Kronika 112

Zamknij

Osadzony w ZK w Brzegu uległ ciężkiemu wypadkowi przy pracy. Rodzina poszkodowanego czeka na wyjaśnienia

red 15:00, 12.10.2023 Aktualizacja: 10:47, 24.10.2025
Skomentuj  Osadzony w ZK w Brzegu uległ ciężkiemu wypadkowi przy pracy. Rodzina…

Państwowa Inspekcja Pracy w Opolu prowadzi czynności mające ustalić dokładne okoliczności wypadku, do którego doszło na budowie w jednej z miejscowości w powiecie brzeskim. Wypadkowi uległ mężczyzna, który odbywa karę więzienia w brzeskim zakładzie karnym. 35-latek obecnie przebywa w opolskim szpitalu, a rodzina mężczyzny poddaje pod wątpliwość podejmowane działania przez służbę więzienną.


Do wypadku podczas pracy skazanego miało dojść w poniedziałek (9. października) około godz. 11:00. Dotychczasowe zdawkowe informacje o przebiegu zdarzenia nie pozwalają nawet na ogólne ustalenia, co tego dnia się wydarzyło, ale wiadomo, że poszkodowany odniósł poważne obrażenia ciała.

  • "W poniedziałek około godz. 15:00 zadzwoniła do mnie wychowawczyni więzienna z zakładu karnego i poinformowała, że mój brat podczas pracy uległ wypadkowi, a jego stan jest stabilny. Dodała, że jest w szpitalu w Opolu, dlatego od razu tam pojechałem. Okazało się, że został przywieziony dopiero około godz. 18:00 w bardzo ciężkim stanie, był nieprzytomny, w stanie śpiączki" - mówi brat osadzonego 35-latka.

Rodzina poszkodowanego podkreśla również, że miała utrudniany dostęp do informacji o wypadku, nie wiedząc nawet, gdzie poszkodowany mężczyzna wykonywał prace.

Informację o tym, że na terenie jednej z budów w powiecie brzeskim miał miejsce wypadek, potwierdziła naszej redakcji Państwowa Inspekcja Pracy w Opolu.

  • "Mogę potwierdzić, że 9. października wpłynęło zgłoszenie do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Opolu o wypadku. Inspektorzy ustalają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Na tym etapie, czyli do czasu zakończenia postępowania nie będziemy udzielać bardziej szczegółowych informacji, bo one dopiero są ustalane. Mogę tylko powiedzieć, że każdy podmiot, który jest organizatorem jakichkolwiek prac, jest zobowiązany do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy" - mówi nam nadinspektor Dawid Rusak, rzecznik prasowy Państwowej Inspekcji Pracy w Opolu.

W dniu zdarzenia rodzina osadzonego wiedziała tylko, że 35-latek uległ jakiemuś wypadkowi i jest w szpitalu.

  • "Mamy zastrzeżenia do sposobu komunikacji ze strony zakładu karnego, bo więcej dowiedzieliśmy się od innych osadzonych niż od przedstawicieli zakładu karnego. Dopiero po interwencji waszej redakcji, czyli na drugi dzień, zadzwonili do nas dwa razy, aby przekazać nam rzeczy brata oraz dokumenty, że wstrzymują odbywanie jego kary. Niepokojące są informacje, że ktoś miał naciskać na pracodawcę mojego brata, aby ten zwolnił go z dniem wypadku. Zależy nam, aby wszystko zostało szczegółowo wyjaśnione, czy mój brat tego dnia otrzymał w ogóle przepustkę do pracy w miejscu, gdzie doszło do wypadku. Jest dużo nieścisłości w tej sprawie, a brat leży w śpiączce z poważnym urazem głowy i nie może przedstawić swojej wersji wydarzeń" - komentuje rodzina poszkodowanego.

Poprosiliśmy Zakład Karny w Brzegu o zajęcie stanowiska w tej sprawie i odpowiedź na kilka pytań. Poniżej przytaczamy nasze pytania oraz pełną treść odpowiedzi rzecznika prasowego ZK w Brzegu.

Redakcja:
- O której godzinie doszło do wypadku?
- Czy ZK w Brzegu zawiadomił Państwową Inspekcję Pracy i o której godzinie? Jeśli ZK nie zawiadomił PIP, to dlaczego?
- Czy ZK w Brzegu prowadzi własne czynności mające na celu ustalić okoliczności wypadku osadzonego?
- Czy ZK w Brzegu potwierdza lub zaprzecza, jakoby rodzina poszkodowanego/osadzonego miała utrudniony dostęp do informacji na temat tego zdarzenia?
- Ile osób osadzonych w Zakładzie Karnym w Brzegu pracuje w miejscu, w którym doszło do wypadku?
- Jakie najbliższe działania zamierza podjąć ZK w Brzegu w związku z wypadkiem osadzonego?

Rzecznik prasowy ZK w Brzegu:
W odpowiedzi na Pana zapytanie informuję, że w dniu 9 października 2023 roku około godz. 11:00 na terenie obiektu należącego do jednego z kontrahentów Zakładu Karnego w Brzegu zatrudniającego skazanych poza terenem jednostki w systemie bez konwojenta, doszło do nieszczęśliwego wypadku, w którym poszkodowany został osadzony odbywający karę pozbawienia wolności w brzeskim więzieniu.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami bezpośrednio po zaistnieniu wypadku kontrahent poinformował o jego zajściu Państwową Inspekcję Pracy. Niezależnie od tego dyrektor Zakładu Karnego w Brzegu wszczął czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia. Ponadto przyczyny oraz przebieg wypadku będą ustalane również przez pracodawcę zatrudniającego osadzonego. Natychmiast po zaistnieniu zdarzenia skazanemu zapewniono niezbędna pomoc medyczną, a o wypadku poinformowana została jego najbliższa rodzina.

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%