To miała być interwencja związana z przemocą domową. Policjanci weszli do mieszkania, by sprawdzić sytuację rodziny objętej procedurą Niebieskiej Karty. Na miejscu odkryli jednak coś znacznie poważniejszego. Na kuchennym blacie, między zwykłymi przedmiotami codziennego użytku, leżały setki porcji narkotyków. Bez ukrycia, bez strachu. Jakby były częścią normalnego życia. Ta sprawa pokazuje, jak blisko siebie potrafią funkcjonować przemoc i narkotyki. I jak łatwo takie historie rozgrywają się tuż obok nas.
2026-04-24 11:35:00