11 października to dzień wyjątkowo bogaty w symboliczne święta. Tego dnia mówimy o odwadze i akceptacji w Dniu Wychodzenia z Szafy, o równości szans w Dniu Dziewczyny oraz o empatii i towarzyszeniu w cierpieniu podczas Światowego Dnia Hospicjów i Opieki Paliatywnej. Każde z tych świąt przypomina o innej, ale równie ważnej stronie człowieczeństwa, czyli prawie do bycia sobą, wsparciu i wrażliwości na innych.
W sobotę, 11 października, obchodzimy Dzień Wychodzenia z Szafy. To międzynarodowe święto, które symbolizuje odwagę w mówieniu o własnej tożsamości. Wyrażenie „coming out” oznacza publiczne przyznanie się do swojej orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej. Dla wielu osób to moment przełomowy, pełen emocji, ale też ulgi.Święto ma swoje korzenie w Stanach Zjednoczonych – ustanowione zostało w 1988 roku, aby upamiętnić marsz osób LGBT w Waszyngtonie, który zgromadził pół miliona uczestników domagających się równości praw. Dziś obchodzone jest w wielu krajach świata, także w Polsce – po raz pierwszy na szerszą skalę w 2009 roku. To dzień, który ma przypominać o prawie każdego człowieka do akceptacji i życia bez lęku. Jak mówi hasło organizatorów, „coming out to nie wstyd – to wolność”.
Również 11 października obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dziewczyny, ustanowiony przez ONZ w 2011 roku. To święto zwraca uwagę na wyzwania, z jakimi mierzą się dziewczęta na całym świecie – od nierównego dostępu do edukacji, po przemoc i dyskryminację. Dzień Dziewczyny to także okazja, by przypominać, że inwestowanie w edukację i rozwój młodych kobiet przynosi realne zmiany społeczne. Hasło ONZ na ten rok brzmi: „Mocne dziewczyny – silne społeczeństwa”. To święto radości, solidarności i wspierania, by każda dziewczyna mogła dorastać bez ograniczeń, jakie nakładają stereotypy i nierówności.
Druga sobota października to również Światowy Dzień Hospicjów i Opieki Paliatywnej to święto cichej odwagi tych, którzy każdego dnia pomagają osobom nieuleczalnie chorym. To czas, by podziękować lekarzom, pielęgniarkom, psychologom i wolontariuszom niosącym ulgę w cierpieniu. Pierwsze hospicjum w Polsce powstało w 1983 roku w Gdańsku, a ruch hospicyjny rozwija się do dziś. Działa już ponad 500 placówek, które obejmują opieką osoby chore, głównie onkologicznie, a także ich rodziny. W tym dniu hospicja zachęcają, by wspierać ich działalność – finansowo, wolontariacko lub po prostu przez rozmowę z bliskimi o tym, jak ważna jest obecność i troska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz