Sport i rekreacja

Zamknij

Jeden punkt Starowic z Ruchem!

DAW 10:57, 13.08.2020 Aktualizacja: 09:47, 20.10.2025
Skomentuj Jeden punkt Starowic z Ruchem!

LZS Starowice w pojedynku z Ruchem Zdzieszowice wywalczyły jedynie punkt. Zespół Reila może mówić o wielkim szczęściu, bowiem w pewnym momencie jego zespół przegrywał już 0:2. Drużyna spod Grodkowa zaczęła sobie radzić lepiej w drugiej połowie, gdy w przerwie wszedł Da Gama, wnosząc na boisko powiew świeżości.


Gospodarze bardzo szybko stracili bramkę. W 11. minucie spotkania Kowalczyk umieścił futbolówkę w bramce Fessera. Słaby początek gospodarzy dodał pewności siebie zespołowi ze Zdzieszowic. Mimo to Starowice miały możliwość zremisowania, ale problem pojawiał się przy wykończeniu akcji. W pierwszej odsłonie spotkania najbliżej wyrównania był Kaique Augusto, zawodnik niestety nie zauważył pustej bramki, następnie Ściański przestrzelił z bliskiej odległości. Pierwsza połowa zakończyła się ostatecznie jednobramkową przewagą "Zdzichów". 

W przerwie za Raula Silva na boisko wyszedł Mateus Da Gama. Pomocnik już w pierwszych minutach mógł wyrównać i z całą pewnością był wyróżniającym się zawodnikiem. Mimo poprawy gry w ofensywie, gospodarze ponownie stracili bramkę. W 54. minucie bramkarza pokonał Rudnik, a Starowice przegrywały już 0:2. W kolejnych minutach sędziowie podyktowali rzut karny za faul na Mateusie Da Gama. Przy jedenastce bezbłędnie popisał się Hascak. Minutę później czerwoną kartkę za drugą karę dostał Dębski z Ruchu, jego zespół musiał zakończyć spotkanie w dziesiątkę. W 67. minucie na listę strzelców ponownie wpisał się Hascak, dając gospodarzom remis na 2:2. Do końca spotkania gospodarze i goście próbowali podwyższyć wynik, ale to zakończyło się jedynie remisem 2:2. 

- W przerwie dokonaliśmy jednej zmiany, wpuściłem na boisko nominalnego napastnika Mateusa Da Gama, kosztem zawodnika defensywnego. Zmiana polepszyła naszą grę w ofensywie. Mieliśmy dobry początek w drugiej połowie, niestety szybko straciliśmy drugą bramkę, przez co gra nam się posypała. Na szczęście naszemu zespołowi udało się wrócić na właściwy tor. Jeden punkt z takim przeciwnikiem powinien cieszyć - powiedział Jakub Reil, szkoleniowiec LZS Starowice.

- Prowadziliśmy przez pewien czas 0:2. Myślę, że w pierwszej połowie trzydzieści minut należało do nas, a piętnaście do Starowic. W drugiej połowie, kiedy nasi przeciwnicy zaczęli grać dobrze, a my strzeliliśmy bramkę, mieliśmy zamknąć mecz. Sytuacje sam na sam, w których nie padła trzecia bramka, proste straty przy wyprowadzaniu kontrataku, straty piłki i indywidualne błędy sprawiły, że straciliśmy dwie bramki - powiedział trener Ruchu, Łukasz Ganowicz.

LZS Starowice - Ruch Zdziewszowice 2:2 (0:1)

Bramki: Hascak 60` 67` - Kowalczyk 11`, Rudnik 54`.

Starowice: Fesser - Rzepka, Grądowski, Pietrakowski, Nowosielski (K. Raś 90`), Pedro Da Silva, Rakowski, Raul Da Silva (Mateus Da Gama 46`), Ściański (Helder Mendes 69`), Kaique Augusto (Cichocki 85`), Hascak. Trener: Jakub Reil.

Ruch: Sochacki - Nowak, Kowalczyk (Bacjor 66`), Polak (Kliński 52`). Sotor, Dębski (cz. k.), Damrat, Rudnik (Łukowski 71`), Damrat, Rychlewicz, Strzelecki (Wodniko 85`). Trener: Łukasz Ganowicz.

(DAW)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%