Sport i rekreacja

Zamknij

Koniec czarnej serii!!! Stal Brzeg wygrywa z Unią Turza Śląska 3:2 [FOTORELACJA]

red 16:16, 19.11.2016 Aktualizacja: 11:20, 08.10.2025
Skomentuj  Koniec czarnej serii!!! Stal Brzeg wygrywa z Unią Turza Śląska 3:2…

W ostatnim meczu rundy jesiennej Stal pokonała Unię Turza Śląska 3:0 i utrzymała trzecie miejsce w tabeli. Gole dla brzeskiej drużyny w tym spotkaniu zdobyli: Boczarski (2) oraz Gajda. Gościem honorowym na tym meczu był przebywający w Brzegu w związku z obchodami Ogólnopolskiego Dnia Paw Dziecka, Rzecznik Praw Dziecka Pan Marek Michalak.


Do meczu z Unią Turza Śląska, Stal przystępowała po serii pięciu meczów bez wygranej, ale z olbrzymią chęcią rehabilitacji i zakończenia rundy zwycięstwem. Grupa trzeciej Ligi jest bardzo wyrównana, a tabela bardzo płaska. Jeśli dodamy do tego fakt, że w obecnej sytuacji w II Lidze na miejscach spadkowych znajdują się aż trzy drużyny ze Śląska, których ewentualny spadek oznacza, że do IV lig spadnie aż 8 zespołów, to mecz ten miał olbrzymie znaczenie dla brzeskiej drużyny.

Mecz z Unią Turza Śląska przebiegał w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych przy ciągle padającym deszczu, który sprawił, że murawa była bardzo mokra i ciężka. Spotkanie rozpoczęło się od dwóch dośrodkowań najpierw Kiełbasy, a później Nowackiego, z którymi spokojnie poradzili sobie goście. W 11. minucie, dokładne podanie Nowackiego trafiło pod nogi Kiełbasy, który jednak został powstrzymany faulem tuż przy linii pola karnego. "Wrzutkę" Szpaka wybili obrońcy Unii. W 20. minucie akcję mieli goście, ale strzał Kuczoka był niecelny. W 22. minucie Nowacki popisał się kolejnym celnym podaniem, po którym Gancarczyk zdobył gola z tym, że wcześniej był na spalonym. Trzy minuty później bardzo groźnie było pod bramką Stali. Dośrodkowanie Sitnika trafiło na głowę Dawida Pawlusińskiego, który jednak nieczysto trafił w piłkę, ta prześlizgnęła mu się po głowie i wyszła na aut. W 29. minucie Mikła dośrodkował w pole karne rywali. Tam o piłkę walczył Żegleń, ta odbiła się od murawy i trafiła w rękę jednego z zawodników gości. Sędzia wskazał na "wapno". Do piłki podszedł Boczarski i nie dał żadnych szans na obronę Musiałowi, dokumentując tym samym przewagę Stali. W 36. minucie niestety był już remis. Dośrodkowanie z prawej strony, zamknął Sitnik, strzelając po długim rogu i nie dając tym samym żadnych szans Majchrowskiemu na skuteczną obronę. Pierwszą część meczu niecelnym strzałem zakończył Gancarczyk i przy wyniku remisowym zawodnicy udali się do szatni.

Drugą połowę rozpoczęli goście, ale ich strzał obronił Majchrowski. W 58. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Szpaka w polu karnym gości "zakotłowało" się i w wielkim zamieszaniu jeden z zawodników Stali oddał strzał, który jakimś cudem obronił Musioł. W 60. minucie Stal w końcu dopięła swego. Szybka wymiana piłki pomiędzy Nowackim, Szpakiem i Żegleniem kończy się zagraniem tego ostatniego w pole karne, gdzie był Boczarski, który bardzo precyzyjnie i mocno uderzył tuż przy słupku. Musioł nawet nie zareagował. W kolejnych minutach "żółto-niebiescy" wciąż przeważali, ale brakowało precyzji w wykończeniu akcji. W 77. minucie brzeska drużyna pokazała, że w piłkę grać potrafi. Piłka trafia do Jaworskiego, który sprytnie "urwał" się na prawym skrzydle, pociągnął kilka metrów i zagrał w pole karne do Gajdy, który ze stoickim spokojem bardzo mocnym strzałem pokonał Musioła. W 87. minucie podanie Lipińskiego trafiło do Gajdy, ale jego strzał został zablokowany. Kiedy wydawało się, że jest już po meczu goście zdobyli gola. Bardzo precyzyjnym i mocnym strzałem popisał się Dariusz Pawlusiński i tym samy doprowadził do nerwowej końcówki. Na szczęście więcej goli już nie padło i Stal zasłużenie zgarnęła trzy punkty, przerywając tym samym serię pięciu meczy bez wygranej.

Piłkarska jesień powoli dobiega końca. Za tydzień brzeska drużyna zagra jeszcze mecz pucharowy w Namysłowie ze Startem i zawodnicy będą mogli udać się na zasłużone "wakacje". Wygrana z Unią Turza Śląska pozwoliła utrzymać się Stali w czołówce tabeli i w spokoju przygotowywać się do wiosennych meczów.

17 kolejka III Ligi Stal - Unia Turza Śląska 3:2 (Boczarski x 2, Gajda - Sitnik, Dariusz Pawlusiński)

Kartki: Szpak (ż), Stitou (ż), Józefkiewicz (ż), Gajda (ż) - Gałecki (ż), Domin (ż)

Sędzia: Marek Kukier (Lubuski ZPN), Widzów: 400

Stal: Majchrowski - Mikła, Sikorski, Józefkiewicz, Kiełbasa - Gancarczyk (73. Kulczycki), Szpak (80. Lipiński), Boczarski, Nowacki (83. Bonar) - Jaworski, Żegleń (70. Gajda). Trener: Sebastian Sobczak.

Unia Turza Śląska: Musioł - Bochenek, Staniczek, Kuczok, Jagła, Dawid Pawlusiński (76. Radler), Sikorski, Gałecki (87` Skrzyszowski), Dariusz Pawlusiński, Kulczyk, Sitnik. Trener: Piotr Hauder.

Poniżej fotorelacja z meczu.

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%