Wiadomości

Zamknij

Nawet 20 gigantycznych wiatraków wokół Jędrzejowa? Mieszkańcy mają obawy

. 12:51, 29.05.2026
Skomentuj Nawet 20 gigantycznych wiatraków  wokół Jędrzejowa? Mieszkańcy mają obawy

Plany budowy kolejnych gigantycznych wiatraków ponownie wywołały emocje wśród mieszkańców gminy. Podczas zebrania w Jędrzejowie przedstawiciele firmy Ignitis zaprezentowali projekt zakładający budowę 10 nowych turbin wiatrowych o wysokości przekraczającej 270 metrów. Mieszkańcy pytali o hałas, wpływ na krajobraz i kumulację kolejnych inwestycji w okolicy. Nie brakowało też mocniejszych komentarzy i sceptycyzmu wobec części zapewnień inwestora.

W Jędrzejowie odbyło się zebranie poświęcone planowanej rozbudowie farmy wiatrowej firmy Ignitis. Spotkanie zorganizowano 14 maja, a udział w nim wzięło około 25–30 osób. Oprócz mieszkańców samego Jędrzejowa pojawili się także mieszkańcy okolicznych miejscowości, którzy również chcieli dowiedzieć się więcej o planowanej inwestycji.
Jeszcze przed rozpoczęciem dyskusji pojawiły się pierwsze emocje. Jak relacjonowali uczestnicy spotkania, sołtys Jędrzejowa Edward Krawiecki  miał zwracać uwagę, aby głos zabierali przede wszystkim mieszkańcy Jędrzejowa. Część osób spoza miejscowości uważała jednak, że ich możliwość zadawania pytań była wyraźnie ograniczana.
Przedstawiciele firmy Ignitis zaprezentowali projekt określany jako „Bąków DeSilesia 3”. Według przedstawionych informacji inwestycja ma objąć kilka miejscowości, między innymi Jędrzejów, Gierów, Strzegów oraz Wojnowiczki. Plan zakłada budowę 10 nowych turbin wiatrowych.
Największe poruszenie wzbudziła wysokość planowanych konstrukcji. Z przekazanych informacji wynika, że nowe turbiny mają mieć ponad 270 metrów wysokości. To więcej niż istniejące już wiatraki w Bąkowie.
Przedstawiciele inwestora przekonywali, że większość nowych turbin ma być praktycznie niewidoczna z terenu Jędrzejowa. Te zapewnienia spotkały się jednak z dużym sceptycyzmem części mieszkańców. Wskazywano, że obecne wiatraki w Bąkowie, mimo iż są niższe i mają niespełna 200 metrów wysokości, widać niemal z każdego miejsca miejscowości. Zdaniem uczestników trudno więc uwierzyć, że jeszcze wyższe konstrukcje nie będą dominować w krajobrazie.
Podczas spotkania pojawiły się również pytania dotyczące hałasu. Inwestor zapewniał, że planowane lokalizacje zostały dobrane zgodnie z obowiązującymi normami, a najbliższa turbina ma znajdować się około 700 metrów od zabudowań mieszkalnych. Według przedstawionych wyliczeń poziom hałasu ma mieścić się w dopuszczalnych granicach.
Część mieszkańców zwracała jednak uwagę, że podczas prezentacji zabrakło dokładnych informacji dotyczących konkretnych lokalizacji turbin oraz szczegółowych współrzędnych.
Dodatkowe obawy budzi również możliwość kumulacji kilku inwestycji wiatrowych na terenie gminy. Podczas dyskusji przypominano o planowanej farmie wiatrowej Starowice, która według dostępnych informacji również ma obejmować około 10 turbin o wysokości około 270 metrów. W praktyce oznaczałoby to, że w tej części gminy mogłoby docelowo stanąć nawet około 20 ogromnych wiatraków.

Obecny na spotkaniu radny Waldemar Kwiatkowski zwraca uwagę, że spotkanie w Jędrzejowie pokazało przede wszystkim brak pełnej informacji dla mieszkańców o rzeczywistej skali planowanej rozbudowy energetyki wiatrowej w gminie Grodków. Jak podkreśla, firma Ignitis zaprezentowała projekt kolejnych 10 turbin wiatrowych, jednak nie odniosła się szerzej do innych inwestycji, które już są procedowane na terenie gminy.

– Dzisiaj nie mówimy już o jednej farmie wiatrowej. Jeśli zsumujemy wszystkie procedowane projekty, może się okazać, że zamiast obecnych 52 turbin w gminie Grodków stanie ponad 120, a być może nawet 130 wiatraków – mówi radny.

Radny zwraca uwagę także na to, że  problemem staje się już nie pojedyncza inwestycja, ale skumulowany wpływ wszystkich planowanych farm wiatrowych na mieszkańców, krajobraz i charakter całej gminy. Wśród procedowanych projektów wymienia między innymi Wierzbnik, Bąków Beta, Starowice, Jaszów, nową inwestycję Ignitis oraz kolejny wniosek, który trafił już do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Radny przypomina również, że w ubiegłym roku blisko trzy tysiące mieszkańców podpisało protest przeciwko dalszej rozbudowie farm wiatrowych i fotowoltaicznych na terenie gminy Grodków. Jego zdaniem był to wyraźny sygnał dla władz samorządowych i części radnych, że mieszkańcy oczekują zatrzymania dalszej ekspansji tego typu inwestycji oraz zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
Jak podkreśla, w tej sytuacji wcześniejsze wypowiedzi części radnych Forum, a także deklaracje radnego Marka Kwiatkowskiego o tym, że „nie będzie już więcej wiatraków w naszej gminie”, dziś okazują się zwykłymi deklaracjami bez pokrycia.

– Jeżeli kolejne projekty są dalej procedowane, inwestorzy składają następne wnioski, a plan miejscowy nadal pozwala na lokalizowanie nowych turbin, to takie zapewnienia po prostu rozmijają się z rzeczywistością. Mieszkańcy mają prawo czuć się wprowadzani w błąd – ocenia radny. Jeżeli gmina chce zachować kontrolę nad dalszym rozwojem takich inwestycji, konieczna jest szybka zmiana planu miejscowego i wyznaczenie jasnych zasad. Turbiny powinny powstawać tylko tam, gdzie istnieje rzeczywiste przyzwolenie społeczne mieszkańców – podkreśla Waldemar Kwiatkowski.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%