Drugą część rozpoczęli goście, dośrodkowaniem z prawej strony boiska z którym pewnie poradzili sobie nasi zawodnicy. W 48 minucie w polu karnym źle piłkę przyjął Żegleń, marnując tym samym zagranie Boczarskiego i dobrą sytuację. W 50 minucie Boczarski popisał się świetną akcją
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz