W sobotę sprzątano brzeski odcinek Odry. W akcję włączyło się kilkadziesiąt osób

0
fot. MOSiR w Brzegu
Reklama
Reklama
Reklama

Sobota była bardzo pracowitym dniem dla kilkudziesięciu mieszkańców naszego miasta, którzy wzięli udział w brzeskiej odsłonie ogólnopolskiej akcji pn. „Czysta Odra”.


Uczestnicy akcji sprzątali rzekę z kajaków i łodzi, a także pieszo, oczyszczając nabrzeże po obu stronach Odry: na ul. Rybackiej i Grobli, na ul. Kępa Młyńska, wzdłuż ul. Oławskiej i Nadbrzeżnej. Efektem były niezliczone ilość śmieci: począwszy od wszelkiego rodzaju worków i reklamówek, przez butelki, puszki i drobne przedmioty, aż po opony i meble.

W akcję zaangażowali się zwykli mieszkańcy, rodziny z dziećmi, jak i społecznicy z kilku miejskich organizacji. Byli więc młodzi harcerze z drużyny Impessa ze szczepu Czarnej Trzynastki, byli działacze Stowarzyszenia Razem dla Powiatu oraz Towarzystwa Rozwoju Ziemi Brzeskiej, silne grupy wystawili Ratownicy Brzeg oraz Straż Rybacka, nie zabrakło też samorządowców: z burmistrzem Jerzym Wrębiakiem i wiceburmistrzem Bartłomiejem Kostrzewą na czele. Centrum akcji była marina Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, którego pracownicy koordynowali działania, a potrzebnego wsparcia w postaci sprzętu: rękawic, worków i kontenera na śmieci udzielił brzeski Zakład Higieny Komunalnej.

Do pomocy włączyli się też Piotr Jendrusch i Jacek Jadam, dwaj kajakarze z Krapkowic, którzy w czerwcu wystartują ze swoim projektem Odra Kajakiem, a w sobotę przyjechali wesprzeć Brzeg.

Akcja miała wymiar nie tylko czysto praktyczny, ale przede wszystkim edukacyjny, bo nie da się ukryć: czystość Odry będzie zależałą głównie od tego, czy jej użytkownicy na co dzień zachowają po sobie porządek. Organizatorzy mają więc nadzieję, że zdjęcia hałd śmieci dadzą przynajmniej niektórym do myślenia i zastanowią się dwa razy, zanim znowu pozbędą się śmieci wrzucając je do wody.

Warto przypomnieć, że „Czysta Odra” to szeroko zakrojona akcja, zainicjowana przez ekologa i społecznika Dominika Dobrowolskiego, do której włączyło się wiele miejscowości i organizacji wzdłuż rzeki w Czechach, Polsce i Niemczech.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama