Sport i rekreacja

Zamknij

Olimp Grodków kontra SPR Bór Joynext Oborniki Śląskie. O podziale punktów zdecydowały rzuty karne

red 06:44, 02.12.2020 Aktualizacja: 09:48, 20.10.2025
Skomentuj  Olimp Grodków kontra SPR Bór Joynext Oborniki Śląskie. O podziale…

Olimpijczycy zmierzyli się na swoim parkiecie z drużyną SPR Bór-Joynext Oborniki Śląskie. Zespoły walczyły ze sobą jak równy z równym i ostatecznie o wyniku spotkania zdecydowały rzuty karne, w których grodkowianie zwyciężyli.

Do 23. minuty pierwszej połowy oba zespoły toczyły wyrównany mecz. W tym czasie obie drużyny zdobyły po dziewięć bramek. Przełom nastąpił po obronie rzutu karnego przez bramkarza gospodarzy Kaźmirskiego. Dwie minuty później Olimpijczycy wyszli na prowadzenie 10:9 po bramce Patryka Rogaczewskiego. Olimp, do końca pierwszej połowy, wywalczył jeszcze trzy bramki, natomiast przyjezdni jedną i ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 13:10.

Po zmianie stron Olimpijczycy skutecznie powiększali swoją przewagę. Przełomowa dla przyjezdnych okazała się końcówka spotkania. Gospodarze w ostatnich dwóch minutach dostali dwie kary dwuminutowe. Brak Szulca i Jurosa oraz gra czterema zawodnikami w obronie doprowadziły do tego, że szczypiorniści z Obornik Śląskich wyrównali wynik na 24:24.

Ostatecznie o wyniku meczu zadecydowały rzut karne. Okazało się, że i w rzutach drużyny grają niezwykle wyrównanie. Zwycięzcę udało się wyłonić po dwóch seriach. Ostatecznie to gospodarze wygrali 9:8 i otrzymali na swoje konto dwa punkty. Przyjezdni z kolei zanotowali jeden punkt.

Dzięki zwycięstwu, Olimp awansował o jedno miejsce w tabeli ligowej, mając rozegranych najmniej spotkań.

- Wyszły nam dwie trzecie spotkania. Później górę wzięło zmęczenie i błędy decydujące o końcowym wyniku. Myślę, że w grze są postępy, wielka szkoda, że meczu w hali nie widzieli kibice z Grodkowa - mówił Aleksander Malinowski, trener UKS Olimp Grodków

- Przy gwizdkach sędziów w ostatnich piętnastu minutach ten remis jest dla naszego zespołu jak wygrana! (...) Myślę, że należy cieszyć się z tego jednego punktu - powiedział Artur Szabat, szkoleniowiec SPR Bór-Joynext Oborniki Śląskie

Olimp Grodków - SPR Bór-Joynext Oborniki Śląskie 33 -32 (13-10) (11-14) karne: (9-8)


Olimp
: Zając, Dytko - Stępień, Hertel 1, Juros 5, Prokop 4, Kolanko 1, Wiśniowiecki 2, Rogaczeski 5, Wandzel, Szulc 1, Stefani 5. Kary: 12 min. Karne: 2/0. Trenerzy: Aleksander Malinowski, Piotr Mieszkowski.

Bór: Głośniak - Siemierz, Uść 4, Sawicki 2, Ramiączek 9, Szuszkiewicz, Kaźmirski 2, Klimaszewski Wasilewicz, Piróg 3, Szabat 3, Kasperski 1. Kary: 4 min. Karne: 8/3. Trener: Artur Szabat.

(foto: Damian Wolak, źródło: ww.grodkow.pl)

 

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%