Uwaga, Kresowiacy!

0
Kresowiacy.jpg

Tereny Grodkowa i jego okolic po II wojnie światowej zostały zasiedlone w sporej większości przez ludzi, którzy wcześniej byli mieszkańcami kresów wschodnich. Nie można tu mówić o jakiejś konkretnej, jednej miejscowości, ale dotyczy to mieszkańców wielu byłych wsi i miasteczek II Rzeczpospolitej od Lwowa aż po najdalsze kresy sięgające granicy z Rumunią. W wielu miejscowościach Opolszczyzny od kilkunastu lat istnieją organizacje społeczne, grupujące byłych kresowiaków, a w tej chwili często już też ich potomków. I na przykład w Brzegu już prawie ćwierć wieku funkcjonuje Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.
Organizacje te prowadzą działalność kulturalną, często posiadają sztandary, biorą udział w spotkaniach upamiętniających ważne dla kresowiaków wydarzenia, rocznice, święta państwowe. Zamawiają msze za tych, którzy pozostali tam na kresach, wspominają pogromy ze strony UPA, jeżdżą na kresy wspomagając odbudowę tamtejszych kościołów katolickich. Dbają o resztki zachowanych pomników, mogił na cmentarzach.
W piątek, 18 lutego, w sali UMiG w Grodkowie odbyło się spotkanie grupy inicjatywnej, której celem jest powołanie do życia organizacji pożytku publicznego, na zasadach stowarzyszenia, której celem byłoby zebranie jak najliczniejszej grupy byłych kresowiaków lub ich potomków. Cel jest jasny. Chodzi o to, aby kultywować pamięć o tamtych stronach, organizować wyjazdy, podtrzymywać kulturę, nieść pomoc w zachowaniu resztek dowodów polskości na tamtych ziemiach i poznawać swoje korzenie po to, aby następne pokolenia miały świadomość swoich źródeł.
Osobą, która wystąpiła z inicjatywą powołania takiej organizacji jest pan Jan Pałyga. W skład grupy inicjatywnej wchodzą między innymi: p. Stanisław Bałaj, p. Tomasz Róża, p. Stanisław Gadziński. Wsparcie dla tej inicjatywy obiecał burmistrz Grodkowa – p. Marek Antoniewicz, który od kilkunastu lat odwiedza Łosiacz na Ukrainie – miescowość rodzinną swojej mamy. Pomocy prawnej w fazie organizacyjnej przy pisaniu statutu obiecali udzielić państwo Grzybkowie.
Na zebraniu już zaproponowano pierwszy możliwy termin wyjazdu w okolice Lwowa i Tarnopola (maj bieżącego roku), mający trwać 4 dni .
Wszystkich chętnych do tego, aby uczestniczyć w spotkaniach, wyjazdach i działalności powstającego towarzystwa prosi o kontakt p. Jan Pałyga pod telefonem 660 447 983.
J. Rzepkowski