Poezja, muzyka i refleksja nad przemijaniem wypełniły spotkanie w Brzeskim Centrum Seniora. W Kawiarence Między Wierszami odbył się wieczór autorski Edmunda Borzemskiego, który zaprezentował swoje najnowsze wiersze i zaprosił uczestników do wspólnej, poruszającej podróży przez słowo i emocje.
W odświętnych kolorach w Brzeskim Centrum Seniora w sali z klimatem dla muz, spotkaliśmy się w Kawiarence Między Wierszami 13.04.2026. Inicjatorem wieczoru był EDMUND BORZEMSKI – poeta, historyk, animator kultury z Korfantowa, który wydał książkę poetycką „Garbus idzie” (Opole 2026, red. Harry Duda), dedykowaną Mamie Stanisławie.
Poeta na wózku, rozmawiając z nami o życiu, prezentował wybrane wiersze razem z przyjacielem Lesławem JANICKIM. Edmund uczył nas miłości, która niejedno imię ma i o której, nawet z racji wieku, nie wiemy wszystkiego. W skupieniu, które wywołał Autor, każdy znalazł dla siebie przestrzeń. Maria RUSZECKA (pianistka, osoba niewidząca, wokalistka z Nysy) poezją śpiewaną i grą na pianinie kontynuowała refleksje, łagodząc nasze zmysły. Marynia głos ma „anielski”!
Wiersze z książki „Garbus idzie”, związanej z tematem „samotność i śmierć/ to syjamskie siostry”, czyta się z dużymi emocjami, wchodzi się w świat intymny Autora. Powinien je przeczytać każdy, wówczas z pokorą przypomni sobie, że nie jest tu, na tej ziemi na zawsze, że trzeba kochać, pomagać i cieszyć się chwilą.
Pocieszeniem w trudnej podróży jest przejście na druga stronę, gdzie spotka się bliskich. Spotka się też śp. JANUSZA I. WÓJCIKA, który 30 lat jako organizator Najazdów Poetów na Zamek poznał nas ze sobą. Mama HELENA WÓJCIK wysłuchała po raz pierwszy piosenek, opartych na tekstach Syna w wykonaniu EWY SIEMASZKO i JANA GRAJEWSKIEGO, którzy zaprezentowali także utwór „Gitarą i piórem (wiersz E. Borzemskiego).
Carpe diem…towarzyszyło nam również, bo z uśmiechem i wspomnieniami dołączył znajomy „po piórze”, a przyjaciel E. Borzemskiego – WALTER PYKA, poeta z Popielowa, farmaceuta, „Anioł Farmacji”.
Słodkim poczęstunkiem i pysznymi przekąskami próbowaliśmy oddalić temat przemijania, ale wiadomo – lęk i dobre wrażenia po spotkaniu pozostaną.
– Miłe dla ucha i serca Słowo czytane i śpiewane. Cieszę się z tego spotkania, gdyż Edmund Borzemski, pięknie „sprawny inaczej”, pełen uduchowionej poezji, wiary i życia oraz dobrej energii, mówił o św. Janie od Krzyża w kontekście "garbusa", czyli Krzyża naszego życia. A poezja wypływa z wiary i odwrotnie. To było piękne. Lubię taką wyobraźnię poetycką – stwierdziła po wieczorze autorskim Agnieszka Nowak (autorka klubu Literackiego „Brzeg”).
Jako prowadząca spotkanie dziękuję serdecznie za zaangażowanie pracownikom BCS oraz członkom Klubu: Krystynie Derlatce, Bernardzie Fedorowicz, Lilii Gebauer, Grażynie Piskoń, Aleksandrowi Sadowińskiemu, Lucynie Ścisłowicz, Stanisławie Ziobrowskiej. Przekomarzało się z nami średniowieczne przysłowie: „Czas ucieka, wieczność czeka”, ale zdążyli wystąpić z autorskimi tekstami: Regina Chiciak i Marian Smogur.
…………………………
Romana Więczaszek
– Klub Literacki „Brzeg”
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz