2
660

O letnim kąpielisku, terenach rekreacyjnych, planach budowy krytej pływalni, inwestycjach w gminie oraz … przejęciu dworca PKP, rozmawiamy z Arturem Kotarą, burmistrzem Lewina Brzeskiego.


Lewin Brzeski jest już przygotowany do sezonu letniego? Pytam o kąpielisko.
Artur Kotara: 24 czerwca miejsce do kąpieli zostało otwarte. Gmina podpisała umowę z firmą, która wygrała przetarg na zabezpieczenie tego obiektu. Około 30 tys. złotych przeznaczymy na ratowników, do tego dojdą koszt związane z pracami porządkowymi. Zgodnie z moją wcześniejszą deklaracją, korzystanie z całego terenu rekreacyjnego pozostaje bezpłatne.

Pozostańmy jeszcze przy wodzie. Co dalej z krytym basenem?
Artur Kotara: Kupiliśmy już działkę o pow. 27 arów, na której planujemy zrealizować tę inwestycję. Po przeciwnej stronie mamy kawałek terenu gminnego, gdzie mógłby zostać zlokalizowany parking. Całkowity koszt krytej pływalni to około 15 mln złotych. Obecnie opracowaliśmy program funkcjonalno-użytkowy i złożyliśmy wniosek o fundusze zewnętrzne. Jeśli dostalibyśmy dofinansowanie ze środków RPO w wysokości 5 mln zł, to pod koniec roku chcielibyśmy uzyskać pozwolenie budowlane i przygotować projekt tak, żeby w przyszłym roku zabiegać o kwotę około 3,5 mln z Ministerstwa Sportu. Dopiero po uzyskaniu tych pieniędzy rozpoczniemy realizację tego zadania.

Lewin Brzeski potrzebuje krytej pływalni?
Artur Kotara: Przed rozpoczęciem jakichkolwiek działań w tej sprawie, zapytałem mieszkańców o ich zdanie, bo musimy się liczyć z tym, że koszty utrzymania obiektu pochłoną około 700 tys. zł rocznie. Przeprowadziliśmy konsultacje społeczne i zorganizowaliśmy ankietę. Wypowiedziało się około 1000 osób, z czego 96% było na „tak”. Wyniki ankiety oraz koszty, jakie możemy ponieść przedstawiłem Radzie Miejskiej, która zaakceptowała nasz plan.

To prawda, że miasto przejęło we władanie dworzec PKP w Lewinie Brzeskim?
Artur Kotara: Tak. Udało się przekonać przedstawicieli PKP do naszej koncepcji. Oczywiście, wszystkie spółki PKP w dalszym ciągu będą mogły realizować swoje zadania. W ubiegłym tygodniu podpisałem umowę notarialną.

Po co gminie ten dworzec? Nie za dużo odpowiedzialności bierzecie na własne barki?
Artur Kotara: Dzisiaj PKP tego nie utrzymuje, a nasi mieszkańcy chcą mieć miejsce do zaparkowania, łatwy i wygodny dostęp do podróży. Obowiązkiem władz samorządowych jest polepszenie jakości życia mieszkańców, dlatego chcemy zrealizować centrum przesiadkowe w Lewinie Brzeskim, na które otrzymaliśmy już pieniądze z Aglomeracji Opolskiej. Jesienią ogłosimy przetarg na tzw. zadanie „zaprojektuj i wybuduj”. Wiosną przyszłego roku zagospodarujemy teren przed dworcem tak, żeby powstały nowe miejsca parkingowe dla samochodów, wiaty dla rowerzystów, ławki i tablice informacyjne dla podróżnych. Następnym etapem będą prace w samym budynku dworca.

Jakiś czas temu Lewin Brzeski zachęcał inwestorów gruntami, które są wpisane do Wałbrzyskiej Strefy Ekonomicznej. Pojawiły się jakieś propozycje?
Artur Kotara: Cały czas zapraszamy inwestorów i zachęcamy do skorzystania z naszej oferty. Przedstawiciele różnych firm przyjeżdżają i dopytują o warunki, niektórzy zadeklarowali wstępnie, że wrócą, więc zobaczymy. Przypomnę tylko, że podjęliśmy specjalną uchwałę, która w pierwszym roku działalności zwalnia inwestorów z płacenia podatku. W drugim i trzecim roku podatek wynosi 50%. Dopiero w czwartym roku działalności opłaty obowiązują zgodnie z taryfikatorem. Łącznie posiadamy 33 hektary w strefie oraz ok 27 hektarów w części przemysłowej miasta.

W ubiegłym roku gmina składała wnioski do Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Pojawią się jakieś inwestycje w infrastrukturę drogową?
Artur Kotara: Siedem dróg otrzymało dofinansowanie: w Różynie, Nowej Wsi Małej, Buszycach, Chróścinie, Skorogoszczy, we Wronowie i Przeczy. Jesteśmy już po przetargach, we Wronowie zadanie zostało już zrealizowane, w tej chwili trwają przygotowania do remontu drogi w Buszycach i do końca roku planujemy wyremontować pozostałe. Dodatkowo z środków własnych zrealizujemy ulicę Leśną w Golczowicach. Warto również zaznaczyć, że otrzymaliśmy dofinansowanie około 9 mln zł na dokończenie kanalizacji sanitarnej. Przecza, Skorogoszcz, Chróścina i os. Mickiewicza w Lewinie Brzeskim będą skanalizowane do jesieni przyszłego roku.

Co ze szkołą w Skorogoszczy? Zostanie rozbudowana zgodnie z planem?
Artur Kotara: Jesteśmy po otwarciu przetargu. To zadanie mamy wycenione na 4,3 mln zł. Mam nadzieję, że uda się wybrać wykonawcę i przystąpić do rozbudowy, aby do września 2018 roku to zadanie zrealizować.

Tworzycie również nowe tereny rekreacyjne. Będzie ścieżka dla rolkarzy?
Artur Kotara: W ramach funduszy RPO WO pozyskaliśmy środki w kwocie ponad 800tyś zł na realizację zadania pn. Ochrona in situ gatunków roślin i zwierząt wraz z ochroną i odbudową zdegradowanego terenu zespołu przyrodniczo-krajobrazowego „ Lewin Brzeski” oraz budowa i modernizacja infrastruktury towarzyszącej. W ramach tego zadania pogłębiamy część starorzecza, są już ścieżki asfaltowe, oświetlenie, ławki, pomosty i wieża widokowa. Będą też budki lęgowe dla ptactwa i ścieżka z tablicami dydaktycznymi z informacją nt. istniejącej tam fauny i flory. Chcemy, aby mieszkańcy mieli dostęp do natury, mogli spacerować, czy pojeździć właśnie na rolkach i podziwiać przyrodę. Zadanie zostanie zakończone do końca lipca.

Dziękuję za rozmowę

Burmistrz Lewina Brzeskiego Artur Kotara

  • Rocznie tysiące samobójstw z przyczyn bytowych. Setki zamarzniętych bezdomnych każdej zimy. Prawie cała młodzież parobkami całego świata. Unicestwianie narodu poprzez spowodowanie niespotykanej w jego historii bezpowrotnej emigracji zarobkowej. Stworzenie państwa bezprawia. Większość narodu wdeptana w socjalne bagno, bez szans na lepsze jutro. Bezdenna pauperyzacja środowisk robotniczych. Już dziedziczna bieda. Kult śmietnika i żebraka.
    To są sukcesy styropianowych bohaterów, za które płaci dzisiaj reszta narodu. Symbolem ich postawy były zawsze dwie lewe ręce i gęby pełne niedorzecznych frazesów. Należałoby ich najpierw pozbawić wysługi emerytalnej za lata PRL-u, gdyż wówczas nie pracowali a jedynie za judaszowe dolary, w/g zasady „im gorzej, tym lepiej” rozwalali gospodarkę i państwo.
    Za ten dokonany na narodzie sabotaż – pod trybunał z nimi!

  • Tiger84

    Ten pan za długo nie porządzi już niedługo…Wsie to pan ma daleko gdzieś tak więc do wyborów