Grupa wolontariuszy z Brzegu znów postanowiła działać. Tym razem zabrali ze sobą kosy spalinowe, grabie i przede wszystkim dużo chęci, bo zadanie jakie przed sobą postawili wymaga wiele pracy. Społecznicy chcą uporządkować teren wokół budynku ZOL przy Brzeskim Centrum Medycznym.
- To miejsce wygląda tak, jakby wszyscy o nim zapomnieli. Nie wiem kiedy ostatni raz koszono tutaj trawę, ale jest tak wysoka, że nawet ławek nie widać. Utworzyliśmy wydarzenie na Facebooku, że chcemy ten teren uporządkować i odezwały się cudowne osoby - mówi Anna Głogowska, wolontariuszka i inicjatorka akcji.
Wśród chętnych znalazł się m.in. Dariusz Socha. Miejski radny przyznaje, że wykoszenie tak wysokiej trawy, to nie lada wyczyn. Dodatkowym utrudnieniem przy wykaszaniu są zalegające od dawna suche gałęzie, liście i całkiem spora ilość śmieci.
Prace podzielono na dwa dni, a może nawet na trzy, bowiem po uporządkowaniu terenu wolontariusze planują utworzyć w tym miejscu mały ogród kwiatowy.
- Rośliny i krzewy otrzymamy od pana Klaudiusza Kulasa. Bardzo mu za to dziękuję, bo będziemy mogli nadać temu miejscu odrobinę kolorów, a to z pewnością ucieszy pacjentów ZOL-u. Dziękuję również prezesowi ZHK panu Tomaszowi Skibińskiemu, który zadeklarował, że nieodpłatnie wywiezie skoszoną trawę. No i oczywiście ukłony w stronę Darka, Izy, Kamila, Darii, Pawła, Łukasza oraz pani Danuty i jej męża Stanisława - podsumowuje Anna Głogowska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz