Rwetes, szał i zamieszanie - młody Jóźku szykuje się na wesele. Przedwojenna nuta i lwowski bałak, a w pamięci smak kulikowskiego chliba - to wszystko w sobotnie popołudnie przywoływało wspomnienia o przedwojennym Lwowie zebranym na sali Brzeskiego Centrum Kultury członkom i sympatykom Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich oraz zaproszonym gościom. "Wesele u ciotki Bandziuchowej" w wykonaniu grup artystycznych Klubu Wojskowego 1. Pułku Saperów w Brzegu uświetniło obchodzone po raz ósmy Dni Kultury Kresowej.
Trzy dziewczynki - Anastazja Łukaszów, Anastazja Glińska i Anita Skuratowicz - podczas zabawy znajdują starą walizkę, a w niej album ze zdjęciami. Na zdjęciach babcia i dziadek w kolorowych, trochę dziwnych jak na obecne czasy, przedwojennych strojach. A w tle Łyczaków, Wysoki Zamek i Stare Miasto. Dzięki fotografiom przenoszą się w tamte czasy i trafiają na wesele. Przedwojenne obyczaje, lwowska muzyka i baciary trochę je zaskakuje, zadziwia, ale i zaciekawia. Jak to było, kiedy "Pan Karolek" przychodził do panny "Lwowianki" szykownej jak laleczka, a "Jóźku", który Lwów wypisany miał na twarzy, wybierał się w świat. Na scenie "gra muzyczka, trzeszczu ściany". Młodych - Kaja Koronkiewicz i Michał Sanetra - odwiedza ciotka Bandziuchowa - Anna Gryfik, z mężem - Radosław Dobrowolski, by odwiecznym obyczajem pobłogosławić im na nową drogę życia. Na stołach lądują "kiszki, kiełbas sześć, studzinina, szprotki, salcesony - jest co jeść!". Wesoła lwowska fala. Stopklatka i wspomnienia się urywają. "Bo babcia i dziadek to byli ze Lwowa" - pada na koniec, a cała sala wspólnie z artystami śpiewa "I gdybym się kiedyś urodzić miał znów, to tylko we Lwowie!".
Dla niektórych wspomnienia, dla innych mitologiczna kraina przodków, dla jeszcze innych urok i czar dawnego Lwowa, który warto kultywować i przekazywać następnym pokoleniom. Dla widzów zebranych w sali widowiskowej BCK wspaniałe, barwne i żywiołowe widowisko. Na koniec oklaski i prośby o bis, wśród których najgłośniej słychać głosy żołnierzy 1. Pułku Saperów. Była to także okazja do złożenia urodzinowych życzeń długoletniemu prezesowi Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, panu Zbigniewowi Gracie. Życzenia oraz kwiaty składali dowódca 1. Pułku Saperów w Brzegu płk. dypl. Marek Golan oraz kierownik Klubu Wojskowego Jana Koronkiewicz.
W spektaklu, oprócz wymienionych wyżej artystów, można było zobaczyć "Biedronki Junior": Eliza Bombik, Daria Woźniak, Anna Fiałka, Anna Twaróg, Maja Jęczalek, Nina Owsiak, Natalia Meketiuk, Hanna Madej, Agata Skuratowicz, Aleksandra Ożóg, Igor Pantoł, Maciej Mikołaszewski, Igor Jakubowski, Grzegorz Godzik, Piotr Klimczak i Antoni Mrozek. Oprawę wokalną zapewniły: Oliwia Nowicka, Oliwia Podgórni, Emilia Kasztelan, Barbara Tokarska, Alicja Wiącek oraz gościnnie Zuzanna Zazulin-Janik i Karolina Dorociak. Nad przygotowaniami czuwały: kierownik Klubu Wojskowego w Brzegu Jana Koronkiewicz oraz instruktorka Anna Glińska, a dobrymi radami służyły: Anna Gryfik, Kalina Łukaszów, Zuzanna Zazulin i Kaja Koronkiewicz.
R.O.
foto: Alicja Grubiak, Paweł Łukaszów
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz