73-latek z zanikami pamięci i brakiem orientacji zgubił się w okolicach Odry - to założenie brzeskich policjantów, którzy szkolili się w poszukiwaniu osób zaginionych. W pozorowanej akcji poszukiwawczej uczestniczyli także ratownicy i strażacy, a wszystko po to, by podczas rzeczywistego zdarzenia podjęte działania były szybkie i skuteczne.
- Z założenia wynikało, że starszy mężczyzna zabłądził podczas spaceru z żoną. Przestraszona kobieta po kilkunastu minutach poszukiwań w lesie i na brzegu Odry dzwoni pod numer alarmowy i prosi policjantów o pomoc. Z informacji od zgłaszającej wynika, że mężczyzna cierpi na zaniki pamięci i ma problemy z orientacją w terenie - opisuje scenariusz ćwiczeń sierż. sztab. Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy.
Funkcjonariusze natychmiast ruszyli we wskazane miejsce i rozpoczęli poszukiwania. W działania zostali również zaangażowani ratownicy z brzeskiego oddziału Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i grupy poszukiwawczo-ratowniczej z OSP Lipki.
Ratownicy w pontonach przeczesywali Odrę, a grupa z OSP Lipki i policjanci wraz z psem służbowym sprawdzali las i kilka kilometrów nabrzeża. Po kilku godzinach mundurowi odnaleźli nad wodą zagubionego i przerażonego mężczyznę. Cały i zdrowy został przekazany pod opiekę żony.
- Dzięki takim ćwiczeniom policjanci utrwalają algorytmy postępowania i niezbędną wiedzę w przypadku zaginięcia osoby. Służby mundurowe mogą koordynować swoje działania i doskonalić umiejętności niezbędne w poszukiwaniach osób zaginionych - wyjaśnia oficer prasowy KPP w Brzegu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz