Wiadomości

Zamknij

Festiwal niecelnych rzutów karnych i wygrana Gredaru z Malwee

DAW 17:14, 23.10.2017
Skomentuj Festiwal niecelnych rzutów karnych i wygrana Gredaru z Malwee

Kibice na Oławskiej 2 zobaczyli czwarte zwycięstwo swojego zespołu. Wypełniona po brzegi trybuna sympatykami brzeskiego Gredaru przez całe spotkanie dopingowała zespół do ostatniego gwizdka sędziów. Przybyli na to spotkanie mogą być zadowoleni z widowiska, jakie zafundowali futsaliści a jednocześnie mogą czuć niedosyt ze względu na niewykorzystane rzuty karne.


Gredar nie szczędził czasu, od pierwszej sekundy przeszedł do ataku. Pierwsze próby zakończyły się fiaskiem. W 3. minucie spotkania Paweł Boczarski zdobył pierwszą bramkę i otworzył wynik spotkania. Przyjezdni odpowiedzieli dwie minuty później, niegroźny strzał oddany w stronę Marcina Raczkowskiego powędrował między jego nogami. Boczarski ponownie był przed szansą zdobycia kolejnego trafienia, ale to nie zostało uznane, sędziowie dopatrzyli się faulu zawodnika z Brzegu. W 12. minucie po wspólnej akcji w pogoni, piłka powędrowała do Fabijaniaka, który powiększył wynik na 2:1. Na dziesięć sekund przed końcem pierwszej połowy rywale zdołali doprowadzić do remisu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:2.

Druga połowa zmobilizowała gospodarzy do efektywniejszej gry w ataku. Po upływie czterech minut trzecie trafienie zdobył Fabiszewski. Przez kolejne dziesięć minut akcja nie zwolniała tempa, oba zespoły z całych sił starały się z całych sił by zaskoczyć rywali. Po pięciu faulach sędziowie postanowili podyktować przedłużone rzuty karne. Dwukrotnie do karnego podchodził Paweł Boczarski - zdobywca pierwszego trafienia nie potrafił pokonać Dakhina. Kolejne faule ponownie zakończyły się podyktowaniem rzutu karnego dla gospodarzy. Tym razem kolejno Fabijaniak i Fabiszewski nie zdołali pokonać goolkeepera z Łodzi. Ostateczny wynik ustanowił Krawcow - zdobywca czwartej i ostatniej bramki.

Mecz zakończył się wynikiem 4:2, lecz wykorzystane karne i niepewny wynik do ostatniego gwizdka zapewnił kibicom chwile grozy. Sympatycy Gredaru musieli przecierać oczy ze zdumienia po niewykorzystanych sytuacjach bramkowych.

- Nie wykorzystane rzuty karne dla naszego zespołu, muszę przyznać że to nie jest prosty element gry, bramkarz wybronił wszystkie rzuty karne. Dla naszego zespołu liczy się zwycięstwo i kolejne trzy punkty. W pierwszej połowie zdominowaliśmy grę a rywale zdołali zdobyć przypadkowe bramki. Nie wykorzystaliśmy również kilku sytuacji, które mogły by powiększyć liczbę celnych trafień - opowiadał o zwycięstwie Artur Adasik, trener KS Gredar Futsal Team Brzeg.

- Jeżeli bramkarz rozgrywa takie zawodu, jak tutaj w Brzegu to żal, że nie wywozimy z Opolszczyzny punktów. W spotkaniu było bardzo dużo walki i pojedynków w postaci kontrataków. Wychodzimy z tego pojedynku jako przegrana drużyna, chcemy nadal realizować swoje cele walki o punkty z zespołami z dolnej części tabeli, niestety wciąż się nam nie udaje - podsumował mecz Michał Zawadzki, trener Malwee Łódź.

KS Gredar Futsal Team Brzeg - Malwee Łódź (5)4:2 (2:2)

3. Boczarski, 12. Fabijaniak, 24. Fabiszewski, 37. Krawców - 5. Hurnik, 20. Pomykała 22. Krawców (BRZ) - 10. Młynarczyk (LDZ)

Kartki: 22`ż Krawców (Gredar). 10`ż Młynarczyk (Łódź).

KS Gredar Futsal Team Brzeg: Raczkowski (Sikorski) - Krawców, Dykus, Boczarski, Fabiszewski - Kucharski, Słonina, Ożóg, Fabijaniak, Zadrożny, Raczyński, Salak, Kędra

Malwee Łódź: Dakhina (Kajetaniak) - Pomykała, Magnus, Trzcinka, Pawłowski - Młynarczyk, Hurnik, Sobczak, Sekula, Olczak

(DAW)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%