Wszystko na to wskazuje, że kierowcy firm kurierskich muszą zwiększyć swoją czujność. Kilka dni temu w Lewinie Brzeskim skradziono auto dostawcze należące do jednego z przewoźników, a dzisiaj (10.11) w Opolu „uprowadzono” samochód tej samej firmy.
– W środę (4.11), na terenie Lewina Brzeskiego skradziono auto dostawcze firmy kurierskiej. Wartość strat oszacowano na kwotę 60 tys. złotych. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia sprawcy – mówi nam mł. asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy KPP w Brzegu.
Jak nieoficjalnie ustalił portal Brzeg24.pl, samochód nie posiadał systemu GPS, a wartość przesyłek (blisko 90 paczek) znajdujących się w pojeździe była wielokrotnie większa niż wartość samego auta.
Do podobnego zdarzenia doszło dzisiaj (10.11) w Opolu. Pojazd tej samej firmy kurierskiej został skradziony w okolicach ul. Ozimskiej. Tym razem wyposażony był w urządzenie GPS, dzięki czemu szybko udało się namierzyć jego lokalizację. Sprawcy kradzieży poszukiwani są przez policję.