Rusza samorządowa kampania wyborcza – Felieton Posła RP Bartłomieja Stawiarskiego z cyklu „Widziane z Wiejskiej”

0

Nie ulega wątpliwości, że rusza samorządowa kampania wyborcza. Od początku niestety spełniają się moje przewidywania odnośnie jej przebiegu. O programach wyborczych opozycja nie chce rozmawiać, zamiast tego kontynuuje dotychczasową taktykę – robienia jak największego zamieszania. Rozpoczęło się od bilbordów, które w swoim założeniu miały uderzyć w Prawo i Sprawiedliwość, a są – w mojej opinii – swoistym strzałem w kolano.


Bilbordowy strzał w kolano

Akcję bilbordową opozycji musiał wymyślić jakiś sztabowiec Platformy będący nie do końca pełen zmysłów. Hasło, że PiS wziął miliony jest strzałem w kolano. Zresztą odpowiedź Zjednoczonej Prawicy, że pieniądze poszły do dzieci celna, o czym świadczy nerwowa reakcja opozycji. Skoro niby PiS wziął miliony, to ile wziął były minister PO Grad, który otrzymywał ogromną pensję za wybudowanie elektrowni atomowej, która nigdy nie powstała? A ile było takich Gradów w różnych spółkach i instytucjach publicznych za czasów PO? Pewnie setki… Jestem zdziwiony, że tzw. totalna opozycja po trzech latach prowadzenia karykaturalnej walki z obozem rządowym, nie wyciąga żadnych wniosków. Czy nikt tam nie widzi, że robienie awantur i wieczne wszczynanie kłótni nie przynoszą efektu, co widać po sondażach. Opozycja próbuje tą samą taktykę przenieść na kampanię wyborczą w nadchodzących wyborach samorządowych. Na szczęście dla Prawa i Sprawiedliwości – można by pomyśleć. Otóż nie, to źle dla Polski i źle dla samorządu, że mieszkańcy nie mają możliwości posłuchać dyskusji programowych, spierania się na argumenty.

Brzeskie klimaty

Obserwując trochę z zewnątrz sytuację przed wyborami samorządowymi w Brzegu, mam wrażenie, że też będziemy mieli do czynienia ze strzałem w kolano, nie wiem, czy bilbordowym, ale strzałem na pewno. Mimo ogromnego zamieszania z planowaną budową drugiego więzienia w Brzegu, nie widać kontrkandydata zdolnego do zdetronizowania obecnego burmistrza Jerzego Wrębiaka. Chybione wydają się także ataki, że Brzeg jest jakoś nadmiernie zadłużony. Tych, którzy tak uważają zapraszam do sąsiedniego Namysłowa, gdzie burmistrz tak zadłuża gminę, że samorząd może dojść do poziomu 60% zadłużenia względem rocznego budżetu, sytuacja niebezpieczna. Oczywiście demokracji lokalnej zrobiłoby dobrze, gdyby mocnych kandydatów, z odpowiednią wizją Brzegu, wystartowało w wyborach więcej. Śmiem jednak wątpić i będzie jak z tymi bilbordami Platformy…


Bartłomiej Stawiarski, doktor nauk humanistycznych, historyk, archeolog, Poseł na Sejm VIII kadencji z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. W latach 2014-2016 Wicestarosta Namysłowski i Radny Rady Powiatu Namysłowskiego. Wcześniej pracował jako Komendant Środowiskowego Hufca Pracy i jako muzealnik. Na studiach doktoranckich zaangażowany w pracę samorządową. Senator Uniwersytetu Wrocławskiego, pierwszy Przewodniczący Rady i Sejmiku Doktorantów Uniwersytetu Wrocławskiego, członek Zarządu Krajowej Reprezentacji Doktorantów. Jest autorem ponad 100 publikacji naukowych i popularnonaukowych. Wyróżniany za swoje prace przez Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie. Od 8 lat jest związany z Uniwersytetem w Trewirze (Niemcy). W latach 2009-2014 prowadził własną działalność gospodarczą. W Sejmie VIII kadencji pracuje w Komisji Finansów Publicznych i Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Ma żonę i dwóch synów.