Trzymali się za ręce. Widać było, że uścisk ich dłoni był więcej niż serdeczny. Krok mało paralelny, z zaburzonym czasem rytmem, zdradzał ewidentnie życiowe zmęczenie. Przystawali często, ponieważ zalegające parkową ścieżkę, porozrzucane wiatrem gałęzie stanowiły istotną barierę
2019-12-21 10:07:49