Są nowe ustalenia w sprawie niebezpiecznego zdarzenia na moście w Brzegu. Policja potwierdza, że mężczyzna znajdował się w kryzysie emocjonalnym i był pod wpływem alkoholu. Dzięki szybkiej reakcji służb sytuacja została opanowana bez tragicznego finału.
Przypomnijmy, w sobotę informowaliśmy o niebezpiecznej sytuacji na moście nad Odrą w Brzegu. Na konstrukcji obiektu zauważono mężczyznę, a nagranie z miejsca zdarzenia trafiło do naszej redakcji.
Jak ustaliliśmy w Komendzie Powiatowej Policji w Brzegu, zgłoszenie na numer alarmowy 112 wpłynęło około godziny 19.25. W tym czasie patrol policji był już na miejscu, ponieważ funkcjonariusze przejeżdżali w pobliżu i zostali zaalarmowani przez świadków znajdujących się pod konstrukcją mostu, na której siedział mężczyzna.
Policjanci natychmiast podjęli interwencję i rozpoczęli rozmowę z mężczyzną. Po kilku minutach 42-letni mieszkaniec Brzegu zgodził się zejść z konstrukcji. W trakcie działań na miejsce dotarła także karetka pogotowia.
Jak przekazuje policja, mężczyzna był w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z obowiązującą procedurą został zabezpieczony opiekuńczo i umieszczony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych w KPP w Brzegu.
– Mężczyzna był w kryzysie emocjonalnym. Na następny dzień, po wytrzeźwieniu, został poddany konsultacji lekarskiej – informuje aspirant sztabowy Patrycja Kaszuba, oficer prasowy KPP w Brzegu.
Dzięki szybkiej reakcji policjantów oraz świadków zdarzenia nikomu nic się nie stało.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz