Wiosna nadchodzi dużymi krokami. W środę i czwartek nawet 18°C

0

Rozpoczynający się tydzień będzie kontynuacją ocieplenia – zapowiadają synoptycy i podkreślają, że w połowie tygodnia na południowym zachodzie termometry mogą pokazywać aż 18°C. Nawet nieznaczne ochłodzenie, prognozowane na koniec tygodnia, nie oddali nas od zbliżającej się dużymi krokami wiosny.

  • Poniedziałek będzie słoneczny. Wciąż widoczne będzie duże zróżnicowanie termiczne pomiędzy północnym wschodem a południowym zachodem Polski. W najcieplejszym momencie dnia temperatura wynosić będzie od 4°C na Suwalszczyźnie do 12°C na Dolnym Śląsku. Wiatr będzie słaby, z kierunków południowych. We wtorek wciąż będzie pogodnie. Temperatura maksymalna wynosić będzie od 6°C na północnym wschodzie do 16°C na południowym zachodzie. Na północy kraju nieco wzrośnie prędkość wiatru, zwłaszcza na wybrzeżu. Środa i czwartek to kontynuacja słonecznej pogody. Temperatura nawet w nocy nie będzie już spadać poniżej 0°C. W dzień będzie wręcz bardzo ciepło, od 8°C na Suwalszczyźnie do 18°C na Dolnym Śląsku” – czytamy w komunikacie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Od piątku pogoda nieco się zmieni. Pojawi się więcej chmur, mogą wystąpić przelotne opady deszczu oraz nieco się ochłodzi. Temperatura minimalna wciąż będzie dodatnia, ale zauważalnie obniżą się wartości maksymalne, które prognozowane są w przedziale pomiędzy 5°C a 10°C.

Bardzo istotną informacją jest stabilizowanie się sytuacji w zlewniach rzek uchodzących do górnej i środkowej Odry. Obecnie, na górnej Odrze aż do Ujścia Nysy Kłodzkiej poziom wody w rzece znajduje się w stanie średnim i nie stwarza żadnego zagrożenia, nawet lokalnymi podtopieniami pól uprawnych.

  • W dorzeczu Odry na początku tygodnia sytuacja zacznie stabilizować się w zlewniach rzek uchodzących do górnej i środkowej Odry. Sprzyjać temu będą wysokie temperatury, brak opadów oraz duża liczba godzin z usłonecznieniem. Lokalnie mogą jeszcze wystąpić wzrosty poziomu wody w górskich odcinkach rzek sudeckich. Przyczyną wzrostów będzie topnienie pokrywy śnieżnej w biegach źródłowych rzek. Na pozostałym obszarze dorzecza pokrywa śnieżna zanikła i nie jest prognozowane pojawienie się jej ponownie w najbliższych dniach” – informują synoptycy IMGW-PIB.