Niedzielny poranek (25.02.) był znakomitą okazją do wypróbowania swoich umiejętności w strzelaniu z różnego rodzaju broni. Strzelnica w Pawłowie, mimo niesprzyjającej temperatury, była miejscem, gdzie można było obcować z bronią w rozmaitych konfiguracjach.
Piknik zorganizowało centrum myśliwskie "Deer" z Opola oraz "ARMA" - stowarzyszenie strzeleckie i kolekcjonerskie. Każdy odwiedzający mógł nauczyć się strzelania z kilku rodzajów stanowisk, pozycji strzeleckich oraz broni. Instruktorzy pieczołowicie wyjaśniali podstawy obsługi wszelakich urządzeń strzeleckich, a także wprowadzali w tajniki prawidłowego ułożenia się i celowania.
Zarówno amatorzy, sportowcy, kolekcjonerzy i zawodowcy mogli znaleźć coś dla siebie. Mnogość możliwości stanowiła o profesjonalnym podejściu do organizacji wydarzenia. Oczywiście najważniejsze było bezpieczeństwo. Poza tym, że strzelanie to satysfakcjonujące zajęcie, należy pamiętać, że wszystko musi odbywać się w granicach odpowiednich reguł, co nieustannie powtarzali prowadzący.
Jest to trzecia edycja naszej cyklicznej imprezy. Od maja staramy się prężnie działać w tym kierunku. Tym razem przygotowaliśmy nowość w porównaniu do poprzednich odsłon - stanowiska do broni długiej i precyzyjnej. Ponadto mamy też broń krótką, półautomatyczną. - mówił nam Tomasz Meketiuk, jeden z organizatorów pikniku.
Można przyjść i na spokojnie nauczyć się różnych technik strzelania. Do wyboru są przykładowo: pistolety Glock, CZ, HK czy też karabiny takie jak słynny AKMS znany jako kałasznikow czy też karabiny z rodziny AR. Uczymy przede wszystkim zasad bezpiecznego posługiwania się bronią palną, ale też prawidłowego korzystania z broni, tak aby czas spędzony na strzelnicy był komfortowy i satysfakcjonujący dla strzelca - wyjaśniał Tomasz Maras, jeden z instruktorów.
Warto zainteresować się tego typu wydarzeniami, ponieważ stanowią z pewnością odskocznię od codzienności i można nauczyć się czegoś nowego. Być może uda się znaleźć w sobie ukryty talent, czy też otworzyć się na zupełnie nowe hobby.
0 0
Chciałem przyjechać, ale kurczę.. na dworze taki ziąb, że nie dałem rady..
Mam nadzieję, że takie eventy zostaną powtórzone również na wiosnę..
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz