Wszyscy razem, jak w rodzinie, z dobrym słowem i kolędą, tak wyglądała wigilia Samorządu Uczniowskiego ZSB w Brzegu. Święta Bożego Narodzenia przeżywamy we wspólnocie najbliższych nam osób, nie tylko rodziny, ale także przyjaciół, znajomych, kolegów, koleżanek. Dodając przepiękną scenerię za oknem można napisać w magicznej, bajkowej świątecznej atmosferze.
Samorząd Uczniowski - prężnie działający młodzi ludzi, którym się chce zmieniać, dodawać, usprawniać, ubarwiać życie społeczności szkolnej stanął po raz kolejny na wysokości zadania. Młodzi ludzie, którzy mają pewność w działaniu, odwagę robienia rzeczy czasami zupełnie nowych, nie bojących się popełniania błędów, nie zrażających się i próbujących wciąż, nieustannie. To coś co wyróżnia naszych młodych "samorządowców" Nie dziwi więc fakt, że to właśnie pod ich adresem padło wiele przepięknych, ciepłych słów i podziękowań.
Samorząd Uczniowski to oczywiście uczniowie, ale także opiekunki Agata Scąber i Justyna Pekar - Wam bardzo dziękuję, bez Was nie byłoby nas tutaj - dodała dyrektor.
Wigilia w szkole to namiastka tej prawdziwej, dlatego zadbano o to, żeby było bardzo uroczyście. Udekorowanie stołów i przygotowanie tradycyjnych dań zapewniło magiczną atmosferę i pozwoliło wczuć się w klimat nadchodzących Świąt. Łamanie się opłatkiem i składanie sobie życzeń to ten moment, który najbardziej zbliża nas do siebie. To zacieśnianie więzi z kolegami i koleżankami i nauczycielami. Nie mogło więc zabraknąć wspólnie składanych sobie życzeń, z których płynęło mnóstwo dobra i życzliwości.
Spotkania wigilijne Samorządu są tradycją w naszej szkole, która trwa już wiele lat. O tym, dlaczego obchodzimy Święta Bożego Narodzenia, przypomniał słowami ks. Jana Twardowskiego - Tomasz Wypych, katecheta, który cytował ks. Twardowskiego: "dlatego żebyśmy uczyli się miłości od samego Chrystusa, dlatego żebyśmy uśmiechali się do siebie, dlatego, żebyśmy podawali sobie ręce, dlatego żebyśmy sobie nawzajem przebaczali". Tego wszystkim Wam życzę - dodał Tomasz Wypych.
Podczas spotkania nie zabrakło wspólnego śpiewania tych najpiękniejszych polskich kolęd i nie tylko.
Całe spotkanie mogło odbyć się dzięki naszemu przyjacielowi, właścicielowi Restauracji "Mario" oraz dzięki wsparciu Rady Rodziców.
Boże Narodzenie to swoiste misterium radości. W życiu każdego człowieka muszą być takie uroczyste chwile, dzięki którym stajemy się bardziej wrażliwi i serdeczni, bliscy i potrzebni. Tak też było dziś 16 grudnia w naszej szkole, która jednoczy i uwrażliwia, która pokazuje najpiękniejsze tradycje i uczy przekazywania dobra dla innych i podawania pomocnej dłoni i jest przestrzenią życia.
::attachment{"type":"gallery","item_id":"207308", "template": "thumb3"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz