Po ostatniej wojnie los rzucił mnie na Ziemie Zachodnie. Po wielu perypetiach osiedliśmy w Wierzbniku koło Grodkowa. Jednak zanim tu trafiliśmy, mieszkaliśmy na Kresach w dużej podolskiej wsi Łosiacz, powiat Borszczów.
Z dala od wielkomiejskiego gwaru, wśród pól, łąk i lasów, gdzie fantazyjny
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz