Wiadomości

Zamknij

„Sytuacja wychowawcza”? Burza po słowach dyr. Demskiej o dramacie ucznia z Grodkowa. Obejrzyj jej kuriozalne wystąpienie

. 19:18, 12.05.2026 Aktualizacja: 19:31, 12.05.2026
Skomentuj „Sytuacja wychowawcza”? Burza po słowach dyr. Demskiej o dramacie ucznia

Oświadczenie, które miało uspokoić sytuację wokół głośnej sprawy z PSP nr 1 w Grodkowie, wywołało jeszcze większe emocje. Dyrektor Jadwiga Demska podczas sesji rady miejskiej określiła dramatyczne zdarzenie z udziałem ucznia jako „trudną sytuację wychowawczą”. Wśród mieszkańców i części radnych zawrzało. Padają oskarżenia o próbę łagodzenia przekazu, zamiatania sprawy pod dywan i polityczną ochronę środowiska związanego z lokalną władzą.

Miało być uspokojenie emocji, wyszedł kolejny polityczny pożar. Oświadczenie odczytane podczas sesji Rady Miejskiej w Grodkowie przez dyrektor Jadwigę Demską wywołało ogromne oburzenie mieszkańców i części radnych. Powód? Dramatyczne zdarzenie z udziałem ucznia Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1, o którym od miesięcy pisze brzeg24.pl, zostało określone jako „trudna sytuacja wychowawcza”. Tymczasem chodzi o sprawę, w której trzech chłopców miało obezwładnić rówieśnika i wkładać mu do odbytu pompkę oraz palce. Dla wielu mieszkańców takie oświadczenie wygląda nie jak próba wyjaśnienia sprawy, ale kolejna próba jej przykrycia i rozmycia odpowiedzialności.

„Sytuacja wychowawcza”, czyli język wygładzania dramatu

Oświadczenie podpisane przez dyrektorów szkół, przedszkoli oraz żłobka z gminy Grodków zostało odczytane podczas sesji poświęconej skardze na działalność dyrektor PSP nr 1 Anny Stankowskiej.
Już pierwsze słowa wywołały ogromne emocje. Cała sprawa została bowiem sprowadzona do „trudnej sytuacji wychowawczej”, wokół której pojawiły się „silne emocje medialne”. W dalszej części oświadczenia pojawiały się apele o powściągliwość, empatię wobec wszystkich stron oraz krytyka debaty prowadzonej w mediach i internecie. Problem polega jednak na tym, że mieszkańcy doskonale pamiętają, czego dotyczy ta sprawa.
To nie był zwykły konflikt rówieśniczy, szkolna sprzeczka czy internetowy hejt. Chodzi o zdarzenie, w którym trzech uczniów miało przytrzymywać chłopca i wkładać mu do odbytu pompkę oraz palce. O sprawie wielokrotnie pisaliśmy na łamach brzeg24.pl, opisując także pytania rodziców, działania szkoły oraz kontrowersje wokół dalszego funkcjonowania placówki.

Przypomnijmy co ustalił sąd w tej sprawie

Cytat z postanowienia sądu dla nieletnich:
Z dokumentów znajdujących się w aktach śledztwa wynika, że podczas przerw między meczami OPRAWCA 1, OPRAWCA 2 i OPRAWCA 3 mogli dopuścić się wobec młodszego kolegi zachowania przestępnego, polegającego na umieszczaniu końcówki pompki do dmuchania materaca w odbycie małoletniego i wtłaczaniu powietrza. OPRAWCA 1 miał dodatkowo wkładać CHŁOPCU palce w odbyt. Sytuacja powtórzyła się kilkukrotnie […].
Dlatego dla wielu osób określanie takiego zdarzenia mianem „sytuacji wychowawczej” brzmi dziś jak próba złagodzenia przekazu i rozmycia powagi całej sprawy.

Najwięcej o emocjach mediów, najmniej o dramacie dziecka

W oświadczeniu wielokrotnie podkreślano, że debata publiczna opiera się na emocjach, szkodzi relacjom społecznym i negatywnie wpływa na szkoły w całej gminie.
Tyle że trudno nie zauważyć pewnej proporcji. Znacznie więcej miejsca poświęcono krytyce medialnej dyskusji i apelom o spokój niż samemu dramatowi chłopca oraz pytaniom o odpowiedzialność dorosłych za reakcję szkoły.
Nie padły mocne słowa potępienia wobec samego zdarzenia. Nie pojawiła się refleksja, dlaczego sprawa przez wiele miesięcy budziła tak ogromne emocje wśród mieszkańców. Nie było też odpowiedzi na pytania, które od dawna zadają rodzice i radni.
Dlaczego chłopiec miał przez długi czas nadal funkcjonować w tej samej przestrzeni co sprawcy, skoro już po pierwszej konsultacji psychologicznej wskazaniem miało być odseparowanie pokrzywdzonego ucznia od oprawców? Według informacji ujawnianych wcześniej w tej sprawie to właśnie sprawcy powinni zostać przeniesieni do innych szkół, aby zapewnić chłopcu poczucie bezpieczeństwa i ograniczyć dalszą traumę. Dlaczego rodzice alarmujący o problemie czuli się pozostawieni sami sobie? I dlaczego dziś część środowiska bardziej koncentruje się na krytyce mediów niż na wyjaśnieniu wszystkich okoliczności?
Dla wielu mieszkańców całe oświadczenie sprawia więc wrażenie dokumentu, którego głównym celem jest uspokojenie politycznego kryzysu i obrona środowiska oświatowego.

Polityczne tło sprawy wraca jak bumerang

Jeszcze większe emocje budzi fakt, że oświadczenie odczytała właśnie Jadwiga Demska.
To ona została wcześniej powołana na stanowisko dyrektora przez burmistrza Miłosza Kroka. Tego samego Miłosza Kroka, który startował w wyborach z list PSL, czyli ugrupowania politycznie kojarzonego również z samą Demską, którego zresztą była członkiem.
W Grodkowie coraz częściej pojawiają się więc pytania, czy w całej sprawie nie działa mechanizm wzajemnej politycznej ochrony.
Tym bardziej że już wcześniej pojawiały się zarzuty dotyczące łagodzenia przekazu wokół sprawy. Pisaliśmy między innymi o kontrowersjach wokół uzasadnień komisji skarg, które według części radnych miały zostać później „wygładzone” i pozbawione najbardziej niewygodnych fragmentów.
Dziś wielu mieszkańców ma wrażenie, że podobny proces trwa nadal. Zamiast jasnego nazwania dramatycznego zdarzenia pojawia się język o „emocjach”, „powściągliwości”, „trudnych relacjach” i „sytuacji wychowawczej”.

Mieszkańcy: tego nie da się już zamieść pod dywan

Wśród mieszkańców coraz częściej słychać głosy, że kolejne oświadczenia i urzędowe komunikaty nie uspokajają sytuacji, ale wręcz jeszcze bardziej ją zaogniają.
Bo dla wielu osób największym problemem nie jest już tylko samo dramatyczne zdarzenie, ale sposób, w jaki lokalny system próbuje dziś o nim mówić.
I właśnie dlatego określenie tak brutalnej sprawy mianem „sytuacji wychowawczej” dla części mieszkańców stało się symbolem wszystkiego, co ich najbardziej oburza. Próby łagodzenia przekazu, rozmywania odpowiedzialności i przykrywania niewygodnego problemu urzędowym językiem.

– Szczerze współczuję tym dyrektorom, którzy podpisali się pod tym oświadczeniem. Z informacji, które do mnie docierają, wynika, że ten dokument nie był wspólnie wypracowywany ani konsultowany w normalny sposób przez wszystkich podpisanych. Mam wiedzę, choć oczywiście nieoficjalną, że część dyrektorów miała dostać to pismo do podpisu praktycznie chwilę przed sesją. Jeśli rzeczywiście tak było, to trudno mówić o spokojnej analizie treści czy rzeczywistej dyskusji nad tym dokumentem.
Najbardziej bulwersujące jest jednak coś innego. Dokument odczytała dyrektor Demska, która publicznie określiła jako „sytuację wychowawczą”. Dla mnie takie określenie jest szokujące i całkowicie nieadekwatne do powagi tej sprawy. To nie była zwykła „sytuacja wychowawcza”, tylko dramat dziecka, który wstrząsnął mieszkańcami i opinią publiczną. Mam wrażenie, że część osób została postawiona w bardzo trudnej sytuacji. Bo podpisując taki dokument, bierze się również odpowiedzialność za jego wydźwięk i sposób, w jaki zostanie odebrany przez mieszkańców oraz rodziców. A tutaj mówimy o sprawie niezwykle poważnej, dotyczącej bezpieczeństwa dziecka i granic, których nigdy nie powinno się relatywizować – mówi radny Waldemar Kwiatkowski.

Poniżej wystąpienie dyrektor Demskiej na sesji oraz list (z podpisami) dyrektorów placówek oświatowych w Grodkowie

Wystąpienie Demskiej 

 

Oświadczenie Demskiej zobacz kto podpisał

Zamiast komentarza

Podczas uroczystości burmistrz podziękował nauczycielom za trud, za pracę, za efekty wychowawcze. Podkreślił, że szkoły i przedszkola  w naszej gminie mają wielu wspaniałych nauczycieli. Mają też wspaniałych dyrektorów, którzy na co dzień zarządzają placówkami i tworzą warunki dla młodych ludzi. Dziękując za wkład, wysiłek i zaangażowanie w rozwój grodkowskiej oświaty, gratulował przyznanych nagród. Życzył dalszych sukcesów w pracy,
wyrażając, iż gminie Grodków zależy, by oświata stała na wysokim poziomie i nieustannie się rozwijała.
- źródło grodkow.pl (Dzień Nauczyciela 2025 roku)

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%