Punktualnie o godz. 17:00 w Muzeum Piastów Śląskich rozpoczęło się spotkanie Anny Zalewskiej z mieszkańcami Brzegu. Minister Edukacji - dość niespodziewanie - wyprosiła z sali dziennikarzy TVN24.
- Ja jestem osobą publiczną, a państwo niekoniecznie. Później w różny sposób wykorzystywane są cytaty, więc bardzo państwu podziękujemy. Jeżeli będą pytania, to jeszcze jesteśmy do dyspozycji po spotkaniu, także do zobaczenia, bardzo wam dziękuję - powiedziała szefowa resortu edukacji.
Anna Zalewska mówiła także o ochronie wizerunku uczestników spotkania i braku akredytacji dziennikarzy wrocławskiego oddziału TVN24. Co ciekawe, jeszcze przed oficjalnym otwarciem debaty minister wystąpiła przed kamerami tej stacji telewizyjnej.
Dziennikarze TVN24 nie protestowali i opuścili salę. Nie chcieli komentować tego zajścia, jednak podkreślali, że to nie pierwszy raz, kiedy muszą wychodzić z otwartego spotkania polityków PiS organizowanego dla wszystkich i w miejscu publicznym.
0 0
Trochę to niemiłe nie uważacie? Coś jest do ukrycia w publicznym spotkaniu? Nie rozumiem tego
0 0
Trzeba byc dziennikarzem i nikt ich nie bedzie wypraszał!!!
0 0
Bolszewik w każdym aktywiście pis.
0 0
Gonić te żydowskie tvn-y!
0 0
Myślenie nie boli..Po jakiego diabła oni tam przyszli???Aby zmontować następny propagandowy filmik ,jak to PiS okrada Polaków czy robi z nic wariatów....Czy ludzie tam protestowali w ich obronie???
0 0
Zgodnie z ustawą Prawo Prasowe, wszystko, co dzieje się w miejscach publicznych, może być rejestrowane przez dziennikarzy, niezależnie od tego, czy ktoś ich lubi - czy nie znosi. Nie rozumiem, dlaczego opuścili salę.
0 0
Spokojnie zaczekam aż tę panią wyprosimy po wyborach. Za to co zrobiła moim dzieciom policzę się osobno.
0 0
A bez biletu was wpuszczą do kina ? Biletem dla dziennikarza jest akredytacja. Nie mieli- to POszli won.
0 0
Ta ekipa zachowuję się często (na tego typu spotkaniach) bezczelnie i nieprofesjonalnie. Nie dziwię się, że została wyproszona. Może nauczy cię w końcu zadawać merytoryczne pytania w sposób kulturalny.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz