Jabol to określenie stosowane dla tanich win owocowych produkowanych w naszym kraju przez całe dziesięciolecia. Ich tradycja sięga jeszcze czasów PRL, ale w różnych odmianach produkowane są do dzisiaj. Oto krótka historia tego legendarnego trunku.
Władze Polski Ludowej z dumą przedstawiały statystyki, porównujące produkcję wina do stanu sprzed wojny. Dane nie kłamały. Przed II Wojną Światową na ziemiach polskich wytwarzano "zaledwie" niecałe 3 miliony litrów wina, w latach 60. już - 150 milionów litrów.
Jabol królem polskich stołów
Nikt nie wnikał już w takie detale jak różnica jakości i to, że powojenne wina zwane jabolami lub siarą, były narzędziem do taniego rozpijania narodu. Trzeba jednak przyznać, że "wino marki wino" stanowiło jeden z kultowych trunków PRL-u.
::attachment{"type":"image","item_id":"1478636", "alt":"jabol1", "title":"jabol1", "longSide":"800"}
Dodajmy, że 60 lat temu, produkcją win owocowych zajmowało się 140 zakładów.
Nie każdy mógł pozwolić sobie na alkohol z wyższych półek. - Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie - mawiano więc w PRL-u.
Alpagi łyk i dyskusje po świt
Ileż to nazw nosił Jabol! Zamiennikami były: jabłko, alpaga, bełt, pryta, jabcok, kis, siara, siarczan, wino patykiem pisane, wino marki wino, kwiat jabłoni, żur, J-23.
::attachment{"type":"image","item_id":"1478639", "alt":"jabol3", "title":"jabol3", "longSide":"800"}
Do "wina patykiem pisanego" nie były potrzebne owoce najlepszej jakości, gdyż i tak miały się rozpaść w tzw. moszczu. Do niego dodawano legendarny dwutlenek siarki, który miał zapobiec psuciu się papki (stąd popularne określenie - siara).
Alpagi łyk. Siara to nie legenda. Dodaje się ją w czasie produkcji
W procesie produkcji stosuje się dwutlenek siarki do stabilizacji moszczu, kończenia fermentacji i odkażania sprzętu (m.in. zbiorników fermentacyjnych). Duża zawartość dwutlenku siarki w tanich winach nie jest jedynie rodzajem legendy miejskiej.
Zapach siarki spotykany jest często nawet w wysokiej jakości winach, przede wszystkim białych słodkich (np. mozelskich, sauternes, tokajskich, gdzie dawki dwutlenku siarki są szczególnie wysokie), a użycie tego związku chemicznego w procesie winifikacji jest powszechne.
::attachment{"type":"image","item_id":"1478642", "alt":"jabol4", "title":"jabol4", "longSide":"800"}
Nadużywanie dwutlenku siarki może być spowodowane m.in. używaniem kiepskiej jakości surowca (porażone pleśnią lub nadpsute owoce siarkuje się mocniej) lub problemem z zatrzymaniem procesu fermentacji przy odpowiednio wysokim poziomie cukru resztkowego.
Kwaśny smak tanich win owocowych nie był jednak spowodowany użyciem zwiększonej ilości siarki, a wynikał z kiepskiego surowca i ewentualnie błędów technologicznych (np. wysoka kwasowość lotna). Wręcz przeciwnie, silniejsze siarkowanie mogłoby w takim przypadku zapobiec niektórym wadom końcowego produktu.
Najlepsze w swojej kategorii, bo naturalne
Mimo niskiej ceny i negatywnych skojarzeń polskie wina owocowe, produkowane tradycyjną metodą fermentacji moszczu owocowego, uważane były przez fachowców za wina wysokiej jakości w swojej klasie, co zawdzięczały głównie dobrej jakości naturalnym surowcom oraz tradycyjnej technologii produkcji.
Popularność jabola jest tak duża, że dotarł nawet do kultury masowej.
Każdy z nas, z pewnością kojarzy sceny z seriali filmów, np.: Ranczo i słynny z tego serialu Mamrot, czy słynna scena w Seksmisji, podczas której Maks wykrzykuje "Hej! Nasi tu byli!" po znalezieniu pustej butelki po winie marki "Wino" w 2044 r, albo scena ze Skazany na bluesa, w której główny bohater bierze udział w piciu jabola na czas.
Są też smutne przypadki, jak film dokumentalny Arizona, opowiadający historię mieszkańców wsi Zagórki, znajdującej się 17 kilometrów od Słupska. We wsi w 1990 upadło Państwowe Gospodarstwo Rolne. Wśród pozostawionej samej sobie ludności narastały patologie, głównie pijaństwo. Tytuł filmu pochodzi od wina Arizona, które było bardzo popularne wśród mieszkańców.
[WIDEO]737[/WIDEO]
Także świat muzyczny nie pozostawał obojętny na legendę jabola. W tytule artykułu użyłem frazy z utworu Perfectu (Alpagi łyk). Mówi się, że nazwa zespołu Acid Drinkers to w wolnym tłumaczeniu na polski: "Spożywający Jabole" lub "Kwasożłopy".
Jest cała masa nawiązań w piosenkach, ale wspomnę tylko kilka:
::attachment{"type":"image","item_id":"1478645", "alt":"jabol5-1", "title":"jabol5-1", "longSide":"800"}
Gdzie tak biegniecie bracia (Kombi) - Bełta parzący smak, oczu błysk, gniewu błysk
Kwiat Jabłoni - utwór zespołu Trawnik:
Cena jest przystępna dla wszystkich
Nie to co tam taka whisky
Robotnicy i rolnicy
Kwiat Jabłoni piją wszyscy
Guma - utwór zespołu Big Cyc:
Jacek i Agatka poznali się w szkole
Ona była dobra z matmy, a on pił jabole
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz