Na przystającym do świetlicy parkingu obok remizy strażackiej co kilka minut lądowały na swych miotłach zlatujące się z całej gminy wiedźmy. Siadające do lądowania czarownice były witane dzikim jazgotem tych, które jako gospodynie stały w progu świetlicy i fajerwerkami, rozpalonymi pochodniami
2016-02-05 15:36:08