Jubileuszowy, 25. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zbliża się wielkimi krokami. Sztaby z Grodkowa, Lewina Brzeskiego i Kolnicy dopinają przygotowania na ostatni guzik. Co prawda w Brzegu, jako jedynym mieście powiatowym na Opolszczyźnie, sztab nie został zarejestrowany, ale wolontariuszy z puszkami zobaczymy na ulicach miasta.
Koncerty, licytacje, występy artystyczne, gorące posiłki i światełko do nieba, to tylko niektóre atrakcje, które zostały przygotowane na jubileuszowe "wielkie granie".
- Mamy 25 wolontariuszy, z którymi kwestowanie rozpoczynamy już w piątek (13.01) na terenie szkoły w Kolnicy. W niedzielę od godz. 8.00 do 13.00 przeprowadzimy zbiórkę pieniędzy w Kolnicy, Bąkowie i Młodoszowicach. O 16.00 wracamy na licytację do Grodkowa - mówi Maciej Górski, szef sztabu WOŚP w Kolnicy.
Sztab w Grodkowie liczy 55 wolontariuszy, którzy kwestowanie na ulicach miasta również rozpoczną o godzinie 8.00 w dniu finału WOŚP. - Znaczną większość naszej ekipy stanowią uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 w Grodkowie. Zbiórkę pieniędzy "na mieście" zakończymy o godz. 13.00. O 16.00 przenosimy się do Ośrodka Kultury i Rekreacji, gdzie przeprowadzimy licytację i zagramy koncerty - informuje Marzanna Dawid-Arszyńska, szefowa grodkowskiego sztabu.
W Lewinie Brzeskim oprócz dobrej muzyki i "zupy diabła" zaplanowano także światełko do nieba. Wspólna zbiórka pieniędzy odbędzie się na ulicach Brzegu i Lewina Brzeskiego, bowiem do tamtejszego sztabu przyłączyło się 17 brzeskich wolontariuszy. - Przygotowaliśmy dla mieszkańców drobny poczęstunek w postaci kawy, herbaty, ciasta i tzw. strawy diabła, czyli pikantnego posiłku gotowanego w kotle. Dobrą muzykę zagwarantują trzy zespoły: King Size, Bielat Sound i Dragon. O godzinie 20.00 robimy "światełko do nieba", ale na scenie będziemy grali dłużej. W międzyczasie wybierzemy się z puszkami do Skorogoszczy, gdzie również będziemy kwestować - mówi Tadeusz Tadla, dyrektor MGDK w Lewinie Brzeskim i szef tamtejszego sztabu WOŚP.
Brzescy wolontariusze z pod znaku czerwonego serca także przygotowali niespodziankę. Oprócz zbiórki pieniędzy na ulicach miasta, na Placu Polonii Amerykańskiej będą rozdawać gorącą grochówkę. - Należymy do sztabu w Lewinie Brzeskim, ale wspieramy akcję WOŚP w Brzegu. Z puszkami wychodzimy o godz. 8.00, będziemy pod kościołami i na większości ulic miasta. Dzięki cateringowi Pasja Smaku, na Placu Polonii Amerykańskiej o godz. 13.00 będziemy częstować pyszną grochówką. Zbiórka pieniędzy w Brzegu potrwa do godz. 19.00, a później wracamy na finał do Lewina Brzeskiego - mówi nam Ania Głogowska, brzeska wolontariuszka i współorganizatorka 23. i 24. finału WOŚP w Brzegu.
Przypomnijmy, wszyscy wolontariusze będą mieć specjalne identyfikatory, puszki w kształcie graniastosłupa sześciokątnego, sygnowaną logo WOŚP oraz arkusze z naklejkami w kształcie serduszka. Zbiórka funduszy podczas 25. Finału WPŚP po raz kolejny przeznaczona będzie dla ratowania życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom.
0 0
Dlaczego w Lewinie i Grodkowie sztaby organizują ośrodki kultury, a w Brzegu wszystko zostawia się na głowie i rękach wolontariuszy?
0 0
Romek dobra zmiana jest przecież...
0 0
PIS dobra zmiana.
0 0
że infobrzeg nie informuje hmmmm....blokada działa serwis opóżniony w rozwoju
0 0
Dlaczego zarządca strony usuwa negatywne opinie ,,,,,,,,, Cenzura???????????????????????????????,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
OD REDAKCJI: Żadna opinia nie została usunięta. Możliwe, że przed zatwierdzeniem/dodaniem komentarza nie uzupełniła Pani wymaganych pól.
0 0
Może nie ma udziału Brzegu w Finale WOŚP, bo w Brzegu trwają analizy badań nad teorią wybuchu w Smoleńsku, bo jakoś Brzeżanie po części to takie wapniaki z epoki Maciarewicza a co lepsze to wyjechało do Wrocławia lub gdzieś dalej. Jak widzę to stereotypy wyłażą tu z każdego zakątka no i ciężko z postępem. Jacyś trochę wycofani ludzie, jeśli chodzi o organizację czegokolwiek, dużo zawiści i zaściankowość. Ogólny poziom społeczny nie najlepszy, gdyż Brzeg nie ma za dużo do zaoferowania, jeśli chodzi o organizacje, instytucje kulturalne. Pewnie za mało kasy i społeczeństwo sfrustrowane, bez pracy i perspektyw no i brak chęci do działania i rozwoju a gdzie tu jeszcze mowa o pomocy innym. Najlepiej to jakby jeszcze komuś coś dla siebie. Ot takie tu życie. Pozdrawiam i życzę więcej aktywności. Sama działam poza tym miastem bo tu jakoś bardzo ciężko.
0 0
Brzeg - miasto emerytów.......
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz