Wiadomości

Zamknij

NIEZALEŻNE SPOŁECZEńSTWO PODZIEMNE 1982-1989 cz.3

Marcin Tymków 15:30, 04.07.2007

::attachment{"type":"image","item_id":"1433957", "alt":"0069", "title":"0069", "longSide":"800"}

DUCHOWE TWIERDZE I NAJSZŁYNNIEJSZE PLEBANIE

Ksiądz Henryk Jankowski, proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku, z protestującymi robotnikami w 1980r zetknął się 17 sierpnia, kiedy to na terenie Stoczni Gdańskiej odprawił dla nich mszę Świętą. Został potem kapelanem NSZZ „Solidarność”. W stanie wojennym kościół i plebania parafii była ostoją działalności opozycyjnej. Kiedyś wspominał nam: „już w niedzielę 13 grudnia utworzyłem centrum pomocy dla internowanych i uwięzionych (...). Oprócz pomocy żywnościowej wspierałem ludzi z podziemia sprzętem do prowadzenia działalności. Dostarczyliśmy farbę, papier, maszyny drukarskie, powielacze i maszyny do pisania. Przez cały stan wojenny w kościele i na placu przykościelnym odbywały się wiece i manifestacje antyrządowe, Tysiące Polaków zjeżdżało są z najodleglejszych zakątków kraju do Św. Brygidy aby spotkać się osobiście i wysłuchać kazanie najodważniejszego kapłana, serdecznego przyjaciela robotników, wrażliwego na wszelkie krzywdy rodaków.

DUCHOWE TWIERDZE I NAJSZŁYNNIEJSZE PLEBANIE

Ksiądz Henryk Jankowski, proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku, z protestującymi robotnikami w 1980r zetknął się 17 sierpnia, kiedy to na terenie Stoczni Gdańskiej odprawił dla nich mszę Świętą. Został potem kapelanem NSZZ „Solidarność”. W stanie wojennym kościół i plebania parafii była ostoją działalności opozycyjnej. Kiedyś wspominał nam: „już w niedzielę 13 grudnia utworzyłem centrum pomocy dla internowanych i uwięzionych (...). Oprócz pomocy żywnościowej wspierałem ludzi z podziemia sprzętem do prowadzenia działalności. Dostarczyliśmy farbę, papier, maszyny drukarskie, powielacze i maszyny do pisania. Przez cały stan wojenny w kościele i na placu przykościelnym odbywały się wiece i manifestacje antyrządowe, Tysiące Polaków zjeżdżało są z najodleglejszych zakątków kraju do Św. Brygidy aby spotkać się osobiście i wysłuchać kazanie najodważniejszego kapłana, serdecznego przyjaciela robotników, wrażliwego na wszelkie krzywdy rodaków. 

Kościół Świętego Stanisława Kostki – Warszawa Zolibórz
Systemy totalitarnego niszczą, bo zniewalają przede wszystkim wnętrze człowieka, jego myślenie, wolną wolę i sumienie. Dlatego jedyną obroną przed nimi jest PRAWDA – tak mówił podczas niedzielnych kazań ks. Jerzy Popiełuszko. Msze św, za Ojczyznę w Kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu zainicjował ks. Teofil Bogucki w październiku 1980r. Od 22 lutego 1982r odprawiono ją w każdą niedziele miesiąca o godz. 10. ks. Bogacki powierzył jej celebrowanie, wygłaszanie homilii oraz wszelkie przygotowania organizacyjne ks. Jerzemu Popiełuszce. W końcowej części mszy aktorzy przedstawiali programy poetycko – muzyczne. Atakowany przez reżimową prasę, która posuwała się nawet do sfingowanych oskarżeń, ksiądz Jerzy został w 1984 roku porwany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, bestialsko skatowany i wrzucony do Zalewu Wiślanego we Wrocławiu.

::attachment{"type":"image","item_id":"1433957", "alt":"0069", "title":"0069", "longSide":"800"}

TAKTYKA JUNTY JARUZELSKIEGO
Wypominano przedstawicielom Episkopatu i Biskupom Ordynariuszom domagając się czy to „pouczenie”, czy wręcz ukarania (na przykład przeniesienia do innej, małej parafii) niepokornych księży. Do Prymasa została oficjalnie przekazana lista blisko 70 „ekstremistów” – w tym dwóch biskupów. Wydział IV MSW zajmował się akcjami określonymi dość enigmatycznie jako „dezintegracyjne”. W istocie chodziło o działania „mające na celu ograniczenie i likwidację negatywnych działań kleru” z użyciem „przedsięwzięć specjalnych”, przez co należało rozumieć prowokacje, napady, niszczenie pojazdów, podpalanie mieszkań. A w końcu i morderstwa. Był to zespół elitarnych, liczył kilkanaście osób w warszawskiej centrali i nie co mniej w ważniejszych komendach wojewódzkich MO. To właśnie funkcjonariusze tej komórki podjęli w lutym 1983r próbę skompromitowania Papieża za pomocą spreparowanych dokumentów, wielokrotnie próbowano skompromitować ks. Adolfa Chojnackiego z krakowskiej parafii w Bieżanowie, podobne działania podejmowano wobec biskupa Tokarczuka, w 1983r przeciwko ks. J. Popiełuszce – W pionie Departamentu IV prowadzono wiele rozległych operacji przeciwko duchowieństwu, w tym wydawanie fałszowanych pism podziemnych przekazywanych dla kleru i środowisk przykościelnych, pisanie anonimów itp. Wielu duchownych było znienawidzonych przez okupacyjną WRON-ią junte. Godzi się wymienić dodatkowo choć kilka nazwisk: ks. kard. H. Gulbinowicz, ks. Jancarz, ks. Orzechowski, Ojciec Adam Wiktor, brzeskich proboszczów Zbigniewa Bąkowskiego i Bolesława Robaczka oraz zamordowanych w 1989 roku księży: ks. Stefan Niedzielak, ks. Stanisław Suchowolec, ks Sylwester Zych. Przy zbyt opornych, niepokornych i niereagujących na liczne rozmowy ostrzegawcze prowadzone w Wojewódzkich Wydziałach do spraw Wyznań było zlecenie dla SB-ckiej spec – grupy, która postępowała w myśl sowieckiej zasady: „Niet cieławieka niet problema”. Pamiętam niezwykle trudne spotkanie w Kurii Wrocławskiej, gdzie ks. kard. H. Gulbinowicz usilnie prosił aby choć częściowo odciążyć kościół św. Mikołaja i proboszcza Zbigniewa Bąkowskiego. Sugerował aby niektóre inicjatywy i działania przenieść do Kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Dziś kilku urażonych i zbuntowanych opozycjonalistów dowiedziało się o podjętych działaniach i powrocie z Wrocławia ks. proboszcza Bolesława Robaczka oraz powierzeniu opiece duszpasterstwa Ludzi Pracy w Brzeg, młodemu i energicznemu ks. Piotrowi Krzywani.

Zbigniew Oliwa

(Marcin Tymków)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%