Od początku 2016 roku, czyli w zasadzie od początku rządów Prawa i Sprawiedliwości, udało się przyciągnąć 305 inwestycji korzystających z różnych form wsparcia publicznego. Inwestycje te wygenerują bezpośrednio ponad 16 tys. miejsc pracy, a pośrednio dodatkowo 35 tys. miejsc pracy. Warto zaznaczyć, że wśród nich 180 to inwestycje polskie o wartości 3,8 mld złotych. Łącznie nakłady inwestycyjne zadeklarowane przez przedsiębiorców wyniosą ponad 15 mld zł. Blisko 50% to inwestycje o charakterze innowacyjnym, które wprowadzą udoskonalone produkty i procesy oraz generują lepszej jakości miejsca pracy. Liczbowy udział polskich inwestorów w inwestycjach ze wsparciem publicznym wyniósł w 2016 roku 61%. Natomiast małych i średnich firm we wspartych inwestycjach było aż 59%. W Specjalnych Strefach Ekonomicznych przyciągnięto inwestycje o wartości ok. 11 mld zł, co stanowi wzrost o 90% rok do roku.


Specjalne Strefy Ekonomiczne
W pierwszym kwartale 2017 roku w Specjalnych Strefach Ekonomicznych udało się przyciągnąć inwestycje o wartości ok. 5 mld zł. Oznacza to, że wartość ta wzrosła aż czterokrotnie w porównaniu do pierwszego kwartału 2016 roku. Dzięki planowanym inwestycjom w tych strefach (z pierwszego kwartału 2017 roku) powstanie w przyszłości 3 tys. miejsc pracy, a kolejne 6 tys. w łańcuchu dostaw. Co ważne, małe i średnie przedsiębiorstwa uzyskały aż ponad 40% wszystkich udzielonych zezwoleń na działalność w Specjalnych Strefach Ekonomicznych (25 z 61). Deklarują, że poniosą nakłady inwestycyjne w wysokości 355 mln zł, tworząc w sumie 550 etatów.

Strefa Ekonomiczna szansą rozwojową dla Brzegu
Już 30 marca 2017 roku mówiłem na konferencji prasowej w Opolu o włączeniu „Zielonki” do Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Mówiłem wtedy, że sprawa została przekazana 18 stycznia do ministerstwa rozwoju, a planowany termin włączenia terenów to pierwsze półrocze 2017 roku. Pisałem w tej sprawie interpelacje, i prowadziłem rozmowy w ministerstwie. Zwracałem wówczas uwagę, że został przeprowadzony podział administracyjny, czyli odłączenie Skarbimierza od Brzegu, który sprawił, że Brzeg nie posiada terenów inwestycyjnych. Miasto jest okrążone gminami wiejskimi, „Zielonka” jest jedynym takim terenem, który Brzeg może wykorzystać jako Specjalną Strefę Ekonomiczną. Od kiedy zostałem posłem, monitorowałem sprawę włączenia tych gruntów do Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i już 20 lutego 2017 roku otrzymałem pozytywną odpowiedź z Ministerstwa Rozwoju. Kilka dni temu, 30 czerwca, decyzja o wpisaniu „Zielonki” do strefy została oficjalnie opublikowana. Przytoczone powyżej w felietonie dane wyraźnie pokazują, jaką szansą rozwojową dla Brzegu może być wpisanie „Zielonki” do Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Pobliska infrastruktura drogowa, autostrada i sieć kolejowa stwarzają dogodne warunki dla inwestorów. Pozostaje mieć jeszcze nadzieję, że druga przeprawa mostowa stanie się faktem. Teraz ważne zadanie czeka lokalny samorząd, aby skutecznie wykorzystać szansę rozwojową, jaką daje strefa, i wsparcie przychylnych parlamentarzystów, do których się osobiście zaliczam.


Bartłomiej Stawiarski, doktor nauk humanistycznych, historyk, archeolog, Poseł na Sejm VIII kadencji z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. W latach 2014-2016 Wicestarosta Namysłowski i Radny Rady Powiatu Namysłowskiego. Wcześniej pracował jako Komendant Środowiskowego Hufca Pracy i jako muzealnik. Na studiach doktoranckich zaangażowany w pracę samorządową. Senator Uniwersytetu Wrocławskiego, pierwszy Przewodniczący Rady i Sejmiku Doktorantów Uniwersytetu Wrocławskiego, członek Zarządu Krajowej Reprezentacji Doktorantów. Jest autorem ponad 100 publikacji naukowych i popularnonaukowych. Wyróżniany za swoje prace przez Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie. Od 8 lat jest związany z Uniwersytetem w Trewirze (Niemcy). W latach 2009-2014 prowadził własną działalność gospodarczą. W Sejmie VIII kadencji pracuje w Komisji Finansów Publicznych i Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Ma żonę i dwóch synów.

widziane-z-wiejskiej-brzeg24pl-1