Pięćdziesiąt lat kapłańskiej drogi

0

 W niedzielę 24 czerwca br. W kościele p.w. Św. Mikołaja w Brzegu odbyła się uroczysta Msza Św. z okazji 50. lat posługi kapłańskiej Księdza Zbigniewa Bąkowskiego. W uroczystości uczestniczyli m.in. starosta brzeski Maciej Stefański, przewodniczący Rady Powiatu Brzeskiego Henryk Mazurkiewicz, burmistrz Brzegu Wojciech Huczyński, przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Grochowski, delegacja brzeskiej „Solidarności” z jej przewodniczącym Kazimierzem Kozłowskim na czele, polscy duchowni pracujący zagranicą, którzy na ręce Czcigodnego Jubilata przekazali kwiaty oraz złożyli gratulacje. Gratulacje składali także wójt gminy Skarbimierz Andrzej Pulit, Zbigniew Oliwa – współorganizator i znany działacz podziemnej brzeskiej „Solidarności”.
W imieniu przybyłych tego dnia samorządowców uroczysty list odczytał przewodniczący Rady Powiatu Brzeskiego Henryk Mazurkiewicz.

W niedzielę 24 czerwca br. W kościele p.w. Św. Mikołaja w Brzegu odbyła się uroczysta Msza Św. z okazji 50. lat posługi kapłańskiej Księdza Zbigniewa Bąkowskiego. W uroczystości uczestniczyli m.in. starosta brzeski Maciej Stefański, przewodniczący Rady Powiatu Brzeskiego Henryk Mazurkiewicz, burmistrz Brzegu Wojciech Huczyński, przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Grochowski, delegacja brzeskiej „Solidarności” z jej przewodniczącym Kazimierzem Kozłowskim na czele, polscy duchowni pracujący zagranicą, którzy na ręce Czcigodnego Jubilata przekazali kwiaty oraz złożyli gratulacje. Gratulacje składali także wójt gminy Skarbimierz Andrzej Pulit, Zbigniew Oliwa – współorganizator i znany działacz podziemnej brzeskiej „Solidarności”.

W imieniu przybyłych tego dnia samorządowców uroczysty list odczytał przewodniczący Rady Powiatu Brzeskiego Henryk Mazurkiewicz.

„Przewielebny Księże Prałacie!

Jubilacie Dostojny! Pół wieku – pięćdziesiąt lat kapłańskiej drogi. Pięćdziesiąt lat wędrówki po ścieżkach Pańskich. Pięćdziesiąt lat dzień po dniu zaparcia się siebie i podążanie za Chrystusem cierpiącym, błogosławiącym, rozgrzeszającym i kojącym rozdygotane serca ludzkie. Pięćdziesiąt lat sprawowania Chrystusowego kapłaństwa. I chciało by się zapytać Dostojny, ciągle młody duchem Jubilacie:
– co jest w tym kapłaństwie tak fascynującego, że przed pięćdziesięcioma laty młody, zdolny, otwarty na świat mężczyzna zamyka się przed urokami świata zewnętrznego  i wchodzi w nieprzeniknioną samotność kapłańskiego stanu?
– co jest w tym kapłaństwie, że wabiony pięknem doznań fizycznych młody człowiek bierze do ręki różaniec, brewiarz, krzyż codziennego zmagania się z urodą świata i mówi Chrystusowi – „wszystko dla większej twojej Panie chwały i wszystko służbie drugiemu człowiekowi”.
Jakże wspaniała to służba, której Księże  Prałacie się poświęciłeś. Nie czas i pora, aby w kilku zdaniach powiedzieć tu i wyliczyć wszystkie milowe kamienie na Twojej Pięćdziesięcioletniej kapłańskiej drodze. Zaznaczyłem tych kamieni milowych, Dostojny Jubilacie, na twojej drodze kapłańskiej pięćdziesiąt. A oto tylko  niektóre z nich;
– mila pierwsza, ta najistotniejsza – msze święte, a było ich ponad dwadzieścia tysięcy,
– mila druga – niezliczona ilość posług kapłańskich – od „…ja ciebie chrzczę” po „…odpoczywaj w spokoju”,
– mila trzecia – budowanie przybytków Pańskich –  od drobnych remontów w różnych  parafiach  po okazałość tej świątyni aż do nowego kościoła p.w. Miłosierdzia Bożego,
– mila czwarta – patronowanie Duszpasterstwu Inteligencji Katolickiej w trudnych czasach totalitaryzmu,
– mila piąta – opieka duchowa i materialna nad Solidarnością, w czasie, w którym odwaga nie była taka łatwa.
Księże Prałacie tej opieki nigdy nie zapomnimy  i po ludzku rzecz biorąc była to posługa chyba najtrudniejsza  i najbardziej owocna.

 

 

Przewielebny Księże Prałacie!
Bogu niech będą dzięki za to, że nam dał Ciebie, że Twoje kapłańskie dłonie błogosławiły nas  na trudy dnia codziennego, że karmiłeś nas ciałem Pańskim, że prostowałeś nasze kręte ścieżki życia, że byłeś z nami w smutkach, trudach , radościach, że ocierałeś nam łzy żalu  i cieszyłeś się  z nami  w  chwilach sukcesów. A życzenia na dziś i jutro  niech się zawrą w krótkiej modlitwie:
„Panie Boże. Zachowaj swojego sługę Zbigniewa w dobrym zdrowiu i długich latach. Błogosław wszystkim jego poczynaniom. Otaczaj ludzką życzliwością. A nade wszystko dodawaj mu siły by mógł pełnić posługę  kapłańską  na Twoją Boże chwałę i na przybliżenie Bożego Królestwa,  nam szukającym Ciebie, nam połamanym trudami życia, nam odkładającym spotkanie z Tobą  na jutro, nam zadufanym w sobie, nam czekającym Twojego miłosierdzia, nam oślepionym mirażami świata. Panie pozwól jeszcze przez długie lata swojemu słudze Zbigniewowi wziąć nas pod rękę  i prowadzić do Ciebie”.

 

Na zakończenie swego wystąpienia Henryk Mazurkiewicz zacytował okolicznościowy wiersz:

I zawierzyłem Ci Chryste…

gdy mnie wołałeś
do mojej winnicy
gdy kusił mnie świat
barwną tęczą uroków
gdy grzmiały burze
ludzkich namiętności
gdy mdlały ramiona
niosące Twój krzyż
gdy Twoje ścieżki Panie
były zbyt strome
dla moich strudzonych stóp

I zaufałem Ci  Chryste…

że  jesteś droga, prawdą i życiem
żeś Ty jest alfą i omegą ludzkiej drogi
że bez Ciebie niczego nie dokonam
że z twojej łaski człowiek i gwiazdy świecą
że mnie otaczasz opieką
bym długie lata Ci służył
                   
I moc mi dałeś Chryste ….

Bym ludziom niósł pokarm duchowy
i ciało Twe w chlebie schowane
z kroplą  winnego szczepu
łączył krwi Twojej istotę
bym dłońmi, któreś  namaścił
 cierpiących błogosławił
a słabych wydźwignął z upadku
gdy grzech ich kamieniami przywalił
i otwierał im bramę
która od nieba odgradza

I dzięki Ci składam Chryste…

za lata posługi kapłańskiej
w których z Twojego nadania
dobro szczepiłem i miłość
pracując w Twojej winnicy
z ludem co pragnie być Boży
                     
Od Redakcji:
Z najlepszymi życzeniami w dniu Jubileuszu Pięćdziesięciolecia Kapłaństwa dostojnemu Księdzu Prałatowi  Zbigniewowi  Bąkowskiemu – dołącza się Zespół Redakcyjny „Panoramy Powiatu Brzeskiego”.