NFZ zapytał o zawyżanie stawek za postój mammobusów. Burmistrz odpowiada, że opłaty naliczane są na podstawie uchwały rady miejskiej

0
fot. archiwum

W ubiegłym tygodniu dotarliśmy do korespondencji Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ skierowanej do burmistrza Brzegu Jerzego Wrębiaka. Z treści pisma wynika, że Narodowy Fundusz Zdrowia uzyskał informację dotyczącą zawyżania stawek za postój mammobusów na terenie Gminy Brzeg. Zapytaliśmy Fundusz także o inne gminy w powiecie brzeskim i okazuje się, że sprawa dotyczy tylko Brzegu, z kolei burmistrz miasta wyjaśnia, w jaki sposób naliczane są opłaty.


Redakcja Panoramy Powiatu i portalu Brzeg24.pl od wielu lat wspiera i nagłaśnia projekt bezpłatnych badań mammograficznych w regionie. Treść listu NFZ jest o tyle niepokojąca, że oprócz informacji o zawyżanych stawkach za postój mammobusów, wskazuje także na pobieranie przez gminy opłat za energię nieadekwatną do rzeczywistego zużycia.

„W związku z otrzymaniem informacji dotyczących zawyżania stawek za postój mammobusów na terenie Państwa gminy, Opolski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia prosi o przyjęcie poniższych informacji.
Profilaktyczne Programy Zdrowotne to zespół zaplanowanych i zamierzonych działań z zakresu opieki zdrowotnej przeprowadzonych wśród osób zdrowych w celu wykrycia choroby w jej wczesnym, bezobjawowym stadium (…) Do tej pory program profilaktyki raka piersi postrzegany był przez gminy jako ważne działanie skierowane do swoich mieszkanek, od jakiegoś czasu pojawiają się sygnały, że sytuacja diametralnie się zmieniła. Gminy stawiają coraz większe wymagania dotyczące odpłatności za postój mammobusów na terenie gmin oraz pobory energii nie adekwatne do rzeczywistych kosztów. W wyniku zaistniałej sytuacji świadczeniodawcy realizujący badania mammograficzne w trybie mobilnym zmuszeni są rezygnować z badań w niektórych miejscowościach, co powoduje zmniejszenie dostępności do badań mieszkanek części gmin lub utrudnia w dotarciu na badania (…)” – czytamy piśmie NFZ skierowanym do burmistrza Brzegu.

Zapytaliśmy Opolski OW NFZ, czy odnośnie zawyżania opłaty za postój mammobusów na pewno chodzi o Gminę Brzeg, czy Gmina Brzeg również żądała/pobierała/proponowała nieadekwatną opłatę za pobór energii w stosunku do rzeczywistych kosztów oraz czy inne gminy w powiecie brzeskim stosują podobne praktyki? Zanim otrzymaliśmy odpowiedź dopytywano nas telefonicznie o to … w jaki sposób dotarliśmy do tej korespondencji?

Oczywiście zgodnie z prawem prasowym tej informacji nie mogliśmy przekazać, ale ostatecznie odpowiedź zwrotną otrzymaliśmy. Wynika z niej, że powzięta informacja o zawyżaniu opłaty za postój mammobusu na terenie gminy Brzeg dotyczy tylko jednorazowego zdarzenia z … 2017 roku. Co ciekawe, po naszych pytaniach Opolski OW NFZ wyjaśnił, że: „(…) nie dysponuje informacją, czy odpłatność za postój mammobusa na terenie gmin oraz pobory energii są adekwatne do rzeczywistych kosztów”.

No cóż, wygląda to tak, jakby NFZ pod koniec września 2018 roku pytał burmistrza Brzegu o sprawę z 2017 roku. W dodatku informuje włodarza miasta o kontrowersyjnych praktykach stosowanych przez gminy, jednocześnie nie posiadając informacji o tych praktykach (pobór opłaty za energię nieadekwatny do rzeczywistego zużycia). Co na to władze miasta?

– „Gmina Brzeg wydając decyzje za zajęcie pasa drogowego w celu ustawienia mammobusu stosuje stawki zgodnie z Uchwałą nr XIII/104/15 Rady Miejskiej Brzegu z dnia 23 października 2015r. Wysokość opłat za 1m² zajętej powierzchni dziennie wynosi 1,50 złotych. Opłata za zajęcie pasa drogowego w celu ustawienia mammobusu zależna jest od wielkości pojazdu obsługującego badania. Pobór prądu rozliczany jest z właścicielem obiektu do którego mammobus zostaje podłączony. Najczęściej jest to obiekt ratusza miejskiego ze względu na prowadzenie badań w Rynku. Dostawcy usług diagnostycznych korzystający z mammobusów wyposażonych w podliczniki prądu są obciążani kosztami rzeczywistego zużycia prądu, według wskazań tych podliczników. W przypadku braku podlicznika, pobór prądu rozliczany jest ryczałtowo 50 złotych za jeden dzień poboru prądu” – wyjaśnia Sławomir Mordka z brzeskiego magistratu.

Na koniec jeszcze jedna ciekawostka. Nie pytaliśmy ani Gminy Brzeg ani Opolskiego OW NFZ o ilość przyjazdów mammobusów do Brzegu, jednak obie strony zdecydowały, że taka informacja może być dla nas interesująca. Burmistrz poinformował, że ilość przyjazdów mammobusów z roku na rok się zwiększa i w 2017 roku było ich 5. Z kolei NFZ twierdzi, że w roku 2017 na terenie Gminy Brzeg mammobus stacjonował 13 razy.

Tym razem musimy pozostawić Czytelników z pytaniem otwartym: O co chodzi w tym „czeskim filmie”?