Od początku II. połowy gra wyglądała identycznie jak przez pierwszych 45`minut. Odra chciała szybko przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i już w przerwie dokonała 4 zmian. Kup na niewiele było stać - z osamotnionym Marcinowem na szpicy. Wreszcie wpadł gol. W 64`minucie lewym
2015-05-20 19:26:28