Orlik lepszy od Tęczy. Kolejne punkty na koncie brzeżan

0
fot. Arciwalne

W 11. kolejce miejscowy Orlik Brzeg pokonał MKS Tęczę Kościan, tym samym umacniając swoją pozycję w środku tabeli w kończącej się rundzie jesiennej. Było to piąte zwycięstwo w obecnych rozgrywkach. Do zakończenia rundy zostały jeszcze dwie kolejki!


Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze. Zawodnicy Orlika w ciągu dziesięciu minut zdobyli pięć bramek, nie pozwalając atakującym z Tęczy na dotrzymanie im kroku. W pierwszych minutach najlepszą skutecznością popisali się Stypiński oraz Sendra. W kolejnej odsłonie pierwszej części przyjezdni poprawili atak, zmniejszając straty do dwóch bramek na 7:5. Orlik zdecydowanie nie chciał dopuścić gości z Wielkopolski do zmniejszenia różnicy i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 14:10.

W przerwie zawodnicy gości musieli otrzymać od swojego trenera dobrą reprymendę, ponieważ ich atak na początku drugiej części uległ znacznej poprawie, podczas gdy Orlik musiał łatać dziurawą obronę oraz poukładać swój atak na nowo. Dodatkowo z parkietu za gradację kar wyleciał Stypiński. W 37. minucie zawodnicy Tęczy doprowadzili do remisu 15:15, lecz w kolejnych minutach drugiej połowy gospodarze powrócili na dobry tor i dumie kroczyli po zwycięstwo. Z lekkimi problemami po drodze Orlik wygrał 28:25.

Zespół z Brzegu ma do rozegrania jeszcze dwa spotkania w tej rundzie. W przyszłym tygodniu w sobotę (7.12) na wyjeździe zmierzą się z UKS Trójka Nowa Sól, natomiast w ostatnim meczu domowym w tym roku i rundy będą podejmowali KPR Wolsztyniak Wolsztyn w weekend (14-15.12).

SKS Orlik -MKS Tęcza Folplast Kościan 28:215 (14:10)

Orlik: Oleksyn, Kania – Młotkowski 1, Białożyt 1, Kurus 3, Stypiński 4, Marcyniuk 4, Sendra 2, Ogorzelec 2, Wojcieszek 3, Turyniewicz, Kołodziejczyk, Piech 7, Dziurgot 1. Kary 12. min. Karne 6/5. Trener Michał Piech. cz. k. Stypiński 37′.

Tęcza: Omar, Noskowiak – Krystkowiak 6, Graf 7, Olejnik 3, Wesołek 3, Gessner, Weiss, Haryk, Dymkowski 3, Napierała 3, Piątek. Kary 12. min. Karne 6/4. Trener Dawid Nowak.