Kultura

Zamknij

70. rocznica przybycia na ziemie odzyskane w Gierszowicach

red 13:09, 25.05.2015 Aktualizacja: 14:33, 23.10.2025
Skomentuj 70. rocznica przybycia na ziemie odzyskane w Gierszowicach

W niedzielę 24.05.2015 roku w Gierszowicach świętowano 70-tą rocznicę przybycia na ziemie odzyskane. W uroczystościach uczestniczyły władze lokalne, z wójtem Gminy Olszanka - Anetą Rabczewską na czele oraz mieszkańcy Gierszowic, wśród których wielu swoje korzenie ma na wschodzie.


Obchody rocznicowe rozpoczęły się uroczystą Mszą Świętą w kościele w Gierszowicach, odprawioną przez proboszcza - Bolesława Robaczka. Tuż po mszy delegacje władz lokalnych złożyły kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym przybycie na ziemie odzyskane. Po części oficjalnej główny organizator obchodów - sołtys Gierszowic - pan Zbigniew Adasik zaprosił zgromadzonych gości na spotkanie w wiejskiej świetlicy.

Po uroczystym obiedzie, okolicznościowy koncert zagrała Małgorzata Kulińska - wokalistka programu Studio z Miejsko-Gminnego Domu Kultury w Lewinie Brzeskim. W jej repertuarze znalazły się zarówno piosenki z okazji nadchodzącego Dnia Matki, jak i arie operetkowe, które szczególnie przypadły do gustu wszystkim zgromadzonym. Nie zabrakło też tematyki kresowej.

- Tematy dotyczące repatriantów i kresów są mi szczególnie bliskie. Sama pochodzę z Gierszowic, a w czasie studiów pisałam nawet pracę magisterską na tematy związane z Kresami i ludźmi, którzy przybyli na ziemie odzyskane - powiedziała wokalistka.

W czasie spotkania w świetlicy wiejskiej nie zabrakło mieszkańców Gierszowic, którzy tuż po wojnie przywędrowali na te ziemie ze wschodu.

- Przyjechaliśmy tutaj z całą rodziną drugim transportem z okolic Stanisławowa w sierpniu 1945 roku. Już wtedy właściwie wszystkie domy były tu zajęte. Na Kresach zostawiliśmy cały majątek. Aż do lat 60tych myśleliśmy, że wrócimy. Do tego czasu nikt nie budował tu nowych domów, nikt nie sadził drzew, wierzyliśmy, że wrócimy. Potem moi bracia znaleźli tu pracę, życie się jakoś potoczyło. Odkąd tu przyjechaliśmy nie byłam jeszcze na Kresach. Ciągnie człowieka cały czas, ale jakoś nie było okazji - powiedziała Wanda Demska, mieszkanka Gierszowic.

Sołtys Gierszowic dziękował wszystkim obecnym na spotkaniu. Świętowanie w Gierszowicach było okazją do wspomnień i podtrzymywania tradycji kresowych.

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%