Po krótkim dwugodzinnym oczekiwaniu na przejściu granicznym Medyka - Szegini wyruszamy w dalszą drogę. Jadących po raz pierwszy na Kresy interesuje przede wszystkim ukraińskie budownictwo, mijane cerkwie i stan dróg. Wstępujemy do Sądowej Wiszni, zabierając po drodze znanego tutaj Romana
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz