Gredar ponownie z wysoką wygraną. Brzeżanie liderem

0
461

W meczu trzeciej kolejki I ligi futsalu Gredar Futsal Team Brzeg odniósł kolejne zwycięstwo. Na własnym parkiecie podopieczni trenera Adasika pokonali „Akademików” z AZS UMCS Lublin 9:4.


Oba zespoły rozpoczęły spotkanie od agresywnej gry w środku pola, ale żadna ekipa nie potrafiła przebić się przez obronę rywala. Przełamanie nastąpiło w 3 minucie. Po akcji Krawcowa i szybkim ataku gospodarzy padła pierwsza bramka.  Gredar złapał wiatr w żagle i częściej przedostawał się pod bramkę AZS-u, jednak to lublinianie w 7. minucie strzelili wyrównującego gola.  Akademicy długo nie cieszyli się z tego rezultatu, bowiem już minutę później brzeżanie ponownie wyszli na prowadzenie. Ostatecznie gospodarze pokonali bramkarza przyjezdnych jeszcze dwukrotnie i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 4:1.

W drugiej części spotkania trener gości postanowił zmienić taktykę swojego zespołu i postawił na grę z „lotnym” bramkarzem. Brzeżanie jednak wciąż zaskakiwali skutecznością we własnych akcjach ofensywnych i po pięciu minutach na listę strzelców wpisał się  Zajączkowski. Zawodnicy Adasika trafiali do bramki lublinian jeszcze cztery razy. Ostatnia akcja z celnym trafieniem została zakończona w 36 minucie, wtedy to duet Fabiszewski i Boczarski wypracowali wspólnie dziewiąte trafienie. Piłkarze AZS-u zakończyli mecz z czterema golami i tym samym przegrali wyjazdowe spotkanie w Brzegu 9:4.

– Drużyna z Brzegu rozegrała bardzo konsekwentne i solidne spotkanie. My jesteśmy młodym zespołem, a młodej drużynie trzeba dać czas na ogranie. Musimy zdobywać doświadczenie. Takie wyniki, jak tu w Brzegu, są bolesne i dają do myślenia. Porażki uczą pokory, dużo jeszcze pracy przed nami, ale nie poddajemy się – mówił po spotkaniu trener lubelskiego zespołu, Artur Gadzick.

Trenujemy ciężko na treningach, wciąż uczymy się nowych rzeczy i to przynosi efekty. Wysokie wygrane cieszą, ale nie jest to najważniejsze, liczy się dobra gra i zdobyte trzy punkty w każdym z dotychczasowych spotkań. Moi zawodnicy podchodzą do wszystkich spotkań z wysokim zaangażowaniem, co widać na parkiecie – opowiadał po zwycięstwie  Artur Adasik, trener gospodarzy.

Dzięki kolejnej wysokiej wygranej Gredar z dorobkiem 9. punktów zajmuje w tabeli fotel lidera. Za zespołem z Brzegu znajdują się: Acana Orzeł Jelcz-Laskowice, GKS Futsal Tychy, Odra Opole, Gwiazda Ruda Śląska – wszystkie mają taką samą ilość punktów. W przyszłej kolejce drużyna Gredaru zagra w Komprachcicach z miejscowym Berlandem.

KS GREDAR FUTSAL TEAM BRZEG VS. AZS FUTSAL LUBLIN 9:4 (4:1)

Bramki: 3. Krawców, 8. Boczarski, 19. Boczarski (10 m rzut karny), 19. Boczarski (10 m rzut karny), 25. Zajączkowski, 29. Salak, 30. Kędra, 31. Boczarski, 35. Fabiszewski – 7. Welman, 37. Szafrański

Kartki:   11. Krawców (BRZ), 29. Zajączkowski (BRZ) – 19. Tarkowski (LBL), 28. Kozieł (LBL)

KS Gredar Futsal Team Brzeg: Raczkowski (Sikorski) – Krawców, Dykus, Boczarski, Fabiszewski – Kucharski, Ożóg, Gancarczyk, Zadrożny, Zajączkowski, Salak, Kędra.

AZS UMCS Lublin: Niemczyk: Szafrański – Welman, Tarkowski, Kozieł – Stelmaszyk, Wiśniewski, Ostrowski, Król.

Sędziowie: Sadowski Tomasz – Łódź Nowicki Bartłomiej – Łódź Struski Kamil – Żórawina