PIŁKA NOŻNA - IV. LIGA
Brzeska Stal podejmowała w sobotę (11.04) najpoważniejszego kontrkandydata do awansu, wicelidera z Głubczyc. W pierwszym meczu, w Głubczycach, Stal przegrała 0:1, po golu straconym w 90`minucie.
Już w 10`minucie Stalowi mogli objąć prowadzenie, bo z rzutu karnego uderzał Szpak. Etatowy wykonawca jedenastek w brzeskim zespole pomylił się jednak, i to właśnie w tym meczu. Trzynaście minut później Stal znów dostała karnego. Szpak już nie podszedł do "wapna". Zastąpił go Sikorski i nie pomylił się. Brzeżanie prowadzili 1:0 i taką zaliczkę dowieźli do końca pierwszej połowy.
W drugiej części spotkania, gra była wyrównana. Niestety los był sprawiedliwy i goście również otrzymali prezent od sędziów, w postaci rzutu karnego. W 63`minucie wyrównali wynik spotkania i, jak się później okazało, był to gol na wagę remisu.
Po tym spotkaniu Stal zachowała pozycję lidera. Nie możemy jednak zapomnieć, że Polonia ma do rozegrania zaległy mecz z Prudnikiem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz