Prokurator złożył wiosek o areszt dla sprawcy pobicia ze skutkiem śmiertelnym

5
4106

Wracamy do sprawy pobicia 39-latka z Lewina Brzeskiego, który kilkanaście godzin później zmarł w szpitalu. Do awantury między uczestnikami zakrapianej imprezy doszło w nocy z wtorku na środę (2-3 maja). Jak nieoficjalnie udało nam się ustalić, poszkodowany próbował załagodzić konflikt uspokajając kolegów.


Jeden z uczestników imprezy uderzył 39-latka, po czym mężczyzna stracił przytomność. Na miejscu interweniowała policja, która wezwała karetkę pogotowia. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala w Brzegu, ale kilkanaście godzin później zmarł. Sprawca został zatrzymany i obecnie przebywa w areszcie policyjnym, jednak prokurator prowadzący śledztwo wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt .

– Dzisiaj o godzinie 14:30 Sąd Rejonowy w Brzegu rozpozna nasz wniosek. Podejrzany usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń ciała, w następstwie których była śmierć. Za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat – mówi nam prok. Wojciech Fabijaniak z brzeskiej prokuratury.

Sprawca pobicia może spędzić najbliższe trzy miesiące w więzieniu. O dalszej karze zdecyduje sąd.

Aktualizacja:

Sąd Rejonowy w Brzegu odrzucił wniosek o tymaczasowy areszt dla sprawcy pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i będzie odpowiadał z tzw. wolnej stopy.

  • anonim

    A może byście napisali w artukule, że pacjent nie został przyjęty w Brzegu tylko przetransportowany do Opola do szpitala na wodociągową po czym tam go nie przyjeli i znów został przetrasportowany do Brzegu po czym zmarł. Widzę tu wine szpitala w Brzegu!!!!!!

    • Maja

      Skąd wiesz, że coś takiego miało miejsce? Dlaczego go nie przyjęli? Wiadomo co wykazała sekcja zwłok – czy był to jakiś wypadek w stylu upadł i uderzył głową o kant, czy został tak skatowany przez tego gnojka, że miał rozległe obrażenia wewnętrzne i to spowodowało śmierć?

    • wkurzona

      Wine szpitala w Brzegu? W Brzegu nie mamy oddziału neurochirurgii więc jak mieli mu pomóc? Według mnie to ewidentna wina Opola, to tam powinien zostać przyjęty i leczony, skoro miał obrażenia mózgu.
      Mam nadzieje, że odpowiedzialni poniosą karę.

      • Maja

        To wkońcu gdzie go przyjęli – do Opola czy do Brzegu (mimo że nie ma oddziału neurochirurgii)? Faktycznie musieli go wozić z jednego szpitala do drugiego? Czemu w takim razie karetka od razu nie jechała tam gdzie powinna?

  • hhhhhh

    tak tak sprawiedliwość jest 😉
    dla pobicia ze skutkiem smiertelnym
    można z tzw. wolnej stopy
    i pedofile na wolności
    ale dla chłopaczka za wódke
    to sankcja i wyrok