Sport i rekreacja

Zamknij

SKS Orlik Brzeg drugi raz z rzędu przegrywa mecz u siebie

red 17:41, 27.11.2016 Aktualizacja: 07:46, 20.10.2025
Skomentuj SKS Orlik Brzeg drugi raz z rzędu przegrywa mecz u siebie

26 listopada 2016 r. (sobota) odbył się mecz 10. kolejki II ligi piłki ręcznej (grupa 1) pomiędzy SKS Orlik Brzeg a UKS Lider Swarzędz. O porażce brzeżan zdecydowała słaba skuteczność w ataku oraz bardzo dobra gra w obronie drużyny ze Swarzędza.


Pierwsza bramka padła dopiero po upływie 3 minut, kiedy to Łukasz Glinkowski z UKS-u oddał celny rzut za linii 9 metra. Do 9 minuty mecz był bardzo wyrównany, każda z drużyn oddawała strzał za strzałem, idąc punkt za punktem. Zmiana nastąpiła w okolicach 11 minuty, kiedy to zespół ze Swarzędza zaczął obierać prowadzenie, odskakując na cztery gole i prowadząc w 15 minucie 4:8. W 15 minucie pierwszą żółtą kartkę w meczu otrzymał Miłosz Konarczyk z UKS-u, przyczyną była zbyt ostra postawa w obronie. Po wejściu ze skrzydła i próbie oddania rzutu, jeden z naszych zawodników zostaje sfaulowany w 19 minucie. Sędzia dyktuje pierwszy rzut karny dla Orlika, podchodzi do niego Patryk Krawczyk i pewnie zdobywa gola, zmieniając wynik na 6:9. Minutę później żółtą kartką zostaje upomniany trener UKS-u Zbigniew Stachowiak, za komentowanie pracy i decyzji sędziego. Przez 20 minut gry zawodnicy z Orlika nie radzili sobie za dobrze w obronie, a i w kontratakach byli nieskuteczni, nie oddając ani jednego celnego rzutu z pięciu sytuacji sam na sam z bramkarzem, które mieli. Do przerwy Orlik przegrywał z Liderem Swarzędz 10:16, a na bramce gości znakomicie spisywał się Dawid Szolc.

W drugiej połowie, aż do 38 minuty zespół ze Swarzędza zaczął znacząco odskakiwać od przeciwników z Brzegu, doprowadzając wynik do stanu 12:23. Widząc grę swojego zespołu, o przerwę na żądanie w 39 minucie, prosi trener SKS-u, Piotr Pietraszek. W 40 minucie podwójną karę za zbyt agresywną obronę w kole dostają Waldemar Stanoszek oraz Szymon Urban z Orlika. W 44 minucie przy rezultacie 13:26, w szeregi naszego zespołu wkrada się nerwowość, przez co Grzegorz Wojcieszek oddaje bardzo nieprecyzyjny rzut ze swojej połowy na pustą bramkę gości, trafiając w górny balkon, umieszczony nad boiskiem. W 48 minucie zawodnicy zaczynają nadrabiać straty, doganiając przeciwnika 20:29, zdobywając pięć bramek z rzędu. Trener gości, w 54 minucie prosi o czas dla swojego zespołu, aby móc z nimi przedyskutować sytuację na boisku. Do końca meczu zostało tylko 6 minut, ale niestety nie wystarczyło to brzeskim szczypiornistom, aby dogonić przeciwnika. Spotkanie kończy się rezultatem 25:34 i UKS zwycięsko wywozi z Brzegu cenne punkty.

Pierwsza połowa meczu zdecydowanie wypadła na korzyść gości ze Swarzędza. Nasi zawodnicy byli bardzo nieskuteczni zarówno w obronie jak i w ataku, co doprowadziło do sześciopunktowej straty do przerwy. W drugiej części spotkania, gracze z Orlika znacząco poprawili swoją grę we wszystkich strefach boiska, jednak zabrakło czasu na doprowadzenie choćby do remisu z przeciwnikiem. Najbardziej bramkostrzelnym zawodnikiem meczu okazał się Łukasz Glinkowski, trafiając aż dziesięciokrotnie do bramki Brzeżan. W naszym zespole najskuteczniejsi okazali się: Bartosz Galar i Szymon Urban - 4 trafienia oraz Patryk Krawczyk, Mateusz Włodek i Grzegorz Wojcieszek - każdy rzucił po 3 gole. Warta odnotowania jest również postawa fair-play jednego z naszych zawodników, czyli Bartosza Galara, który w końcowych minutach podszedł do stolika sędziowskiego i powiedział, że Swarzędz zdobył bramkę, co uszło uwadze sędziów. Gracz został nagrodzony brawami przez wszystkich znajdujących się w hali sportowej przy ulicy Oławskiej. 4 grudnia, w niedzielę, Orlik będzie mierzył się na wyjeździe z drużyną z Legnicy. Liczymy na przełamanie się naszej drużyny i dobry wynik w tym meczu.

O krótkie komentarze do sobotniego meczu, poprosiliśmy również trenerów Orlika i Lidera.

- Przede wszystkim po meczu z Zieloną Górą, z którą przegraliśmy widać było, że jest jakiś postęp. Przed meczem powiedzieliśmy sobie, że podtrzymujemy tę dobrą defensywę plus poprawiamy atak pozycyjny, skuteczność. Niestety przeciwnik zweryfikował wynik i bardzo mocno sprowadził nas na ziemię. Ten mecz trzeba po prostu zapomnieć jak najszybciej, przeprosić kibiców i grać. Za tydzień bardzo ważny mecz z Miedzią Legnica i tam jedziemy z mocnym nastawieniem wygranej - podsumował Piotr Pietraszek, szkoleniowiec SKS-u Orlik Brzeg.

- Jeżeli chodzi o przebieg całego meczu, to na pewno dużym plusem mojej drużyny było to, że w obronie bardzo dobrze zaczęliśmy grać i to spowodowało, że mogliśmy wyprowadzić szybkie kontry, które w pewnym momencie zaczęły odzwierciedlać wynik i uciekliśmy na dziesięć bramek. W tym momencie właściwie to był pojedynek raczej jednostronny. Próbowałem w mojej drużynie wykorzystać tę dużą przewagę na to, żeby wszyscy zawodnicy pograli sobie w tym meczu. W pewnym momencie ten drugi garnitur czy nawet trzeci, troszeczkę się pogubił i to spowodowało, że Brzeg doszedł do nas na osiem bramek. Ale tak wydaje mi się, że to, że zagraliśmy bardzo dobrze w obronie spowodowało jednak, że tutaj Brzeg nie mógł się w ogóle odnaleźć i to taki wynik, a nie inny jest tego odzwierciedleniem. - skomentował Zbigniew Stachowiak, trener UKS-u Lider Swarzędz.

SKS Orlik Brzeg - UKS Lider Swarzędz 25:34 (10:16)

Orlik: Kania, Hapanowicz 2, Krawczyk 3, Włodek 3, Potępa 1, Błajda 2, Wojcieszek 3, Galar 4, Stypiński, Pasierbek 2, Urban 4, Stanoszek 1, Stefaniszyn.

Kary: 10 minuta, żółta, Szymborski; 10 minuta, żółta, Pasierbek; 16 minuta, żółta, Konarczyk; 19 minuta, żółta, Szorcz; 20 minuta, żółta, Stachowiak (trener); 25 minuta, żółta, Potępa; 29 minuta, żółta, Błajda.

UKS Lider Swarzędz: Szpak 1, Szorcz 2, Ochowiak, Potocki 3, Gadecki 3, Kosturski, Weiss 2, Konarczyk 4, Kędziora 1, Zandek 1, Napierała 4, Szymborski 3, Glinkowski 10, Kuraś.

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%